Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Popołudniowy komentarz walutowy z 12.07.2017

12 lip 2017 15:29|Bartosz Grejner

Produkcja przemysłowa w obszarze wspólnej waluty pozytywnie zaskakuje, dając wsparcie dla euro na najbliższe dni. Spokojne notowania polskiej waluty - dane o obrocie towarowym oraz inflacji bazowej zgodne z oczekiwaniami.

Aktywność w sektorze przemysłowym nabiera tempa

Po osiągnięciu najwyższego kursu od 14 miesięcy, notowania euro w relacji do dolara nieco osłabły. EUR/USD spadło z poziomu blisko 1,15 do ok. 1,145 jeszcze przed 15. Obecnie nie ma wielu argumentów przemawiających za umocnieniem się dolara, stąd prawdopodobnie spadek notowań EUR/USD to odreagowanie ostatniego szybkiego jego wzrostu. Pojawiły się za to dane wspierające dodatkowo wspólną walutę.

Europejski urząd statystyczny (Eurostat) przedstawił dzisiaj raport o majowej produkcji przemysłowej. Wzrosła ona w strefie euro o 4% w porównaniu do maja ubiegłego roku. To o 0,4 pkt proc. powyżej oczekiwań rynkowych, ale także najwyższy jej przyrost rok-do-roku od blisko sześciu lat. W analogicznym tempie produkcja przemysłowa wzrosła również w całej Unii Europejskiej.

W trzech krajach zanotowano dwucyfrowy jej wzrost, tj. w Rumunii (+14,6%), Estonii (+12,6%) oraz Czechach (+10,7%), podczas gdy aktywność w sektorze przemysłowym spadła tylko w Wielkiej Brytanii (o 0,7%) oraz Malcie (o 0,7%). Za majowy lepszy od oczekiwań wzrost odpowiadało przede wszystkim zwiększenie się produkcji trwałych dóbr konsumpcyjnych - w strefie euro o 7,5% r/r, a w całej UE o 6,8% r/r.

W poprzednich miesiącach “twarde” dane o produkcji przemysłowej (od 0,2% do 2,2% r/r) odbiegały od “miękkich” danych wskaźników (np. PMI) opartych na ankietach menedżerów z branży. Majowy odczyt na poziomie 4% powinien pomóc utrzymać euro ostatnio wypracowane zyski. Przynajmniej do piątku, kiedy poznamy dane o inflacji konsumenckiej w USA. Gdyby okazała się ona wyższa od oczekiwań (powyżej 1,7%) dolar mógłby istotnie zyskiwać na wartości co negatywnie odbiłoby się na wycenie wspólnej waluty.

Niewielkie zmiany na złotym

Choć obserwowaliśmy dzisiaj nieco słabszą kondycję złotego w relacji do franka szwajcarskiego czy funta, na rynku na razie nie pojawiły się argumenty, które mogłyby przemawiać za trwalszym osłabieniem polskiej waluty. Frank odreagowywał w przeważającej mierze wczorajsze spadki wartości - szwajcarska waluta była warta najmniej w relacji do złotego od początku czerwca (niecałe 3,83 zł). Brytyjska waluta natomiast pozytywnie reagowała na opublikowany dzisiaj raport z rynku pracy, który pokazał m.in. że stopa bezrobocia i stopa zatrudnienia osób w wieku 16-64 były najmniejsze od odpowiednio 1975 r. i 1971 r.

Narodowy Bank Polski (NBP) opublikował dzisiaj dane o inflacji bazowej w czerwcu, tzn. z wyłączeniem stosunkowo zmiennych cen energii oraz żywności. Zgodnie z oczekiwaniami wskaźnik bazowy wyniósł 0,8% w skali rocznej. Ponadto, NBP zaprezentował dane o obrocie towarowym handlu zagranicznego w pierwszych pięciu miesiącach 2017 r. Eksport wzrósł do maja o 6,7% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Szybciej natomiast cały czas rośnie import - w analogicznym okresie wzrósł on o 9,8%. Patrząc na jego strukturę widzimy, że import z krajów rozwiniętych (w tym strefy euro) zmniejszył się na rzecz krajów rozwijających się oraz Europy Środkowo-Wschodniej.

Ostatecznie dane nie były zaskoczeniem na rynku zachowując trend obserwowany w poprzednich miesiącach, stąd były stosunkowo neutralne dla złotego. Podobnie jak w przypadku euro, najważniejsza z punktu widzenia polskiej waluty może okazać się piątkowa publikacja o inflacji konsumenckiej (CPI) w USA. Lepsza od oczekiwań publikacja mogłaby osłabić cały koszyk złotego, nie tylko w relacji do dolara.

Jutro na rynku

Jutro rano poznamy finalne dane o poziomach cen w czerwcu w gospodarkach krajów strefy euro taki jak Niemcy, Francja czy Hiszpania. To już kolejny odczyt inflacji konsumenckiej w tych krajach, więc prawdopodobieństwo istotnego odbiegania od poprzednich wartości jest ograniczone. Jednakże, gdyby dane te różniły się od publikacji sprzed dwóch tygodni, mogłyby sugerować, że również inflacja w strefie euro może także okazać się nieco inna od wstępnych odczytów.

To z kolei mogłoby skłonić inwestorów do wycenienia takiej możliwości, szczególnie, że dane dla regionu wspólnej waluty Eurostat opublikuje dopiero na początku przyszłego tygodnia. Biorąc pod uwagę ostatnie istotne wzrosty wartości euro w relacji np. do dolara czy franka szwajcarskiego, potencjalne zmiany poziomów inflacji w tych krajach w stosunku do wstępnych odczytów mogłyby wywołać stosunkowo sporą reakcję euro.

O 14.30 opublikowana zostanie seria danych z amerykańskiej gospodarki. Choć nie są to dane, które wpływają w bardzo istotnym stopniu na kurs dolara, to zważając na ostatnią jego przecenę, lepsze od oczekiwań odczyty mogłyby stać się argumentem przemawiającym za umocnieniem się dolara. Departament Pracy przedstawi cotygodniowy raport, w którym poznamy liczbę złożonych wniosków o liczbę już korzystających z zasiłku dla bezrobotnych w minionym tygodniu.

Konsensus rynkowy wskazuje na liczbę wniosków na poziomie 245 tys., a osób już korzystających z zasiłku na 1,950 mln, czyli odpowiednio o 3 tys. i 6 tys. mniej niż w zeszłym tygodniu. Biuro Statystyki Pracy (BLS) z kolei zaprezentuje czerwcowe dane o inflacji producentów (PPI), która w odróżnieniu od inflacji konsumenckiej, w poprzednich miesiącach nawet wzrastała. Obecnie oczekuje się, że jej poziom spadnie z 2,4% do 1,9%, a jej wskaźnik bazowy z 2,1% do 2,0% (w ujęciu rocznym).

 

12 lip 2017 15:29|Bartosz Grejner

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

12 lip 2017 12:57

Komentarz walutowy z 12.07.2017

11 lip 2017 15:46

Popołudniowy komentarz walutowy z 11.07.2017

11 lip 2017 12:52

Komentarz walutowy z 11.07.2017

10 lip 2017 15:54

Popołudniowy komentarz walutowy z 10.07.2017

Atrakcyjne kursy 28 walut