Wielka Brytania znowu w centrum uwagi (popołudniowy komentarz walutowy z 24.09.2019)

24.09.2019 17:16|Marcin Lipka

Wyrok Sądu Najwyższego w Wielkiej Brytanii przykuwa uwagę rynku. Kolejne dni znów mogą przynieść porcję zaskakujących wydarzeń i zmiany w notowaniach funta. Złoty minimalnie się umacnia w pierwszych kwadransach amerykańskiej sesji, ale dolar nadal jest blisko granicy 4,00 zł.

Wróci presja na funta?

Konstytucyjny kryzys czy zwykła przepychanka na szczytach władzy? Niezależnie od oceny sytuacji w Zjednoczonym Królestwie warto zwrócić uwagę, że dzisiejsze wydarzenia na Wyspach mogą oznaczać przyspieszenie tymczasowego rozwiązania brexitu.

Brytyjski Parlament zbierze się prawdopodobnie już jutro, zamiast czekać do końca pierwszej połowy października. To konsekwencja wyroku Sądu Najwyższego i przegranej Borisa Johnsona, który starał się wykorzystać kilkutygodniowe zawieszenie pracy Izby Gmin, by forsować swoją wizję rozwodu z UE (albo porozumienie na jego warunkach, albo bezumowne opuszczenie Wspólnoty).

Jak już rano pisaliśmy, w krótkim terminie jest to pozytywna informacja dla funta, gdyż działania Johnsona zostały powstrzymane przez SN. Nie oznacza to jednak, że jego pozycja wśród wyborców oraz wizja brexitu zostały zaprzepaszczone.

Johnson sam nie zamierza podać się do dymisji, ale nadal nawołuje do przedterminowych wyborów. Nawet jeżeli parlamentowi uda się zmusić Johnsona, by poprosił Brukselę o przedłużenie okresu negocjacji (do końca stycznia), to tylko chwilowo osłabi pozycję Johnsona. Finalnie i tak parlament musi zgodzić się na przedterminowe wybory, bo w obecnym składzie nie ma szans na normalne rządzenie.

W przyszłej kampanii do parlamentu Johnson będzie obiecywał realizację swojego planu brexitu, tyle że o kwartał później (data przesuwa się z 31 października na 31 stycznia). Biorąc pod uwagę, że porażki szefa rządu nie powodują zmniejszenia sondażowego poparcia dla niego, wynik konserwatystów może być całkiem solidny. Co więcej, retoryka torysów może się nawet zaostrzyć (upokorzenia będą miały ujście w radykalizacji stanowiska oraz chęci pozyskania jak największej części wyborców skupionych przy Partii Brexitu Nigela Farage’a). W rezultacie presja spadkowa na funta może bardzo szybko wrócić, gdy powyższy scenariusz zacznie się materializować.

Ustabilizowanie notowań złotego

Krajowa waluta stabilizuje się blisko granicy 4,38 za euro. Jest to o ok. 1 grosz mniej niż we wczorajszych notowaniach na rozpoczęciu się amerykańskiej sesji. Wydaje się jednak, że przestrzeń do bardziej gwałtownego umocnienia się polskiej waluty nadal jest ograniczona. Wynika to zarówno z wydarzeń globalnych, jak i z ogłoszenia 3 października wyroku TSUE w sprawie kredytów indeksowanych zagraniczną walutą.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

24 wrz 2019 13:38

Brytyjski wyrok i kolejne słabe dane z Niemiec (komentarz walutowy z 24.09.2019)

23 wrz 2019 17:04

Złoty nadal słaby (popołudniowy komentarz walutowy z 23.09.2019)

23 wrz 2019 12:46

Fatalne dane popchnęły dolara do 4,00 zł (komentarz walutowy z 23.09.2019)

13 wrz 2019 16:15

Oczy rynku zwracają się w kierunku USA (popołudniowy komentarz walutowy z 13.09.2019)

Rozpocznij chat