Dolar na nowych szczytach (komentarz walutowy z 26.09.2019)

26.09.2019 13:40|Marcin Lipka

Dolar w relacji do euro osiąga najwyższe poziomy od ponad dwóch lat. Amerykańska waluta jest wsparta zarówno względnie dobrymi informacjami z gospodarki USA, jak i np. problemami Wielkiej Brytanii. Złoty pozostaje słaby w relacji do euro, a dolar coraz pewniej czuje się powyżej granicy 4,00 zł.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Amerykańska waluta bije rekordy

Krótko po południu dolar w relacji do euro ustanowił nowe ponad dwuletnie szczyty, popychając tym samym kurs EUR/USD do najniższych poziomów od maja 2017, czyli do ok. 1,0920. Warto zauważyć jednak, że ruch umacniający amerykańską walutę miał swój początek wczoraj po godz. 16.00.

Raczej nie należy bezpośrednio wiązać tego z publikacją transkryptu rozmów pomiędzy ukraińskim oraz amerykańskim prezydentem, chociaż szeroka dyskusja o impeachmencie Donalda Trumpa może zbliżać Chiny i USA do porozumienia handlowego i pomagać dolarowi (chęć nadania jakiegoś pozytywnego momentum sprawie, spychając rozmowy o Joe Bidenie na dalszy plan. Trump niespodziewanie zaczął twierdzić, że porozumienie handlowe jest bliżej, niż się wydaje). Amerykańska waluta może też zyskać, jeżeli strategia Trumpa nagle się zmieni (konflikt z Pekinem przykrywa kwestie lokalne?), zwłaszcza gdyby napływ kapitału do dolara (odpływ z rynków wschodzących) był silniejszym argumentem niż perspektywa niższych stóp procentowych Fed związana z rozszerzeniem wojny celnej.

Środowe umocnienie USD i utrzymanie tych poziomów w kolejnych godzinach można też wiązać z bardzo dobrymi danymi z amerykańskiego rynku nieruchomości (ponad 700 tys. sprzedanych nowych domów w sierpniu i przekroczenie pierwszy raz granicy 400 tys. USD za średnią cenę nieruchomości) oraz mniej gołębimi od oczekiwań komentarzami ze strony Charlesa Evansa. Głosujący w tym roku przedstawiciel FOMC z Chicago stwierdził, że nie przewiduje kolejnych cięć stóp procentowych.

Dolar karmiony jest również słabą sytuacją gospodarczą w strefie euro oraz politycznym kryzysem w Wielkiej Brytanii. Dane ze strefy euro są coraz bliżej wartości recesyjnych, a rezygnacja Sabine Lautenschlaeger z EBC (poglądy jastrzębie) w ramach protestu przed zbyt łagodną polityką pieniężną banku centralnego może sugerować, że dalsze stymulowanie monetarne już za panowania Christine Lagarde jest bardzo prawdopodobne.

W Wielkiej Brytanii mija natomiast euforia zwolenników łagodnego opuszczenia UE lub pozostania we Wspólnocie po wyroku Sądu Najwyższego. Przychodzi zderzenie z rzeczywistością, która nadal jest korzystna dla konserwatystów i Partii Brexitu (wysokie poparcie dla obu ugrupowań). Zwracaliśmy uwagę w poprzednich dniach, że dopóki społeczeństwo będzie popierać działania premiera Borisa Johnsona, niezależnie od sporów w Izbie Gmin i wizerunkowych zwycięstw opozycji, dopóty premier Wielkiej Brytanii nie zrezygnuje ze swojej strategii.

W rezultacie nadal nie ma powodów, żeby dolar oddawał ostatnie zyski, a przy utrzymaniu się obecnego trendu napływu informacji – negatywne z Europy, pozytywne z USA – nowe maksima dolara w relacji do euro mogą nadejść względnie szybko.

Dolar zauważalnie powyżej granicy 4,00 zł

Amerykańska waluta również w relacji do złotego osiąga nowe ponaddwuletnie rekordy. Coraz bardziej swobodnie dolar zachowuje się powyżej okrągłej granicy 4,00 zł. Złoty natomiast nie ma powodów do umocnienia. Sytuacja w strefie euro jest słaba, a problemy związane z brexitem także są negatywne dla polskiej gospodarki. Krajowa koniunktura nie zachwyciła w danych za sierpień, a nad złotym ciąży zagrożenie wyrokiem TSUE w sprawie kredytów indeksowanych kursem zagranicznej waluty. Nie widać więc argumentów, by negatywny trend szybko się odwrócił od PLN.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

25 wrz 2019 17:26

Znowu 4 złote za dolara (popołudniowy komentarz walutowy z 25.09.2019)

25 wrz 2019 14:03

Brytyjski bałagan (komentarz walutowy z 25.09.2019)

24 wrz 2019 17:16

Wielka Brytania znowu w centrum uwagi (popołudniowy komentarz walutowy z 24.09.2019)

24 wrz 2019 13:38

Brytyjski wyrok i kolejne słabe dane z Niemiec (komentarz walutowy z 24.09.2019)

Rozpocznij chat