Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Śladami Janosika wśród jaskiń i źródeł termalnych

21 mar 2017 8:10|Cinkciarz.pl

Wokół wspaniałe jaskinie, kąpieliska termalne, górskie szlaki i trasy rowerowe, ale miasto też przykuwa uwagę. Liptowski Mikułasz stoi turystyką i barwną historią. To tutaj 300 lat temu więziono i osądzono legendarnego zbójnika Janosika.

Pomnik Janosika

Tatry, górski potok, wesoła kompania kamratów, twarz ukochanej - to mogły być ostatnie widoki, które chciał zapamiętać zbójnicki herszt, zanim został skazany i stracony. Nie działo się to jednak w XIX w. na Podhalu, tylko 100 lat wcześniej w słowackim regionie Liptów.

Jeśli komuś z dzieciństwa mocno zapadły w pamięć sceny z popularnego serialu o przygodach dzielnego zbójnika, może się poczuć lekko skonsternowany. Jak to - nie było nikczemnego murgrabiego, słynnego sporu o miedzę, brawurowych i wspaniałomyślnych czynów harnasia, jego miłosnych podbojów oraz zdrady pokonanego konkurenta? Hmm... Powiedzmy, że życie i postępki autentycznej postaci zostały sfabularyzowane, uszlachetnione i wtłoczone w podhalańskie realia, podczas gdy tak naprawdę Juraj Janosik był Słowakiem i ponoć wcale nie tak chętnie dzielił się z biedniejszymi tym, co zrabował bogatym.

Ze skazańca w bohatera

Ostatnie dni życia zbójnik spędził w lochu w Liptowskim Mikułaszu, gdzie do dziś zachowały się dokumenty z jego procesu i narzędzia tortur, którymi skazańcowi zadawano cierpienia. Stoi też szubienica, ale już taka bardziej symboliczna - współcześnie odtworzona, z pamiątkową tablicą ku czci bohatera, najpierw uznanego za banitę, a później za narodowego bohatera.

Juraj Janosik urodził się w 1688 r. we wsi Terchova, gdzie dziś stoi jego pomnik. Zanim zyskał legendarną sławę, miejsce w literaturze i filmie, a jego wizerunek trafił na słowackie banknoty i monety, jako 19-latek zaciągnął się do wojska. Gdy służył na zamku w Bytczy, zaprzyjaźnił się z uwięzionym tam przywódcą bandy zbójników, któremu pomógł w ucieczce, a wkrótce po tym - w 1711 r. - dołączył do jego kompanii i awansował w hierarchii na harnasia. “Zbójowanie” nie trwało długo. Na początku 1713 r. Janosik został schwytany i osądzony, a proces zakończył się brutalnym wyrokiem: kara śmierci przez powieszenie na haku za lewe żebro. Publiczna egzekucja 25-letniego harnasia odbyła się w marcu 1713 r., tam, gdzie dziś stoi hotel “Janosik”.

Przed wyrokiem harnaś miał zeznać, że zrabowanymi kosztownościami od czasu do czasu obdarowywał młode kobiety. Z dokumentów procesowych nie wynika, żeby kierował się ogólną zasadą pomagania biednym. Jednak właśnie taki mit utrwalił się wśród tęskniących za wolnością ludzi z regionu Liptowa. Ujęła ich odwaga, cierpienie i smutny los młodego buntownika, a z przekazywanych opowieści, piosenek, rysunków, rzeźb wyrosła legenda i wydostała się poza region do miejscowości, które zamieszkiwali Polacy, Czesi, Węgrzy i Ukraińcy.

26 marca Kościół katolicki obchodzi dzień dobrego łotra - skruszonego św. Dyzmy. Ta sama data na Słowacji i w Polsce stała się znana również jako dzień Janosika.

Przeboje miasta i okolic

W Liptowskim Mikułaszu dla turystów przygotowano trasę śladami legendarnego harnasia, ale ludzi przyciągają tu także inne nadzwyczajne atrakcje.

Z miasta nie trzeba jechać dalej niż 13 km (w jedną stronę), by dotrzeć do Demianowskiej Jaskini Wolności, najczęściej odwiedzanej jaskini na Słowacji. Oficjalnie została odkryta w 1921 r. Może jednak już 200 lat wcześniej zaglądali tu zbójnicy z bandy Janosika…

Z ogromnego, długiego na osiem kilometrów wnętrza dwa kilometry zostały udostępnione turystom, a do wyboru są dwie opcje zwiedzania: tradycyjna (60 minut) lub wielka (100 minut). W środku: podziemne jeziora, skalne wodospady, stalaktyty, stalagmity, stalagnaty i kolory, w które aż trudno uwierzyć. Ceny biletów normalnych: 8 euro na trasę tradycyjną oraz 15 euro na wielką.

Z chłodnych jaskiń, których w okolicy znajduje się kilka, można przenieść się do ciepłych kąpielisk termalnych. Zaledwie 4 km od miasta leży Aquapark Tatralandia - największy słowacki całoroczny kompleks basenów, saun i wodnych zabaw. Jeśli komuś rozmach Tatralandii nie przypadnie do gustu, to 10, 17 i 22 km od centrum znajdzie inne parki wodne.

Liptowski Mikułasz, położony nad Wagiem, otoczony Górami Choczańskimi, Tatrami Zachodnimi i Tatrami Niskimi oraz zbiornikiem wodnym Liptovska Mara, to znakomite miejsce startowe na wędrówki po górskich szlakach, rowerowe przejażdżki czy spływy tratwami.

Zanim jednak zdecydujemy się na rozstanie z 30-tysięcznym Liptowskim Mikułaszem, warto poznać wszystkie osobliwości miasta. Zwiedzanie ułatwia bezpłatne Wi-Fi wraz z darmową aplikacją - przewodnikiem po 11 najciekawszych miejscach w centrum miejscowości. Oprócz izby janosikowych tortur na liście liptowskich przebojów znalazły się m.in.: zabytkowe świątynie, galerie, muzea, interaktywne prezentacje oraz symboliczna fontanna.

Regionalna karta rabatowa

Liptowski Mikułasz, niegdyś ośrodek przemysłu, wcześniej kultury, rzemiosła i handlu, dziś stoi turystyką, jak zresztą cały historyczny region Liptów. By wabić gości i zachęcać do dłuższych pobytów, powstała karta zniżkowa - Liptov Region Card, dająca rabaty od 5 do 50 proc. na korzystanie z kąpielisk, muzeów, jaskiń, areałów narciarskich, restauracji, sklepów i miejsc noclegowych. Kartę można kupić za 5 euro w centrum informacji turystycznej, bądź dostać po skorzystaniu z choćby jednego noclegu zgłoszonego do bazy partnerów Liptov Region Card.

Kolejnych oszczędności można szukać także na etapie wymiany waluty. - Atrakcyjność wyjazdów na Słowację zwiększyło ostatnie wzmocnienie się złotego. W marcu ub.r. za euro trzeba było zapłacić nawet 4.40 zł, a teraz kosztuje ok. 4.30 zł. W kolejnych tygodniach kurs polskiej waluty w relacji do europejskiej nie powinien się wyraźnie zmienić - ocenia Marcin Lipka, główny analityk firmy Cinkciarz.pl, internetowego kantoru wymiany walut. Za pośrednictwem Cinkciarz.pl można wymieniać złotówki na euro 24 godziny na dobę, bezpiecznie i wg kursów korzystniejszych niż oferują banki.

 

21 mar 2017 8:10|Cinkciarz.pl

Zobacz również:

16 mar 2017 9:35

Dobry inwestor nie panikuje, gdy rynki szaleją

14 mar 2017 9:12

Wypożyczalnie samochodów - przeczytaj, zanim skorzystasz

10 mar 2017 11:03

Mężczyźni w USA zarabiają mniej niż 40 lat temu

9 mar 2017 9:25

Dzień, w którym Irlandia jest najbardziej zielona

7 mar 2017 9:30

Czy bogacz zwany Wyrocznią z Omahy może się mylić?

3 mar 2017 9:54

Jak uciekać przed inflacją? W nowych ciuchach i samolotem

Atrakcyjne kursy 28 walut