Złoty nadal słaby (popołudniowy komentarz walutowy z 23.09.2019)

23 wrz 2019 17:04|Marcin Lipka

Poranny trend słabego euro i silnego dolara utrzymuje się na rynku. Dane PMI z amerykańskiej gospodarki neutralne. Złoty pozostaje słaby i krótko po rozpoczęciu się sesji giełdowej w USA jest notowany blisko minimów w relacji do zagranicznych walut.

PMI z USA bez wpływu na rynek

W przeciwieństwie do danych PMI ze strefy euro amerykańskie odczyty tego indeksu przygotowywane przez IHS Markit nie wywołują większych emocji, chociaż podobnie jak w przypadku obszaru wspólnej waluty też nie są rewelacyjne. Zbiorczy indeks dla usług oraz przemysłu ledwie przekracza poziom 50 pkt we wrześniu i według IHS Markit oznacza wzrost na poziomie (w ujęciu zanualizowanym) ok. 1,5 proc. w III kwartale oraz miesięczny przyrost etatów poniżej 100 tys.

Rynek jednak ignoruje te odczyty, bo faktyczne dane zmiany liczby miejsc pracy są lepsze, niż wskazują estymacje IHS. Co więcej, inwestorzy w USA zdecydowanie szerzej analizują publikacje ISM (znacznie dłuższa historia badań). Te z kolei (w danych za sierpień w sektorze usług) były całkiem niezłe (powyżej 55 pkt) i dobrze się wpisały w ogólnie lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiej gospodarki w ostatnich tygodniach.

W rezultacie aktualna pozostaje dywergencja gospodarcza po obu stronach Atlantyku. Sytuacja gospodarcza w Stanach Zjednoczonych pogarsza się, ale zdecydowanie wolniej niż w strefie euro. To na obszarze wspólnej waluty jest znacznie więcej zagrożeń związanych z brexitem, wojną handlową czy słabą kondycją przemysłu motoryzacyjnego. Dlatego nadal wydaje się, że polityka monetarna Fed pozostanie zdecydowanie bardziej restrykcyjna niż w przypadku ECB, chociaż oba banki centralne prawdopodobnie będę ją łagodzić. Wspiera to cały czas trend silnego dolara i słabego euro.

Złoty nie jest w stanie skutecznie odrabiać strat

Silny globalnie dolar to jeden z powodów słabego złotego. Przy pogarszającej się koniunkturze w strefie euro i łagodnym nastawieniu EBC prędzej czy później podobne trendy pojawią się również w polskiej gospodarce. Coraz częściej będzie się mówić o możliwej obniżce stóp procentowych przez RPP (nawet jeśli inflacja będzie w celu lub lekko powyżej tego poziomu), co jest fundamentalnie negatywne dla PLN.

Poza tym wyrok TSUE w sprawie kredytów indeksowanych szwajcarską walutą także stanowi silne obciążenie dla niektórych banków w Polsce i zwiększa ryzyko dalszego osłabienia złotego. Nie ma zatem dużego zaskoczenia w tym, że po lekkim wzmocnieniu się złotego w okolicach południu już na początku sesji giełdowej w USA polska waluta znowu osłabła. Euro jest o włos od sięgnięcia granicy 4,40 zł, a dolar ponownie flirtuje z wartością 4,00 zł. Wydaje się, że na razie nie ma powodów, by liczyć na szybkie odrobienie strat przez polską walutę. PLN prawdopodobnie pozostanie pod presją sprzedających.

23 wrz 2019 17:04|Marcin Lipka

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

23 wrz 2019 12:46

Fatalne dane popchnęły dolara do 4,00 zł (komentarz walutowy z 23.09.2019)

13 wrz 2019 16:15

Oczy rynku zwracają się w kierunku USA (popołudniowy komentarz walutowy z 13.09.2019)

13 wrz 2019 12:24

Poprawa nastrojów na rynku (komentarz walutowy z 13.09.2019)

12 wrz 2019 16:02

Bardzo silny sygnał z EBC (popołudniowy komentarz walutowy z 12.09.2019)


Atrakcyjne kursy 28 walut

Rozpocznij chat