Nowych ceł na import z Chin nie będzie (popołudniowy komentarz walutowy z 13.12.2019)

13.12.2019 17:36|Bartosz Grejner

Pierwsza faza porozumienia pomiędzy dwoma mocarstwami zawarta. Wprawdzie brakuje jeszcze tłumaczenia i podpisów, ale dalszych utrudnień w handlu międzynarodowym nie będzie. Chiny mają zwiększyć zakupy pszenicy, ryżu i kukurydzy z USA. Dolar odrabia większość strat po ogłoszeniu wyników wyborów na Wyspach.

Sceptyczna reakcja

Ok. pół godziny po starcie sesji na nowojorskiej giełdzie rozpoczęła się konferencja prasowa w Pekinie poświęcona wymianie handlowej. Chiny uzgodniły pierwszą fazę porozumienia z USA, która jest już przygotowana na piśmie. Ze strony chińskiej usłyszeliśmy, że priorytetem jest podpisanie umowy (a wcześniej tłumaczenie i ocena pod względem prawnym). USA miałyby także cofać istniejące cła w fazach. Dalej słyszeliśmy podczas konferencji, że obie strony zgodziły się możliwie najszybciej dopracować ostatnie elementy. Chiny zadeklarowały, że planują zwiększyć z USA import pszenicy, ryżu i kukurydzy (w ramach uzgodnionych kwot).

Jeszcze w czasie trwania konferencji w Pekinie prezydent USA ogłosił swoje szczegóły na Twitterze. Zgodnie z oczekiwaniami nowe cła nie zostaną wprowadzone 15 grudnia. W dalszym ciągu pozostaną natomiast cła w wysokości 25 proc. na import o wartości ok. 250 mld dol. oraz 7,5 proc. na import o wartości ok. 120 mld dol. Trump dodał, że negocjacje ws. drugiej fazy porozumienia rozpoczną się od razu, a nie po wyborach prezydenckich w listopadzie 2020 r., jak sugerował wcześniej sam prezydent USA na szczycie NATO w Londynie.

Brak ryzyka dalszych ograniczeń w handlu międzynarodowym to pozytywny sygnał dla rynku. Był to jednak scenariusz bazowy. Reakcję rynku można więc uznać za ostrożną. Dolar po konferencji i tweecie Donalda Trumpa odrobił większość strat poniesionych po ogłoszeniu wyników wyborów w Wielkiej Brytanii.

Notowania EUR/USD oddaliły się silniej od granicy 1,12 i po południu obserwowaliśmy już kurs ok. 1,1120, czyli zbliżony do poziomu sprzed ogłoszenia wyników wyborczych. Kurs USD/PLN także oddalił się od dzisiejszych minimów przy ok. 3,82 i po południu wynosił ok. 3,84. Koszyk złotego zachował dobrą kondycję, zyskując wsparcie pozytywnego sentymentu na szerokim rynku, co wiązało się z rozmiarami zwycięstwa Partii Konserwatywnej w Wielkiej Brytanii. Kurs EUR/PLN spadł do ok. 4,2650, wyznaczając nowy najniższy poziom od 11 listopada. Z kolei GBP/PLN w dalszym ciągle pozostawał na stosunkowo wysokim poziomie, lecz odrabiający globalnie straty dolar nieco zmniejszył dzisiejszą aprecjacją funta. Kurs brytyjskiej waluty w relacji do złotego ok. godz. 17 poruszał się w przedziale 5,10-5,11, czyli znacznie poniżej szczytów ok. 5,184, które obserwowaliśmy tuż po ogłoszeniu zwycięstwa konserwatystów na Wyspach. Silne wahania funta najprawdopodobniej nie ustaną, ale wynik wyborczy może sugerować dalsze wzrosty kursu w kolejnych tygodniach.

W przyszłym tygodniu na rynku

Nowy tydzień może zacząć się od istotnych ruchów na szerokim rynku. Uczestnicy rynku mogą dyskontować jeszcze postanowienia handlowe pomiędzy USA a Chinami. W poniedziałek zostaną opublikowane wstępne dane wskaźników PMI z sektorów przemysłowego i usług dla strefy euro. Zarówno w przypadku Niemiec, czyli największej gospodarki Europy, jak i dla całego regionu wspólnej waluty spodziewane są niewielkie wzrosty rzędu 0,1-0,4 pkt. Uczestnicy rynku z uwagą będą się przyglądać tym danym, które mogą sygnalizować, czy strefa euro i jej przemysł powoli odbijają się od dna.

Wybory w Wielkiej Brytanii już za nami, ale w czwartek dojdzie do kolejnego istotnego wydarzenia dla funta. Po dwudniowym posiedzeniu poznamy decyzję Banku Anglii ws. polityki monetarnej. Zmiany nie są spodziewane, ale ważny może okazać się komunikat Banku. Eliminacja niepewności związanej z wyborami może nieco wzmocnić przekaz i potencjalnie także funta.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

13 gru 2019 12:57

Spodziewane zwycięstwo niespodziewaną większością (komentarz walutowy z 13.12.2019)

12 gru 2019 17:53

Wiele sygnałów, ale ostatni tweet należy do Trumpa (popołudniowy komentarz walutowy z 12.12.2019)

12 gru 2019 13:35

Fed osłabia dolara (komentarz walutowy z 12.12.2019)

11 gru 2019 17:41

Rynek czeka na Fed (popołudniowy komentarz walutowy z 11.12.2019)

Rozpocznij chat