Kursy walut znów rosną, euro droższe niż 4,60 zł, USD/PLN nad 3,95, a frank z rekordem (komentarz z 22.10.2021)

22 paź 2021 8:02|Bartosz Sawicki

Złoty zmierza do zamknięcia tygodnia osłabieniem względem wszystkich głównych walut. Dolar podrożał dotychczas o ok. 0,5 proc., a ok. 1 proc. wzrosły kursy euro, funta i franka szwajcarskiego.

Kurs euro minimalnie przekracza 4,60 zł i zamknięcie tygodnia powyżej tej bariery będzie zwiększać prawdopodobieństwo zwyżki kursu wspólnej waluty w kierunku 4,65 zł. Pogorszenie sytuacji epidemicznej przy niejasnej strategii Rady polityki Pieniężnej wzmaga niepewność. W ostatnich dniach nie został również zażegnany spór z Unią Europejską, który zaognił się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność części zapisów Traktatu UE z krajową ustawą zasadniczą.

Kursy walut: zmiany wartości złotego do wybranych walut w ost. Tygodniu; źródło: Bloomberg

Na światowych rynkach wyraźnie podbiła dochodowość amerykańskich obligacji skarbowych, rentowność dziesięcioletnich obligacji naruszyła 1,70 proc. i tym samym była przez moment najwyższa od wiosny. Sytuacja na rynku długu pomogła otrząsnąć się dolarowi z kilkudniowej słabości i odrobić skromną część spadkowej korekty z ostatnich dni. Wywiera również presję. Przede wszystkim kurs EUR/USD nie powrócił ponad sierpniowy dołek i nie zadomowił się powyżej 1,1650. W połączeniu ze wzrostem EUR/PLN wypchnęło to kurs dolara ponownie powyżej 3,95 zł.

W tym obliczu na drugi plan schodzi najlepsza seria w tym półroczu seria na Wall Street. W jej ramach indeks S&P500 wzrósł wczoraj siódmy dzień z rzędu i ustanowił nowe maksima wszech czasów. Paliwem do zwyżki jest rozpędzający się sezon kwartalnych wyników. W przyszłym tygodniu raporty za trzeci kwartał przedstawią spółki odpowiadające za ok. 50 proc. kapitalizacji indeksu. Warto odnotować także, że chiński deweloper Evergrande dokonał opóźnionych płatności w wysokości prawie 85 milionów dolarów z poślizgiem nieprzekraczającym 30 dni. Choć jego kryzys jest daleki od zażegnania, to do zagrożenia dla stabilności systemu finansowego Chin wydają się pod kontrolą.

Funt zagrożony korektą, korona norweska straciła impet

Od początku kwartału dobrze radził sobie funt, który ustępował pola jedynie walutom windowanym przez wzrosty cen ropy naftowej i innych surowców. Zyskał on 2-3 proc. względem euro, złotego i dolara, a GBP/PLN przekracza już 5,45. Za ruch ten odpowiadała fala spekulacje, że jeszcze w tym roku (nawet w listopadzie) Bank Anglii może podnieść stopy procentowe. Pozwolić mają na to powrót zatrudnienia do przedpandemicznych poziomów i piętrzące się zagrożenia inflacyjne. Rynek zaczął wyceniać, że perspektywie roku koszt pieniądza z obecnych 0,1 proc. zostanie podniesiony o ponad 100 pkt bazowych.

Kurs funta, wykres GBP/PLN; źródło: Bloomberg

Jeszcze kilka miesięcy temu można było oceniać, że te waluty będą najsilniejsze, których banki centralne pierwsze będą miały komfort porzucić kryzysową politykę. Dziś należałoby powiedzieć, że wieść prym będę te, których władze monetarne będą w największym stopniu w stanie sprostać bardzo wyśrubowanej wycenie i wysoko zawieszonej poprzeczce oczekiwań inwestorów. Scenariusz, w którym Bank Anglii normalizuje politykę długo przed Rezerwą Federalną (nie mówiąc o Europejskim Banku Centralnym), byłby dla funta jednoznacznie pozytywny. Tyle tylko że ostatnie wyhamowanie dynamiki inflacji z 3,2 do 3,1 proc. r/r (a wskaźnika bazowego z do 3,1 do 2,9 proc. r/r) zmniejsza szanse na szybką reakcję. Oczekiwania studzą też byli członkowie władz monetarnych. W rezultacie funt jest zagrożony korektą ostatniej zwyżki.

Codzienny, darmowy komentarz rynkowy

Już teraz, w poprzednich tygodniach potężnie rozpędzona, korona norweska wytraciła impet. W ostatnich dniach wyhamował bowiem rajd cen ropy naftowej. Kurs baryłki brent w Londynie cofa się z ok. 85 dolarów. W koszyku walut gospodarek wschodzących z tych samych względów zostało przerwane umocnienie rubla. Niemal identyczną skalę osłabienia jak złoty zaliczyły także forint i korona czeska. Ponownie potężnie przeceniona została turecka lira, tym razem po forsowanej przez prezydenta Recepa Erdogana obniżce stóp procentowych (z 18 do 16 proc.). Od początku kwartału turecka waluta straciła do dolara 7 proc., a kurs USD/TRY przekroczył właśnie 9,50. Nie jest to nic nowego: w pięć lat wartość liry runęła o dwie trzecie.

22 paź 2021 8:02|Bartosz Sawicki

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

21 paź 2021 8:17

Kursy walut bez przełomu, nad EUR/PLN zbierają się ciemne chmury (komentarz z 21.10.2021)

20 paź 2021 9:08

Kursy walut bez jednoznacznej tendencji: dolar tanieje, funt drożeje, a kurs euro na ziemi niczyjej (komentarz z 20.10.2021)

19 paź 2021 8:53

Dolar lekko tanieje, euro drożeje, korona norweska nie schodzi ze wzrostowej ścieżki (komentarz z 19.10.2021)

18 paź 2021 9:05

Kursy walut z małym potencjałem do dalszych spadków, kurs euro wciąż ponad 4,55 (komentarz z 18.10.2021)

Atrakcyjne kursy 28 walut

Rozpocznij chat