Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Popołudniowy komentarz walutowy z 13.09.2017

13 wrz 2017 15:23|Bartosz Grejner

Złoty traci na wartości - dzisiejsze dane o rachunku bieżącym również zawodzą. EUR/USD blisko 1,20, ale przedział zmian był niewielki - inwestorzy czekają na czwartkowe dane o inflacji.

Polska waluta pod presją

Narodowy Bank Polski (NBP) opublikował dzisiaj dane o rachunku bieżącym w Polsce w lipcu, który zawiódł oczekiwania rynkowe. Deficyt w wysokości 878 mln euro był bliski czerwcowemu poziomowi 932 mln, który z kolei był największym od 9 miesięcy. Z kolei szybszy wzrost importu (8,4%) niż eksportu (6,6%) sprawił, że deficyt na rachunku obrotów towarowych był w lipcu br. dwukrotnie większy niż przed rokiem (547 mln vs. 272 mln).

Dane te wpisały się w dzisiejszy trend osłabienia złotego. Począwszy od godzin porannych tracił on na wartości w relacji do wiekszości walut. W relacji do euro, polska waluta była tańsza od euro o blisko 3 gr w porównaniu do porannych notowań - para EUR/PLN przekroczyła poziom 4,28 pierwszy raz od 24 sierpnia.

Na słabszą kondycję złotego, również względem węgierskiego forinta, nałożyć się mógł ciąg niekorzystnych informacji m.in. dotyczących komentarzy jednego z członków RPP o możliwej obniżce stóp procentowych, decyzji Komisji Europejskiej ws. podstępowanie sądów w Polsce czy gorszy od oczekiwań odczyt inflacji bazowej.

Pojawiające się w międzyczasie teoretycznie pozytywne informacje odnośnie polskiej gospodarki nie były w stanie podnieść wyceny złotego. Agencja ratingowa Moody’s podniosła prognozę tempa wzrostu PKB Polski na 2018 r. o 0,4 pkt proc. do 3,5%, równocześnie zmniejszać w tym samym roku prognozę deficytu budżetowego z 2,9% na 2,7%.

Biorąc pod uwagę, że szansę na obniżenie stóp procentowych w Polsce są raczej znikome, a negatywny wpływ czynników polityczynych będzie najprawdopodobniej przejściowy, wycena złotego w relacji do głównych walut prawdopodobnie będzie powracać do poziomów sprzed dzisiejszego osłabienia, w tym EUR/PLN w okolice przedziału 4,25 - 4,26. Potencjalnym zagrożenie dla wartości złotego mogą być jutrzejsze dane o inflacji w USA - gdyby okazały się one znacznie lepsze od oczekiwań, dolar mógłby istotnie zyskiwać na wartości, co z kolei mogłoby wywoływać dalszą presję na polskiej walucie.

EUR/USD tuż pod 1,20

Podczas dzisiejszego dnia notowań główna para walutowa, tj. EUR/USD, poruszała się w stosunkowo wąskim przedziale 1,196 - 1,199, tuż pod granicą 1,20. Zatrzymanie wzrostu wartości dolara, mimo stosunkowo dobrego sentymentu na rynku, jest spowodowane prawdopodobnie jutrzejszą publikacją inflacji konsumenckiej w USA. Część uczestników rynku może obawiać się, że tempo wzrostu cen może być dalej stłumione, co mogłoby przeceniać dolara.

Z kolei już dzisiaj Biuro Statystyki Pracy (BLS) w USA opublikowało dane o inflacji producentów (PPI) w sierpniu. Okazała się ona gorsza od oczekiwań o 0,1 pkt proc. zarówno w przypadku głównego wskaźnika inflacji (2,4%) jak i wskaźnika bazowego (2%). Pozostaje ona jednak na stosunkowo wysokim poziomie, blisko ostatnich szczytów z połowy roku. Jednakże, dzisiejsza publikacja BLS miała bardzo ograniczony wpływ na notowania dolara. Stąd prawdopodobnie uwaga inwestorów skupiona może być przede wszystkim na jutrzejszych danych o inflacji konsumenckiej, co ogranicza prawdopodobieństwo znacznych wahań dolara w kolejnych godzinach.

Jutro na rynku

O 9.30 poznamy decyzje Szwajcarskiego Banku Narodowego (SNB) ws. poziomu stóp procentowych. Zostaną one najprawdopodobniej pozostawione na niezmienionym poziomie. Jednakże, SNB może zrewidować prognozy wzrostu na 2017 r., w związku ze słabszym odczytem tempa wzrostu PKB w drugim kwartale (0,3% w ujęciu rocznym, co było najniższym tempem od blisko 9 lat). Gołębi przekaz ze strony SNB może zatem wywołać presję podażową na franku.

Trzy i pół godziny później Bank of England (BoE) opublikuje decyzję ws. polityki monetarnej po dwudniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Równocześnie zostanie opublikowany zapis rozmów (tzw. “minutes”) z tego posiedzenia. Stopy jak i program skupu obligacji najprawdopodobniej pozostaną niezmienione.

W ostatnich dwóch dniach pojawiły się mieszane dane z brytyjskiej gospodarki. Z jednej strony nastąpił wzrost inflacji konsumenckiej (2,9% r/r) powyżej oczekiwań (szczególnie bazowej - z wył. cen energii i żywności - o 2,7%), ale z drugiej tempo wzrostu wynagrodzeń zawiodło oczekiwania rynkowe i pozostało na niezmienionym, poziomie 2,1% w ujęciu rocznym.

Może to redukować szansę na bardziej jastrzębi charakter. Wyższy poziom stóp procentowych mógłby ograniczać jeszcze bardziej wzrost i również negatywnie wpływać na i tak już malejące w ujęciu realnym wynagrodzenia Brytyjczyków.

O godz. 14.30 Biuro Statystyki Pracy (BLS) przedstawi dane sierpniowe inflacji konsumenckiej (CPI) w sierpniu w USA. W czerwcu br. wskaźnik bazowy CPI (z wył. najbardziej zmiennych cen) spadł do 1,6% w ujęciu rocznym, co było najniższym jego poziomem od blisko roku. W lipcu wzrosło ono o 0,1 pkt proc., lecz mediana oczekiwań rynkowych zakłada ponowny jego spadek do poziomu 1,6%.

W okolicach godziny publikacji możemy zatem spodziewać się istotnych wahań w wartości dolara. Wspomniany odczyt w okolicy konsensusu (1,6%) lub niższy może zmniejszyć szanse na relatywnie szybkie zacieśnianie monetarne w USA. W takim wypadku przekaz ze strony Rezerwy Federalnej po nadchodzącym posiedzeniu może być stosunkowo łagodny, co z kolei może negatywnie wpływać na wycenę dolara.

 

13 wrz 2017 15:23|Bartosz Grejner

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

13 wrz 2017 12:35

Komentarz walutowy z 13.09.2017

12 wrz 2017 15:33

Popołudniowy komentarz walutowy z 12.09.2017

12 wrz 2017 12:32

Komentarz walutowy z 12.09.2017

11 wrz 2017 15:11

Popołudniowy komentarz walutowy z 11.09.2017

Atrakcyjne kursy 28 walut