Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Komentarz walutowy z 19.10.2015

19 paź 2015 13:35|Marcin Lipka

Szeroka dyskusja o publikacji z Chin i wiarygodności danych z Państwa Środka. Większość ekonomistów ankietowanych przez „Financial Times” wymienia grudzień, jako moment zacieśnienia monetarnego w USA. Dane z Polski ważne dla PLN w okresie przedwyborczym.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.00: Produkcja przemysłowa z Polski (szacunki: +4.0% r/r).
  • 14.00: Sprzedaż detaliczna z Polski (szacunki: +1.3% r/r).
  • 20.00: Wywiad na żywo w telewizji Bloomberg z Johnem Williamsem, szefem Fedu z San Francisco.

Chińskie dane

W nocy rynek otrzymał solidną porcję danych z Chin. Po pierwsze, był to odczyt PKB za trzeci kwartał. Według oficjalnych odczytów, gospodarka Państwa Środka rozwijała się w tempie 6.9% r/r, czyli o 0.1 punktu procentowego powyżej konsensusu ekonomistów. Dodatkowo z Pekinu napłynęły szacunki produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej za wrzesień, które wyniosły odpowiednio 5.7% r/r oraz 10.9% r/r. Ogólnie można uznać, że publikacje były względnie bliskie oczekiwaniom.

Cały czas trwa jednak gorąca dyskusja na temat wiarygodności danych. Obecnie mniej mówi się o wykorzystywaniu informacji o zużyciu energii elektrycznej czy przewozach, by „wyrównywać” oficjalnie odczyty. Biorąc pod uwagę, że chińska gospodarka zmienia swój profil z produkcyjnego na usługowy, powyższe dane mogą wywołać więcej zamieszania niż pożytku.

Ekonomiści natomiast zwracają uwagę na kwestie deflatora PKB, czyli jednego z mierników inflacji pozwalającego obliczyć realny wzrost na podstawie nominalnego. W lipcu „Financial Times” pisał o tym, że deflator w pierwszym kwartale wyniósł minus 1.2% (przy inflacji konsumenckiej w graniach +1.5%), co oznaczało spadek nominalnego wzrostu PKB do +5.8%. Jednak jeszcze w 2011 roku nominalny PKB Państwa Środka rósł w tempie 20%, natomiast realny w tempie 9.5%. Spadek z 20% do niecałych 6% jest więc bardzo głęboki, ale z 9.5% do 7% już znacznie mniej.

Również dzisiejszy „The Wall Street Journal” poruszał kwestię deflatora PKB. W trzecim kwartale PKB wzrósł realnie o 6.9%, ale nominalnie o 6.2%. Podczas lipcowej konferencji Chińskie Krajowe Biuro Statystyczne nie chciało podać oficjalnego poziomu deflatora PKB. W komunikacie opublikowanym dziś również nie ma informacji o deflatorze.

Niezależnie od tego, czy szacunki danych wynikają z problemów technicznych, czy też celowego spłaszczania odczytów, by spełniały one założenia rządu w Pekinie, publikacje w zagranicznej prasie finansowej zaburzają wiarygodność przekazu z Państwa Środka. Mogą być przez to bardziej szkodliwe niż niewielkie odstępstwa od wcześniej założonych celów.

Ekonomiści nadal wskazują grudzień

Mimo że rynek zakłada pierwszą podwyżkę stóp procentowych dopiero w marcu 2016, nadal 65% ekonomistów ankietowanych przez „Financial Times” wskazuje, że Fed zacieśnieni pierwszy raz politykę pieniężną w grudniu. Natomiast jeżeli chodzi o drugą podwyżkę, to głosy rozłożone są po równo na marzec i czerwiec.

Jeżeli okazałoby się, iż Fed rzeczywiście podniesie stopy procentowe w grudniu, dolar mógłby wtedy zyskać w krótkim terminie. Gdy jednak rynek zacząłby się przekonywać do scenariusza, że między pierwszą a drugą podwyżką może nastąpić aż półroczna przerwa, amerykańska waluta mogłaby się stopniowo osłabiać. Działoby się tak, zwłaszcza gdyby w tym czasie napływały gorsze dane makro zza oceanu i kwestionowałby sens dalszego zacieśnienia monetarnego.

Rynek zagraniczny w kilku zdaniach

Dziś, w kontekście amerykańskiej polityki monetarnej, warto zwrócić na wywiad z Johnem Williamsem, zaplanowany na godzinę 20.00. Rozmowa ma odbyć się na żywo, na antenie telewizji Bloomberg. Szef Fedu z San Francisco, bliski konsensusowi, prawdopodobnie podtrzyma stanowisko podniesienia stóp procentowych w 2015 roku. Jednak od jego argumentacji i oceny stanu gospodarki za oceanem, będzie zależeć czy EUR/USD uda się zejść poniżej 1.1300, czy też główna para walutowa pozostanie ponad tą granicą.

Dane z Polski

Po ostatnich słabszych odczytach z kraju dobrze by było, żeby rodzime dane zaskoczyły wreszcie pozytywnie. Konsensus ekonomistów dotyczący produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej za wrzesień wynosi odpowiednio +3.9% r/r oraz +1.3% r/r. Publikacja musiałaby być jednak wyraźnie powyżej oczekiwań, by sprowadzić EUR/PLN poniżej granicy 4.22. Z kolei niewielkie negatywne zaskoczenie połączone z nadchodzącymi wyborami, może sprowadzić EUR/PLN w przedział 4.24-4.25 za euro.

Przy słabnącym złotym w relacji do euro, coraz trudniej utrzymać się w okolicach 3.90 frankowi. Niewykluczone więc, że w przypadku słabszych publikacji z Polski szwajcarska waluta może zakotwiczyć na kolejne dni w przedziale 3.90-3.95 i dopiero gdy opadnie kurz wyborczy, a stabilna koalicja rządowa zostanie ogłoszona, zobaczymy zejście poniżej 3.90.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.1350-1.1450 1.1450-1.1550 1.1250-1.1350
Kurs EUR/PLN 4.2000-4.2400 4.2000-4.2400 4.2000-4.2400
Kurs USD/PLN 3.6900-3.7300 3.6600-3.7000 3.7300-3.7700
Kurs CHF/PLN 3.8800-3.9200 3.8800-3.9200 3.8800-3.9200

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.5350-1.5450 1.5250-1.5350 1.5450-1.5550
Kurs GBP/PLN 5.7400-5.7800 5.7200-5.7600 5.7600-5.8000

19 paź 2015 13:35|Marcin Lipka

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

16 paź 2015 16:59

Popołudniowy komentarz walutowy z 16.10.2015

16 paź 2015 13:32

Komentarz walutowy z 16.10.2015

15 paź 2015 17:28

Popołudniowy komentarz walutowy z 15.10.2015

15 paź 2015 15:55

Indeks Złotego Cinkciarz.pl Raport październik 2015. Część 2

Atrakcyjne kursy 28 walut