Amerykanie na tropie zmanipulowanych cen kryptowalut

24.05.2018 15:15 | Bartosz Grejner

Cena bitcoina zbliża się do granicy 7 tys. dolarów, a spadając do najniższego poziomu od półtora miesiąca, ciągnie za sobą w dół praktycznie cały rynek kryptowalut. Do spadku mogło się przyczynić postępowanie wszczęte przez amerykański Departament Sprawiedliwości ws. manipulowania cenami kryptowalut - pisze Bartosz Grejner, analityk rynkowy Cinkciarz.pl.

Brak nadzoru i ścisłych regulacji rynku kryptowalut sprawia, że istnieje dużo większe prawdopodobieństwo (niż w przypadku regulowanych aktywów jak akcje itp.) manipulacji. Szczególnie w przypadku rynku, który regularnie poddaje się tak dużym wahaniom cenowym. Temu procederowi teraz zamierzają się przyjrzeć amerykańscy śledczy.

Na czym polegają podejrzane praktyki spoofingu i wash tradingu

Agencja informacyjna Bloomberg podała w środę, powołując się na nieoficjalne źródła, że Departament Sprawiedliwości w USA otworzył postępowanie karne w sprawie osób handlujących kryptowalutami. Uściślając, chodzi o to, czy te osoby dokonują nielegalnych praktyk, które służą manipulacji cenami, m.in. w przypadku bitcoina i ethereum. Amerykański organ będzie przyglądał się, czy używano praktyk m.in. spoofingu i wash tradingu.

Ten pierwszy polega na wysyłaniu zleceń i anulowaniu ich, jak tylko cena zacznie zmierzać w pożądanym kierunku. W wash tradingu osoba próbująca wpłynąć na ceny wytwarza fałszywy obraz popytu i podaży na rynku. Obie praktyki regulatorzy próbowali wyplenić latami na normalnych giełdach. Nadal można spotkać się z ich przypadkami, ale jest to już bardzo mały odsetek i raczej na aktywach cieszących się relatywnie mniejszą popularnością.

Można się liczyć z sankcjami i spadkami cen

Co warto zauważyć, wiele platform umożliwiających obrót kryptowalutami nie podlega regulacji ani nadzorowi władz w USA (CFTC czy SEC), które z kolei regulują obrót kontraktami terminowymi (futures) na bitcoina. Jeżeli natomiast amerykański organ federalny doszuka się oszustw na tzw. rynkach spot, gdzie kupuje się i sprzedaje kryptowaluty, może nałożyć na nie sankcje.

Fakt wszczęcia postępowania przez Departament Sprawiedliwości przeciw nielegalnym praktykom handlowym będzie najprawdopodobniej negatywnie oddziaływał na rynek kryptowalut i tłumił potencjalne wzrosty wartości. Biorąc pod uwagę duże wahania wartości kryptowalut i brak nadzoru nad obrotem, istnieje spora szansa, że wspomniany departament wykryje nieprawidłowości w obrocie i zostaną nałożone sankcje na niektóre giełdy.

Jeśli tak się stanie, może ograniczać to popyt i odstraszać potencjalnych inwestorów, co w krótkim okresie prawdopodobnie przyczyni się do spadku cen. Doniesienia z tego postępowania zarówno oficjalne, jak i nieoficjalne mogą również przyczyniać do zwiększenia poziomu wahań cen kryptowalut. Na to, jak sprawa z postępowaniem Departamentu Sprawiedliwości ostatecznie wpłynie na rynek kryptowalut w dłuższej perspektywie, najprawdopodobniej trzeba jednak będzie poczekać.

 


Zobacz również:

15.05.2018 | 16:09

Kolejna kryptowaluta na giełdzie?

Czy ethereum stanie się drugą po bitcoinie kryptowalutą notowaną na giełdzie? Chicago Mercantile ...

08.05.2018 | 15:37

Najbogatsi przeciw bitcoinowi?

Bill Gates i Warren Buffett, czyli drugi i trzeci na liście najbogatszych ludzi świata, wbijają s...

26.04.2018 | 13:15

Kryptowaluty już niebawem w Twoim banku?

Ankieta agencji informacyjnej Reuters przeprowadzona wśród ponad 400 instytucji finansowych pokaz...

20.04.2018 | 14:45

Bitcoin przetrwa najgorsze?

Najpopularniejsza z kryptowalut jeszcze w połowie grudnia kosztowała ponad dwukrotnie więcej niż ...