O nas

Jak zobaczyć na żywo mecz FC Barcelony i nie popaść w długi… [PORADNIK]

Zorganizowanie wyjazdu na stadion i mecz FC Barcelony, jednej z najsłynniejszych drużyn piłkarskich na świecie, wcale nie musi być drogie i skomplikowane. Bilety na ligowe spotkania “Dumy Katalonii” są dostępne już od 35 euro.

Barcelona

Jeśli chcemy zobaczyć gwiazdy Barcelony w atrakcyjnym meczu, o bilecie powinniśmy pomyśleć z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Chociaż trybuny wielkiego stadionu Camp Nou pomieszczą 99 tys. ludzi, wielkie zainteresowanie Katalończyków oraz fanów Barcy z całego świata sprawia, że na dwa miesiące przed najważniejszymi wydarzeniami wszystkie wejściówki są już wyprzedane.

Od pierwszego mistrzostwa do wielkiej światowej marki

FC Barcelona buduje swoją pozycję i popularność od przeszło stu lat. Klub powstał pod koniec 1899 r. z inicjatywy Szwajcara Hansa Gampera. Co roku, tuż przed startem sezonu, Barca organizuje turniej poświęcony pamięci swego założyciela. W 1910 r. piłkarska drużyna Barcelony wywalczyła mistrzostwo Katalonii i zdobyła Puchar Hiszpanii. Po pierwsze mistrzostwo Hiszpanii sięgnęła w 1929 r., a w 1992 r. zdobyła pierwszy Puchar Europy. Dziś “Duma Katalonii” ma w dorobku pięć tytułów triumfatora Ligi Mistrzów, 23 razy zdobywała mistrzostwo Hiszpanii, 27 razy sięgała po Puchar Króla Hiszpanii. Ostatni sezon FC Barcelona kończyła w potrójnej koronie, wygrywając Ligę Mistrzów, złoto w Primera Division oraz Puchar Króla. Świetnie radzą sobie także drużyny z innych sportowych sekcji katalońskiego klubu. Koszykarze i piłkarze ręczni Barcelony regularnie walczą o najcenniejsze laury w europejskich, klubowych rozgrywkach pucharowych. W świecie sportu, FC Barcelona wyróżnia się jednak nie tylko ogromnymi sukcesami, sławą i wzięciem fanów z niemal wszystkich kontynentów. Struktura właścicielska i model zarządzania klubem też stanowią unikat. Klub należy do blisko 200 tys. socios, którzy składają się na potęgę “Dumy Katalonii”, w zamian zyskując przywileje wyboru władz i wpływania na strategiczne decyzje.

Przyciągają drużyny, przyciąga też słynny stadion

100-tysięcznik Camp Nou to już siódmy stadion piłkarzy FC Barcelony. Klub rozwijał się tak dynamicznie, że poprzednie obiekty szybko okazywały się za małe. Obecny stadion powstał w 1957 r., a w meczu zorganizowanym z okazji otwarcia nowego stadionu “Duma Katalonii” zagrała z reprezentacją Warszawy. Gospodarze zwyciężyli 4:2 na oczach 93 tys. zebranych na trybunach widzów. W 1982 r. stadion Barcelony był jedną z aren Mistrzostw Świata rozgrywanych w Hiszpanii, a w 1999 r. odbył się tam pamiętny finał Ligi Mistrzów: Manchester United - Bayern Monachium. Mecz zakończył się wynikiem 2:1, a dwie bramki padły już w doliczonym czasie gry. Po ostatniej przebudowie Camp Nou, na co dzień udostępniony do zwiedzania, pomieści 112 tys. widzów, ale w związku z zaleceniami UEFA pojemność została ograniczona i na mecze wchodzi maksymalnie 99 tys. ludzi.

Bilet na mecz “Dumy Katalonii” już od 35 euro

Kiedy stadion FC Barcelony wypełnia się do ostatniego miejsca, to znaczy, że szykuje tu się wielkie sportowe widowisko. I właśnie na takie mecze najtrudniej zdobyć bilet. Wypada się za to zabrać z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Wejściówki na mecze katalońskiej drużyny możemy rezerwować na oficjalnej stronie klubu - http://www.fcbarcelona.com lub na serwisie zajmującym się sprzedażą biletów - http://www.ticketmaster.es/es/. Bilety dostępne są również w kasach znajdujących się na stadionie, ale w dniu meczu musimy liczyć się ze sporymi kolejkami. Ceny uzależnione są w głównej mierze od klasy przeciwnika i etapu rozgrywek. Ważne są też sektory na stadionie. Najtańsze bilety można kupić już za 35 euro, czyli ok. 152 zł (*wszystkie kursy z dnia 28.10.2016 r. za serwisem Cinkciarz.pl). Za droższe, z przeciętną widocznością na murawę boiska, zapłacimy ok. 50 euro (ok. 217 zł). Najlepsze miejsca mogą kosztować nawet 250 euro (ok. 1085 zł). Natomiast najpopularniejsze są bilety za ok. 60-70 euro (ok. 260-303 zł), które gwarantują naprawdę dobry widok na to, co dzieje się na murawie. Alternatywą dla samodzielnej wyprawy i bezpośredniej rezerwacji wejściówek może być wyjazd z polskim klubem kibica. Jeżeli się do takiego zapiszemy i zdecydujemy na wyjazd, organizatorzy zajmują się wszystkimi formalnościami, ale coś za coś - wyjazd z klubem kibica okaże się droższy.

Lecę i śpię

Jeżeli mamy już kupiony bilet, możemy pomyśleć o transporcie do Barcelony i noclegu. Tanimi liniami lotniczymi z Warszawy do Barcelony i z powrotem da się polecieć za niespełna 600 zł, o ile lot zarezerwujemy z dwumiesięcznym wyprzedzeniem. W Barcelonie możemy skorzystać z komunikacji miejskiej. Metrem bez problemu dostaniemy się na stadion czy do hotelu. Jednoosobowy pokój w trzygwiazdkowym hotelu, nieco oddalonym od stadionu, może kosztować nas ok. 70 euro (ok. 303 zł). Te znajdujące się bliżej Camp Nou są nastawione na kibiców z całego świata i kiedy zbliżają się ważne mecze, ceny skaczą do 120 euro (ok. 520 zł). Zdecydowanie tańsze są hostele. Łóżko w pokoju kilkuosobowym możemy zarezerwować nawet za 20 euro (ok. 87 zł).

Bez koszulki w barwach Barcy nie wypada...

Fani FC Barcelony często nie wyobrażają sobie, by wybrać się na mecz bez klubowej koszulki czy choćby szalika. Oficjalny sklep z gadżetami Barcy znajduje się na stadionie, ale klubowe stroje i pamiątki bez problemu da się kupić również w sklepie internetowym. Sporym ułatwieniem może być fakt, że dostępny jest on także w języku polskim. Oficjalna koszulka meczowa na sezon 2016/2017 z nazwiskiem ulubionego zawodnika kosztuje 388 zł. Za taką samą cenę da się też kupić oryginalną koszulkę z własnym nazwiskiem lub wymyślonym przez siebie nadrukiem. Tańsze są bidony FC Barcelony, szaliki, etui na tablety (ok. 50 zł za sztukę) czy frotki sportowe (ok. 29 zł).

Jak za to zapłacić?

W Hiszpanii będziemy potrzebowali euro, a o wymianie złotówek warto pomyśleć jeszcze w Polsce. Popularny serwis Cinkciarz.pl oferuje kursy atrakcyjniejsze niż tradycyjne kantory i banki. Warto je sprawdzić w kalkulatorze walutowym. Dla przykładu, przy zakupie 1 tys. euro zaoszczędzić możemy nawet 212 zł, w porównaniu do kursów bankowych.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: