Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
Wymieniaj waluty

Wymieniaj waluty
i zdobywaj darmowe losy.

Pula nagród: 500 000 zł

Weź udział w loterii >

Euro nadal relatywnie silne (popołudniowy komentarz walutowy z 29.06.2018)

29 cze 2018 15:36|Bartosz Grejner

Na rynku dzisiaj dominowały dobre nastroje. Euro wyraźnie zyskiwało, kosztem dolara. Inflacja w USA jednak okazała się wyższa od oczekiwań, co w dłuższej perspektywie może wspierać amerykańską walutę.

Inflacja w USA zaskakuje

Po południu obserwowaliśmy kontynuację pozytywnego sentymentu na rynku. Główne indeksy giełdowe w Europie zyskiwały ok. 1%, podobnie jak euro, które było wyraźnie silniejsze w relacji do większości walut. To pokłosie porozumienia wewnątrz UE w sprawie migrantów uratowanych na morzu. Nie zawiodły także dane o inflacji konsumenckiej (CPI) w strefie euro. Według wstępnych szacunków Eurostatu, inflacja wzrosła zgodnie z konsensusem rynkowym do 2,0% r/r, a jej wskaźnik bazowy (z wył. cen energii, żywności, wyrobów alkoholowych i tytoniu) zanotował mały spadek do 1,0% - również zgodnie z oczekiwaniami.

Nieco zamieszania w ciągu dnia wynikało z doniesień medialnych w kwestii członkostwa USA w organizacji WTO (Światowa Organizacja Handlu). Według tych informacji, prezydent Trump miał powiedzieć swoim doradcom, że chce wyjścia z WTO. Gdyby okazało się to prawdziwe, mogłoby nieco popsuć pozytywne sentyment na rynku. Jednakże niedługo po tym Steve Mnuchin, sekretarz skarbu w Białym Domu, zaprzeczył tym doniesieniom.

Istotną publikacją, która jednak póki co miała ograniczony wpływ na notowania dolara, była publikacja inflacji PCE w maju w USA. To typ inflacji, którą Rezerwa Federalna bierze pod uwagę w swoich projekcjach. Jej wskaźnik bazowy (z wył. cen energii i żywności) wzrósł do 2,0%, o 0,1 pkt proc. powyżej oczekiwań. To najwyższe tempo wzrostu inflacji od nieco ponad pięciu lat.

Ograniczona reakcja na dane o inflacji to prawdopodobnie wynik dobrego sentymentu i silnego dzisiaj euro. Trzeba pamiętać, że to dane z maja (niebawem poznamy inflację konsumencką za czerwiec) i Rezerwa Federalna podniosła już stopy procentowe i zwiększyła oczekiwane tempo podwyżek w tym roku. Z drugiej jednak strony potwierdzają one pozytywny trend inflacji w gospodarce USA, co w dłuższym okresie powinno wzmacniać amerykańską walutę, szczególnie jeżeli w strefie euro inflacja pozostanie przytłumiona.

Zmiany na złotym w drugiej części dnia były ograniczone i jego notowania w relacji do głównych walut oscylowały w okolicy poziomów z poprzedniego dnia. Silniejsze globalnie euro spowodowało jednak, że kurs EUR/PLN wzrósł z porannego poziomu 4,35 do 4,37. Notowania polskiej waluty w kolejnych godzinach uzależnione będą w dużej mierze od tego, co będzie się działo wieczorem podczas sesji w USA. Jeżeli nie będziemy obserwować znacznej zmiany (na gorsze) sentymentu rynkowego i dolar nie będzie zyskiwał na wartości, a główne indeksy giełdowe nie zaczną tracić, zmiany na złotym mogą nie być duże.

W przyszłym tygodniu na rynku

Dwie publikacje związane z gospodarką USA będą prawdopodobnie najważniejszymi wydarzeniami przyszłego tygodnia. W czwartek wieczorem Rezerwa Federalna opublikuje zapis rozmów (tzw. “minutes”) z ostatniego posiedzenia federalnego otwartego komitetu monetarnego (FOMC). Na ostatnim posiedzeniu FOMC zdecydowano o podniesieniu stóp procentowych, ale to było akurat szeroko oczekiwane przez rynek. Lekkim zaskoczeniem natomiast było podniesienie mediany oczekiwanej liczby podwyżek w tym roku z 3 do 4. To było jednym z czynników, dzięki którym obserwujemy dzisiaj relatywnie silniejszego dolara (innym było gołębie nastawienie EBC do stóp procentowych). Uwaga rynku może skupiać się na tym, jak bardzo jastrzębi toni gościł w dyskusji członków FOMC.

Choć wahania dolara najprawdopodobniej ulegną zwiększeniu w okolicy publikacji wspomnianych minutes, to z ostateczną reakcją na dolarze trzeba będzie poczekać do następnego dnia. O godz. 14:30 w piątek, Departament Pracy opublikuje comiesięczny raport z rynku pracy za czerwiec. Istotne będą oczywiście dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, ale oczy zwrócone będą ku danym o przeciętnym wynagrodzeniu za godzinę. Mediana oczekiwań wskazuje obecnie na jego wzrost o 2,8% w skali roku, wobec 2,7% w maju. Wydaje się, że już odchylenie o 0,1 pkt proc. może spowodować znaczny wzrost lub spadek notowań dolara. Zarówno dla euro jak i złotego najgorszym scenariuszem byłby szybszy od oczekiwań wzrost przeciętnego wynagrodzenia, który mógłby sugerować większą presją na inflację. Mogłoby to pogłębiać rozbieżność w tempie zacieśniania monetarnego pomiędzy USA a strefą euro i Polską. W efekcie, pod koniec tygodnia złoty mógłby być poddawany istotnej presji podażowej.

29 cze 2018 15:36|Bartosz Grejner

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

29 cze 2018 11:12

Nieco lepsze nastroje (komentarz walutowy z 29.06.2018)

28 cze 2018 15:30

Nadal słabe nastroje (popołudniowy komentarz walutowy z 28.06.2018)

28 cze 2018 12:59

Euro po 4,37 zł, najdroższe od 1,5 roku (komentarz walutowy z 28.06.2018)

27 cze 2018 16:25

Sentyment szybko się poprawia (popołudniowy komentarz walutowy z 27.06.2018)

Atrakcyjne kursy 28 walut

Pobierz naszą aplikację

Monitoruj kursy walut, czytaj komentarze i korzystaj z naszych usług jeszcze szybciej, łatwiej i wygodniej. Gdziekolwiek jesteś.

Zobacz naszą aplikację