Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Coraz większe szanse na wygraną konserwatystów (komentarz walutowy z 25.11.2019)

25 lis 2019 14:52|Marcin Lipka

Indeksy Ifo nie pokazują przełomu w niemieckiej gospodarce. Minimalnie lepsze nastroje w kontekście porozumienia handlowego. Rosną szanse na zwycięstwo Borisa Johnsona w wyborach do Izby Gmin. Złoty bez większych zmian. Euro blisko granicy 4,30 zł.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wywołać znaczne zmiany na analizowanych parach walutowych.

Niemieckie Ifo bez przełomu

Zeszłotygodniowe odczyty PMI z europejskich gospodarek nie sugerowały, by sektor usług bądź przemysłu w strefie euro czekało nagłe przyspieszenie koniunktury. Podobnie przedstawia się indeks Ifo dla niemieckich przedsiębiorców. Jego ogólny odczyt w danych za listopad na poziomie 95 pkt jest tylko marginalnie lepszy od październikowego (94,7 pkt) i sierpniowego (94,3), gdy odnotowano najniższą wartość od prawie 7 lat.

Co prawda w listopadzie nieco bardziej (z 92,1 pkt do 92,6 pkt) wzrosła składowa oczekiwań w najbliższych 6 miesiącach, ale to nadal są wartości blisko wieloletnich minimów. W podziale na sektory gospodarcze cały czas najsłabiej wyglądają przetwórstwo przemysłowe i handel, a najlepiej budownictwo i usługi. Według szacunków Ifo obecny poziom wskaźnika jest tożsamy ze wzrostem gospodarczym na poziomie 0,2 proc. k/k w czwartym kwartale.

Przechodząc do globalnych kwestii, warto zwrócić uwagę, że po zeszłotygodniowej huśtawce nastrojów dotyczących handlu zagranicznego (głównie spowodowanej doniesieniami medialnymi) ostatnie godziny raczej przynoszą więcej dobrych informacji. Wybory przeprowadzone w Hongkongu zakończyły się rekordowo dużą frekwencją i bardzo dobrym wynikiem prodemokratycznej opozycji. Oczywiście to nie zmienia w żaden sposób statusu byłej brytyjskiej kolonii, ale jest sygnałem dla Pekinu, że mieszkańcy tego obszaru są zdeterminowani, by utrzymać szeroką autonomię. To z kolei otwiera drogę do zmniejszenia presji na lokalną ludność ze strony kontynentalnych Chin. Z kolei łagodniejsze podejście Chin do Hongkongu zwiększa szanse na porozumienie handlowe Pekinu z Waszyngtonem.

Innym elementem sprzyjającym porozumieniu Chin z USA jest zwiększenie kar za kradzież własności intelektualnej. To jeden z głównych spornych punktów w wojnie handlowej, stąd bardziej dotkliwe kary powinny także być odebrane jako zbliżenie stanowisk. W rezultacie na początku tygodnia szanse na porozumienie minimalnie wzrosły.

Johnson coraz bliżej wygranej

Ciekawa publikacja ukazała się w weekend – YouGov oraz Datapraxis przedstawiły w „Sunday Times” symulację wyników zaplanowanych na 12 grudnia wyborów do brytyjskiego parlamentu. Wynika z nich, że konserwatyści mogą uzyskać aż 349 miejsc w Izbie Gmin (o 57 więcej niż obecnie), a laburzyści jedynie 213. Agencja Bloomberg przypomina, że podobny model był użyty do sondaży w 2017 r.

Gdyby ten rezultat rzeczywiście pokrył się z wyborczym (inne badania pokazujące ok. 13-punktową przewagę konserwatystów nad laburzystami są trudne do przełożenia na liczbę miejsc ze względu na jednomandatowe okręgi wyborcze), wtedy można zakładać, że funt zyska wyraźnie na wartości. Uporządkowany brexit i w nierewolucyjne postulaty gospodarcze (w przeciwieństwie do laburzystów) dałyby nadzieję, że obecna niepewność w brytyjskiej gospodarce od ponad trzech lat wreszcie się zmniejszy.

Złoty stabilny po danych

Po słabych odczytach produkcji budowlano-montażowej i niezłych z przetwórstwa przemysłowego za październik przyszedł czas na sprzedaż detaliczną. Tutaj większego zaskoczenia nie było i jej dynamika była bliska konsensusu ekonomistów (4,6 proc. r/r w ujęciu realnym do 4,3 proc. w ankietach Bloomberga). Ogólnie więc początek czwartego kwartału wypada mniej więcej zgodnie z oczekiwaniami, jeżeli chodzi o odczyty makroekonomiczne i dane z polskiej gospodarki nie są katalizatorem do ruchów PLN.

Złoty jest pod wpływem silnego globalnie dolara oraz dość słabej sytuacji gospodarczej w strefie euro. Większe wahania PLN mogłyby wywołać kluczowe informacje dotyczące sporu handlowego USA i Chin. Na razie jednak nie zanosi się na przełom w tej sprawie, więc obecne poziomy polskiej waluty wydają się bazowymi na kolejne godziny.

25 lis 2019 14:52|Marcin Lipka

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

22 lis 2019 17:33

Koniec tygodnia z silniejszym dolarem (popołudniowy komentarz walutowy z 22.11.2019)

22 lis 2019 13:42

Słabe dane z sektora usług w Europie (komentarz walutowy z 22.11.2019)

21 lis 2019 17:33

Złoty ponownie nieco słabszy (popołudniowy komentarz walutowy z 21.11.2019)

21 lis 2019 15:53

Trudne czasy przed bitcoinem. Cena spadnie o kilka tys. dolarów?

Atrakcyjne kursy 28 walut