Dalsze pogorszenie nastrojów (komentarz walutowy z 28.02.2020)

28.02.2020 13:47|Bartosz Grejner

Przepływ kapitału w stronę obligacji osłabia dolara. Silniejsze globalnie euro przyczynia się do wzrostu EUR/PLN do blisko 4,34. Frank szwajcarski coraz droższy wraz ze wzrostem obaw przed koronawirusem: CHF/PLN osiąga ponad 4,08.

Ogromne ruchy na rynku obligacji

W piątek dominowały negatywne nastroje na rynku finansowym. Główne indeksy giełdowe traciły nad ranem nawet nieco ponad 5 proc., podczas gdy wczoraj ich odpowiedniki w USA ponad 4 proc. Jeżeli trend ten się utrzyma do końca dnia, może być to najgorszy tydzień na giełdach akcji od kryzysu finansowego z 2008 r.

Pogorszenie nastrojów na rynku skutkujące silną wyprzedażą akcji wzmacnia silny przepływ kapitału do obligacji skarbowych, szczególnie rządu USA. W efekcie rentowność dwuletniego długu spadła dzisiaj poniżej 1 proc. pierwszy raz od 2016 r. Co prawda rentowność „dziesięciolatek” nadal utrzymuje się ponad poziomem 1 proc., ale ich obniżenie z 1,30 proc. jeszcze wczoraj do 1,16 dziś nad ranem wskazuje, że również i one niebawem mogą przekroczyć tę granicę. Koszt długu 2- i 10-letniego w USA poniżej 1 proc. może jeszcze dodatkowo zwiększać obawy o recesję i w efekcie pogarszać nastroje.

Silny spadek rentowności amerykańskiego długu wywiera istotną presję na dolara, na czym zyskuje euro. Różnica pomiędzy rentownościami dzięcioletniego długu USA a Niemiec spada. Dziś rano osiągnęła ok. 1,756 proc., czyli najniższy spread od września 2016 r. W rezultacie euro wzmacnia się wobec podstawowych walut. Notowania EUR/USD wzrosły do ok. 1,1053, osiągając szczyt kursu od 4 lutego. Chwilę po południu kurs głównej pary walutowej powrócił w okolice granicy 1,10, jednak wahania mogą ponownie zwiększyć się w kolejnych godzinach, kiedy bardziej aktywni zaczną być inwestorzy amerykańscy.

Coraz więcej płacimy za euro

Silniejsze globalnie euro przyczyniło dzisiaj także do wzrostu kursu EUR/PLN do blisko 4,34, czyli do najwyższego poziomu od 3 października. Złoty znajduje się obecnie pod presją podażową, podobnie jak inne waluty krajów wschodzących, ale może to nie być koniec osłabienia polskiej waluty.

Sytuacja z koronawirusem szybko się nie poprawi, a być może się pogłębi, co może z kolei pogłębić przecenę złotego. W szybkim tempie zyskuje także frank szwajcarski w relacji do złotego. Notowania CHF/PLN osiągnęły dzisiaj ok. 4,0844, czyli górną granicę notowań od pierwszych dni lutego 2017 r. Kurs około 4,25 to z kolei górna granica od decyzji szwajcarskiego banku centralnego (SNB) o zniesieniu przywiązania franka do euro. Jeżeli sytuacja z wirusem w Europie będzie ulegać pogorszeniu, kurs CHF/PLN może zmierzać w stronę tego poziomu.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

27 lut 2020 17:17

Euro zyskuje kosztem dolara (popołudniowy komentarz walutowy z 27.02.2020)

27 lut 2020 14:01

Słabość dolara, słabość funta (komentarz walutowy 27.02.2020)

26 lut 2020 17:09

Poprawa sentymentu (popołudniowy komentarz walutowy z 26.02.2020)

26 lut 2020 14:39

Spadająca rentowność obligacji osłabia dolara (komentarz walutowy z 26.02.2020)

Atrakcyjne kursy 28 walut

Rozpocznij chat