Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Złoty stabilny (popołudniowy komentarz walutowy z 11.09.2018)

11 wrz 2018 15:28|Bartosz Grejner

Pogorszenie sentymentu na globalnym rynku nieco wzmacnia dolara i przecenia głównie indeksy giełdowe w Europie. Złoty jednak pozostaje bez większych zmian.

Dolar silniejszy, ale zmiany niewielkie

Obawy o eskalację konfliktu na tle handlu pomiędzy Chinami a USA dominowały dzisiaj na rynku. Główne indeksy giełdowe w Europie, podobnie jak kontrakty terminowe na ich odpowiedniki w USA, wyraźnie traciły na wartości. Większa awersja do ryzyka nieco wzmocniła dolara. Choć jeżeli popatrzymy na notowania z poprzednich dni, to przedział wahań nie był niczym szczególnym. Kurs euro do dolara (EUR/USD) mieścił się w przedziale ok. 1,156 - 1,164, a w okolicy godz. 15 znajdował się poniżej poziomu 1,16.

Rynek wyraźnie cały czas oczekuje komunikatu z Białego Domu w sprawie ceł. Szeroko spekuluje się o ich nałożeniu na import chińskich towarów o wartości 200 mld dolarów (w dodatku do już objętych cłami 50 mld dol.). Czy będzie to jednorazowo od razu cała kwota, czy też będzie wprowadzana transzami - nie jest jeszcze przesądzone. Niepewność w tym kontekście powoduje, że możemy obserwować istotne wahania na rynku, a nałożenie ceł od razu na całą kwotę może istotnie wzmocnić dolara i pogorszyć sentyment na rynku akcji i do walut krajów wschodzących.

Wziąć pod uwagę należy także kwestię zbliżających się wyborów do Kongresu USA. Prezydent Donald Trump, nakładając dodatkowe cła na Chiny, może jeszcze pogorszyć sentyment na rynku i wywołać falę przeceny na Wall Street. Tymczasem główne amerykańskie indeksy giełdowe biły rekordy tempa wzrostu właśnie w okresie prezydentury Donalda Trumpa. Prezydent USA zwykł o tym fakcie często przypominać, wymieniając największe osiągnięcia swojej kadencji. Dlatego teraz Trump prawdopodobnie wstrzymuje się z wprowadzaniem drastycznych środków, by nie zmniejszać szans Republikanów w zbliżających się wyborach. Dopływające informacje zarówno ze strony USA, jak i z Chin nie wskazują jednak na poprawę relacji i zbliżenie się do osiągnięcia porozumienia w najbliższym czasie, choć nie można tego tak zupełnie wykluczać.

Przedział wahań polskiej waluty w tym kontekście jest ograniczony. Złoty reaguje na zmiany głównej pary walutowej, tj. EUR/USD, ale one de facto nie są duże to i złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Kurs EUR/PLN oscylował dzisiaj w przedziale 4,30 - 4,31, a USD/PLN pomiędzy 3,695 a 3,727. W kolejnych godzinach brak jest zaplanowanych istotnych publikacji makroekonomicznych, stąd na złotego największy wpływ będą miały wydarzenia za oceanem. Brak istotnych zmian sentymentu na rynku akcji w USA, a także na dolarze, powinien wspierać utrzymanie się złotego w okolicy bieżących poziomów w relacji do podstawowych walut. Również brak komunikatu z USA ws. ceł może być w godzinach wieczornych odebrany pozytywnie, co mogłoby wspierać złotego.

Jutro na rynku

O godz. 11:00 europejski urząd statystyczny (Eurostat) opublikuje dane o produkcji przemysłowej w strefie euro za lipiec. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na spadek tempa wzrostu do 1,0 proc. w skali roku (z 2,5 proc. w czerwcu), choć w dużej mierze jest to podyktowane wysoką bazą z ubiegłego roku (kiedy nastąpiło zwiększenie tempa produkcji z 2,8 proc. do 3,6 proc.). Obecnie cały czas obserwujemy stosunkowo słabą kondycję dolara i nieco lepszą euro. Jeżeli dane o produkcji przemysłowej wyraźnie przekroczą oczekiwania rynkowe (i zbliżą się do 2 proc.), euro może dostać dodatkowego wsparcia. Zakładając oczywiście, że USA nie ogłoszą dodatkowych ceł na import z Chin - to wzmocniłoby dolara i dane Eurostatu mogłyby mieć już charakter drugorzędny w takim scenariuszu.

Biuro Statystyki Pracy (BLS) w USA o godz. 14:30 zaprezentuje dane o inflacji amerykańskich producentów (PPI) w sierpniu. To raczej drugorzędny wskaźnik jeżeli chodzi o jego wpływ na notowania dolara. Konsensus rynkowy zakłada utrzymanie istotniejszego wskaźnika bazowego (z wył. cen energii i żywności) na niezmienionym poziomie 2,7 proc. rok do roku. To nadal blisko 6-letnich szczytów z czerwca (2,8 proc.) i odczyt na tym poziomie lub powyżej może potwierdzić pozytywne tendencje inflacyjne w amerykańskiej gospodarce i nieco wzmocnić dolara.

11 wrz 2018 15:28|Bartosz Grejner

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

11 wrz 2018 13:08

Cisza w eterze (komentarz walutowy z 11.09.2018)

10 wrz 2018 16:00

Brexit bardziej realny? (popołudniowy komentarz walutowy z 10.09.2018)

10 wrz 2018 13:14

Handel w zawieszeniu (komentarz walutowy z 10.09.2018)

7 wrz 2018 15:13

Wynagrodzenia w USA zaskakują (popołudniowy komentarz walutowy z 7.09.2018)

Atrakcyjne kursy 28 walut