Dolar najsilniejszy od tygodnia (popołudniowy komentarz walutowy z 17.01.2020)

17.01.2020 17:15|Bartosz Grejner

Zyskujący na wartości dolar osłabia koszyk złotego. Kurs USD/PLN rośnie do ponad 3,82, ale w kontekście minionych tygodni nie jest to poziom budzący obawy o kondycję polskiej waluty. Przyszły tydzień istotną wskazówką stanu gospodarki strefy euro na początku 2020 r.

Ameryka się buduje

Dziś po południu poznaliśmy serię danych z USA. Liczba rozpoczętych budów domów wzrosła w grudniu o 16,9 proc. m/m, tj. o 1,608 mln (o 228 tys. powyżej oczekiwań), notując tym samym najsilniejszy miesięczny wzrost od 13 lat. Zazwyczaj wskaźnik ten nie przykuwa silnej uwagi, lecz jest jednym z sygnałów podkreślających bardzo dobrą kondycję gospodarki USA.

Nieco później na rynek napłynęły dane z produkcji przemysłowej, również za grudzień. Spadek o 0,3 proc. m/m był minimalnie głębszy, niż się tego spodziewano (o 0,1 pkt proc.), ale najistotniejszy wskaźnik przetwórstwa przemysłowego zanotował wzrost o 0,2 proc., mimo oczekiwanego spadku o 0,1 proc. To również pozytywny sygnał dla dolara. Nie został on zdławiony przez wskaźnik nastroju amerykańskich konsumentów Uniwersytetu Michigan w styczniu. Co prawda był on nieco niższy, niż się spodziewano i wyniósł 99,1 pkt (0,2 pkt poniżej oczekiwań), lecz to nadal poziomy bliskie wieloletnim szczytom.

Pozytywny sentyment dominujący na rynku dzisiaj nie miał więc wielu szans od odwrócenia się (wcześniej napłynęły dobre dane makro z Chin). Już niemal regułą stało się, że główne indeksy giełdowe w USA osiągnęły nowe rekordy po rozpoczęciu notowań na nowojorskiej giełdzie. Ogólnie pozytywny wydźwięk danych makro z USA (wczoraj wyższa od oczekiwań sprzedaż i niższa liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych) pozytywne oddziaływały także na dolara. Notowania EUR/USD spadły do najniższego poziomu od tygodnia, tj. ok. 1,1086 po południu. To już tuż przy dolnej granicy kursu od okresu przedświątecznego z drugiej połowy grudnia. Spadek poniżej ok. 1,08 mógłby otworzyć drogę do dalszego umocnienia się dolara.

Lepsza kondycja amerykańskiej waluty nie jest najczęściej dobrym omenem dla złotego i nie inaczej było także dzisiaj. Koszyk złotego był wyraźnie słabszy w relacji do podstawowych walut, kurs EUR/PLN regularnie kwotowany był po południu na poziomie ponad 4,24, a USD/PLN ponad 3,82. To w dalszym ciągu stosunkowo niskie poziomy, jeżeli popatrzymy na notowania z ostatnich tygodni. Mimo że dalsze umocnienie dolara mogłoby zwiększyć presję podażową na złotego, szanse na silną aprecjację dolara wydają się dzisiaj ograniczone. Istotny dla dolara, euro i także złotego będzie jednak kolejny tydzień, kiedy poznamy zestaw istotnych wskaźników z gospodarki strefy euro, co pozwoli ocenić, w jakich nastrojach rozpoczął się rok w regionie wspólnej waluty.

W przyszłym tygodniu na rynku

Przyszły tydzień będzie istotny dla funta. W zależności od tego, jak ułożą się dane o zmianie przeciętnego wynagrodzenia Brytyjczyków (wtorek) oraz wskaźniki PMI sektorów budowlanego, przemysłowego i usług (piątek), tak może zmienić się prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych przez Bank Anglii. Obecnie rynek wycenia je na ok. 73 proc., ale gdyby dane okazały się poniżej oczekiwań, szanse na cięcie mogłoby istotnie wzrosnąć i funt mógłby być pod zwiększoną presją podażową.

Przyszły tydzień jest także istotny pod względem danych ze strefy euro. We wtorek poznamy istotne indeksy ZEW nastroju przedsiębiorców. W czwartek z kolei odbędzie się konferencja prasowa Europejskiego Banku Centralnego (tu brak zmian, ale wahania wokół tego wydarzenia są zazwyczaj silnie zwiększone). W piątek dostępne będą wstępne dane indeksów PMI. To będzie pierwszy sygnał dla rynku, w jakiej kondycji gospodarka strefy euro rozpoczęła rok. Spodziewane są niewielkie wzrosty w przypadku przemysłu i na to uczestnicy rynku będą zwracać uwagę. Zwiększenie wzrostów mogłoby wesprzeć argument o odbijaniu się od dna gospodarki strefy euro, co z kolei mogłoby nieco wzmocnić euro globalnie, a także pozytywnie wpłynąć na koszyk złotego.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

17 sty 2020 13:09

Rosną szanse na cięcie stóp na Wyspach (komentarz walutowy z 17.01.2020)

16 sty 2020 17:57

Wieści z USA: mniej zasiłków, więcej sprzedaży (popołudniowy komentarz walutowy z 16.01.2020)

16 sty 2020 13:04

Nowe rekordy franka (komentarz walutowy z 16.01.2020)

15 sty 2020 16:50

Dane z amerykańskiej gospodarki ciążą dolarowi (popołudniowy komentarz walutowy z 15.01.2020)

Rozpocznij chat