Dane z USA nie zaskakują tak jak te z Europy (popołudniowy komentarz walutowy z 23.06.2020)

23.06.2020 17:50|Bartosz Grejner

Słabnie dolar. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że dane PMI z USA nieco zawiodły oczekiwania, podczas gdy analogiczne publikacje ze strefy euro wypadły powyżej konsensusu. Kurs EUR/USD przekracza granicę 1,13, wzrastając do najwyższego poziomu od tygodnia.

Optymizm dalej działa na niekorzyść dolara

Po południu obserwowaliśmy kontynuację trendu osłabienia dolara. Nadal dominujący na rynku optymizm zdecydowanie zmniejszał popyt na amerykańską walutę, wzmacniał natomiast popyt na euro. Choć te dobre nastroje obserwujemy już od kilku tygodni, dzisiaj były one dodatkowo wsparte przez opublikowane rano znacznie wyższe od oczekiwań wskaźniki PMI sektora przemysłowego i usług dla strefy euro.

Różnica w wycenie euro do dolara wzrosła jeszcze bardziej na niekorzyść amerykańskiej waluty, gdy poznaliśmy dane PMI dla USA. Wskaźniki aktywności amerykańskiego sektora przemysłowego i usług w czerwcu nie były już tak zaskakująco dobre, jak dla strefy euro.

W USA odnotowano wprawdzie istotny ich wzrost w relacji do majowych poziomów. Jednak odczyty poniżej 50 pkt w dalszym ciągu wskazywały na recesję w obu sektorach, a na dodatek wskaźnik PMI przemysłu na poziomie 49,6 pkt był o 0,4 pkt poniżej oczekiwań, a PMI usług na poziomie 46,7 pkt o 1,3 pkt poniżej oczekiwań.

W przypadku gospodarki USA uczestnicy rynku większą wagę przywiązują do danych aktywności w tych sektorach sporządzanych przez ISM (jeszcze nieopublikowane). Publikacja IHS Markit wzmocniła natomiast już i tak postępującą presję podażową na dolara, wyprowadzając notowania głównej pary walutowej, tj. EUR/USD, do ok. 1,1350, czyli do najwyższego poziomu od tygodnia i o ok. 0,65 proc. powyżej wczorajszego zamknięcia.

Złoty korzysta umiarkowanie

Słabnący dolar w dalszym ciągu zmniejsza presję na waluty krajów wschodzących, w tym złotego. Notowania USD/PLN co prawda spadły w pewnym momencie nawet do ok. 3,9140 (najniżej od tygodnia), ale koszyk złotego zbyt wiele nie skorzystał z optymalnych warunków zewnętrznych (słabej kondycji dolara, optymizm na szerokim rynku).

W półtorej godziny po rozpoczęciu notowań na nowojorskiej giełdzie kurs EUR/PLN znajdował się tuż pod 4,45, czyli blisko wczorajszego poziomu zamknięcia (podobnie zresztą jak relacje franka czy funta do złotego). Dzisiaj nie należy spodziewać się już istotniejszych wahań (brak zaplanowanych ważnych wydarzeń), natomiast jutro rano instytut ZEW opublikuje dane wskaźnika nastroju ekonomistów dla niemieckiej gospodarki. Jeżeli okażą się one równie optymistyczne co wskaźniki PMI, to presja podażowa na dolarze może zostać co najmniej utrzymana.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

23 cze 2020 14:16

Zaskakujące dane ze strefy euro osłabiają dolara (komentarz walutowy z 23.06.2020)

22 cze 2020 16:46

Złoty liderem grupy w pogoni za dolarem (komentarz walutowy z 22.06.2020)

19 cze 2020 17:42

Kurs USD/PLN forsuje granicę 4 zł (popołudniowy komentarz walutowy z 19.06.2020)

19 cze 2020 13:01

Pozytywne doniesienia handlowe (komentarz walutowy z 19.06.2020)

Atrakcyjne kursy 28 walut

Rozpocznij chat