Euro i dolar przestały drożeć, kursy walut wyhamowały (komentarz walutowy z 10.03.2021)

10 mar 2021 9:19|Bartosz Sawicki

Rajd dolara wytracił impet, a wyprzedaż na rynku obligacji została przystopowana. Poprawiły się nastroje na Wall Street, potężne odbicie zalicza znajdujący się w newralgicznym położeniu sektor technologiczny. W bardziej sprzyjającym otoczeniu rynkowym złoty złapał oddech, w kilkadziesiąt godzin euro potaniało 0,5 proc., a dolar o 0,7 proc.

Kurs EUR/PLN spadł do 4,57 i tym samym przerwał serię ośmiu wzrostowych sesji z rzędu. Notowania zawróciły przed kluczową strefą w okolicy 4,60 i oddaliły się od szczytów z interwencji walutowych Narodowego Banku Polskiego oraz maksimów z jesiennej fali zachorowań na koronawirusa. Złoty zyskuje ramię w ramię z koroną czeską i forintem, a minimalnie słabszy jest od rubla. Przerwanie złej passy i dość ostry zwrot kursu zwiększają prawdopodobieństwo, że w najbliższych dniach sufitem dla notowań euro pozostanie 4,60 zł.

Notowania głównych walut

Korekta w notowaniach dolara zepchnęła kurs USD/PLN poniżej 3,85. Ostatnią siłę amerykańskiej waluty rozpatrujemy w kategoriach epizodu i pauzy w długoterminowym negatywnym trendzie. Więcej o możliwości wyhamowania zwyżki dolara pisaliśmy we wczorajszym komentarzu. Wśród głównych walut złotemu kroku dotrzymują przede wszystkim waluty skandynawskie. Korona norweska jest wręcz najsilniejsza względem euro od wybuchu pandemii i ubiegłorocznego krachu na rynku ropy naftowej. Silny pozostaje również funt brytyjski, który nieprzerwanie korzysta na szybkim postępie programu szczepień. Specyfik przyjęło już ok. 35 proc. obywateli, z czym kontrastuje ponura statystyka dla Unii Europejskiej, gdzie podano go dopiero co dziesiątemu mieszkańcowi. GBP/PLN w tym tygodniu osiągał najwyższe poziomy (5,37) od kilku lat i na razie funt powinien pozostać mocny. Tydzień w globalnej gospodarce i notowaniach złotego omawiamy w premierowym odcinku podcastu „Kurs na weekend". Zapraszamy do odsłuchu!

Pierwszy krok do głębszego odreagowania siły dolara

Przetasowania są pochodną silnego rozchwiania rynków – nie stoją za nimi żadne istotne dane czy też wydarzenia. Jest zatem zdecydowanie za wcześnie, by ogłosić koniec rynkowych turbulencji. Został wykonany dopiero pierwszy krok do wyraźniejszego odreagowania. Warto przypomnieć, że w poprzednim tygodniu, we wtorek również miało miejsce podbicie i osłabienie dolara, które w obliczu stanowiska Jerome Powella i świetnych danych z amerykańskiego rynku pracy błyskawicznie wyparowało. Prawdziwym testem będzie rynkowy odzew na dzisiejsze dane i wydarzenia. Przede wszystkim, globalny wzrost rentowności obligacji został zbudowany na oczekiwaniach, że pod wpływem silnego wzrostu presja inflacyjna może wymykać się spod kontroli i zmusić banki centralne do porzucenia ultrałagodnej polityki.

Wykres indeksu Nasdaq Composite na tle rentowności obligacji USA

Dotyczy to zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, gdzie koniunktura wyróżnia się na plus, sytuacja epidemiczna wydaje się pod kontrolą, a wzrost dodatkowo wspierany jest gigantycznymi programami pomocowymi, opartymi w dużej mierze o transfery socjalne. W styczniu dane o dynamice cen konsumenckich wyraźnie rozczarowały, przede wszystkim na poziomie wskaźnika bazowego, nieuwzględniającego żywności i paliw, który nie wzrósł w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Presja cenowa z mglistej perspektywy ma przeradzać się w namacalną tendencję – prognozy zakładają najsilniejsze podbicie inflacji bazowej od września. Taki scenariusz może być wodą na młyn dalszych zwyżek rentowności obligacji. Warto zwrócić też uwagę na reakcję wyniki ważnej aukcji papierów skarbowych oraz głosowanie w Izbie Reprezentantów nad pakietem fiskalnym o wartości 1,9 bln dolarów. Joe Biden powinien podpisać go do niedzieli i tym samym przedłużyć do września programy pomocowe dla bezrobotnych (między innymi zasiłki w wysokości 300 dolarów na tydzień).

Kalendarium


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

9 mar 2021 9:00

Złoty kontynuuje czarną serię, kurs euro zaczyna dziewiąty dzień wzrostów (komentarz walutowy z 9.03.2021)

8 mar 2021 9:04

Złoty najsłabszy wśród głównych walut, kurs dolara i euro poszybował (komentarz walutowy z 8.03.2021)

5 mar 2021 8:29

Kurs euro rośnie od tygodnia, dolar najdroższy od listopada (komentarz walutowy z 5.03.2021)

4 mar 2021 8:40

Kurs euro blisko 4,55, funt najdroższy od lat (komentarz walutowy z 4.03.2021)

Atrakcyjne kursy 28 walut

Załóż darmowe konto już dziś

Oszczędzaj swój czas i pieniądze. Załóż darmowe konto i przekonaj się, ile możesz zyskać. Już dziś zacznij korzystać z atrakcyjnych usług walutowych.

Załóż darmowe konto
ce_section_cta_alt
Rozpocznij chat