Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Jen wysyła sygnały (komentarz walutowy z 3.01.2019)

3 sty 2019 13:32|Marcin Lipka

Gwałtowne umocnienie jena na rozpoczęciu sesji azjatyckiej. Dolar pozostaje silny mimo wyceny przez rynek cięcia stóp procentowych. Złoty słabnie ze względu na globalny wzrost awersji do ryzyka i doniesienia z kraju.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 14:15: Dane ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym w USA (szacunki za grudzień: 180 tys.).
  • Godz. 16:00: Dane ISM z amerykańskiego przemysłu (szacunki za grudzień: 57,5 pkt).

Co sugeruje zamieszanie wokół jena?

Minione godziny były szczególnie dynamiczne i ciekawe na rynku walutowym. Po pierwsze jeszcze wczorajsze (do końca sesji w USA) odreagowanie na amerykańskich akcjach wyraźnie sprzyjało dolarowi i popchnęło EUR/USD w okolicę 1,1350.

Z kolei już w handlu posesyjnym w USA mieliśmy gwałtowne załamanie notowań kontraktów terminowych na S&P 500 po doniesieniach o niższej sprzedaży iPhone’a przez Apple’a. To prawdopodobnie było katalizatorem nagłego wzmocnienia się jena (w pewnym momencie ok. 5 proc. do dolara w ciągu kilku minut). Takiemu nagłemu ruchowi sprzyjała również niska płynność związana ze świętami w Japonii. Możliwe, że – jak donosił Bloomberg – rolę odegrało też zachowanie się inwestorów indywidualnych, których zlecenia „stop loss” były aktywowane poprzez zaskakująco gwałtowny ruch.

Większość zmian została szybko zniwelowana, ale w okolicach południa czasu polskiego jen jest nadal o ok. 1,5 proc. mocniejszy niż pod koniec wczorajszej sesji w USA. Wzrost awersji do ryzyka przyczynił się także do osłabienia funta, który jest słabszy do euro niż wczoraj wieczorem.

Ciekawostką natomiast może być zachowanie kursu EUR/USD, który praktycznie nie zareagował na japoński „flash crash”. Nie widać również reakcji osłabiającej dolara w związku coraz głębszą wyceny przez rynek obniżek stóp procentowych przez Fed (na przełomie lat 2019 i 2020 mogą być one niższe o 10 pkt bazowych niż obecnie).

Może to pokazywać, że uwaga rynku z wpływu polityki pieniężnej na waluty przesuwa się bardziej w stronę oceny historycznych zależności awersji do ryzyka i wyceny dolara. Strach na rynkach, prócz powrotu kapitału do jena i franka (umocnienie tych walut), zwykle także oznaczał silniejszego dolara.

Niewykluczone, że przez pewien czas możemy mieć do czynienia z sytuacją, w której dolar zyskuje na wartości podczas wzrostów amerykańskich akcji, a przy większej awersji do ryzyka dolar pozostanie stabilny, gdyż prócz jena czy franka nie ma szczególnie dobrej alternatywy dla dolara. Pogrążone w problemach strukturalnych euro czy narażony na ryzyka związane z brexitem funt raczej nie będą przyciągać kapitału szukającego bezpiecznej przystani. W związku z tym dolar może zachowywać się stosunkowo dobrze praktycznie w każdym scenariuszu.

Lekkie osłabienie złotego

Sytuacja zewnętrzna nie sprzyja polskiej walucie. Wzrost awersji do ryzyka i silny globalnie dolar powodują, że za amerykańską walutę trzeba płacić już ok. 3,80 zł. Przetasowania na świecie są również widoczne w przypadku franka. Parze CHF/PLN brakuje obecnie mniej niż 1 proc., aby osiągnąć najwyższe poziomy od półtora roku, czyli wartość 3,87.

Również wydarzenia w kraju nie sprzyjają umocnieniu się złotego. Chociaż najniższy od ponad 4 lat wskaźnik PMI z polskiego przemysłu przeszacowuje prawdopodobnie skalę osłabienia koniunktury w Polsce, to jednak nie jest pozytywnym wydarzeniem. Dodatkowo krótko po południu PAP podał informację (powołując się na Radio ZET), że prezes NBP Adam Glapiński będzie w czwartek przesłuchany w katowickiej prokuraturze i ma zeznawać w sprawie KNF. Szybko ta informacja trafiła także do mediów zagranicznych (podała ją m.in. telewizja Bloomberg).

Ogólnie więc w tym momencie szanse na wzmocnienie złotego są raczej ograniczone, a rośnie ryzyko, że obecna tendencja łagodnego osłabienia się PLN może się przedłużyć.

3 sty 2019 13:32|Marcin Lipka

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

2 sty 2019 15:35

Aprecjacja dolara i jena (popołudniowy komentarz walutowy z 2.01.2019)

2 sty 2019 12:43

Fatalne dane z Polski (komentarz walutowy z 2.01.2019)

31 gru 2018 14:38

Silniejszy funt (popołudniowy komentarz walutowy z 31.12.2018)

31 gru 2018 14:10

Dobry rok dla dolara (komentarz walutowy z 31.12.2018)

Atrakcyjne kursy 28 walut