Dane z USA nie zawodzą, dolar słabszy (popołudniowy komentarz walutowy z 14.08.2020)

14.08.2020 18:24|Bartosz Grejner

Sprzedaż detaliczna w USA spada, ale większości opublikowanych dziś danych przekracza oczekiwania. Lepsze od oczekiwań są m.in. nastroje konsumentów amerykańskich, ale nadal daleko im od przepandemicznych poziomów.

Dane z niewielkim wpływem na dolara

Po południu opublikowany został zestaw danych makroekonomicznych z USA. Mimo że w zdecydowanej większości statystyki przekroczyły oczekiwania rynkowe, to publikacja nie wywołała większych zmian na rynku. Notowania euro do dolara nadal znajdują się nieco powyżej granicy 1,18, tylko o ok. 0,1 proc.powyżej wczorajszego zamknięcia.

Istotnym elementem dzisiejszych publikacji były dane sprzedażowe. Sprzedaż detaliczna wzrosła w lipcu o 1,2 proc. w skali miesiąca, co było poniżej oczekiwań na poziomie 2,1 proc. I to był w zasadzie jedyny negatywny punkt ujawnionych dziś informacji z amerykańskiej gospodarki.

Jeśli z danych wyłączymy wpływ sprzedaży pojazdów i paliw, to sprzedaż detaliczna wzrosła o 1,5 proc. m/m (spodziewano się 1,0 proc.), a grupa kontrolna sprzedaży, czyli wskaźnik praktycznie wchodzący do PKB, wykazał wzrost o 1,4 proc., także powyżej oczekiwań na poziomie 0,8 proc. W obu przypadkach dokonano rewizji w górę danych czerwcowych o 1 pkt proc.

Osłabienie sprzedaży w związku z powrotem restrykcji w niektórych miastach i stanach było spodziewane. I to widać w danych. Po wzrostach sprzedaży ok. 6-8 proc. w czerwcu, lipcowe wzrosty nie osiągnęły nawet 2 proc.

Dzisiejsze dane nie były wielkim zaskoczeniem. Warto wiedzieć, żę wstępny odczyt za lipiec obejmuje tylko dwa tygodnie tego miesiąca. Pełne statystyki i potencjalną rewizję otrzymamy za miesiąc, co może także uwzględniać większy wpływ nałożonych restrykcji. Stąd może wynikać stonowana reakcja rynku.

Po południu także poznaliśmy również wskaźniki nastroju amerykańskich konsumentów w sierpniu od Uniwersytetu Michigan. Główny indeks minimalnie wzrósł o 0,3, do 72,8 pkt, choć oczekiwano spadku do 72,0 pkt, w związku z powrotem restrykcji w niektórych częściach USA. Patrząc na składowe, to zarówno ocena bieżącej sytuacji, jak i przyszłe oczekiwania wzrosły.

Można w tym dostrzec pozytywny trend, jednak wskaźnik oceny bieżącej sytuacji znajduje się w okolicach najniższych poziomów od 2012 r. Z kolei wskaźnik zapatrywań na przyszłość jest najgorszy od 2013 r. To pokazuje, jak daleka droga dzieli konsumentów, a więc i gospodarkę, od osiągnięcia stanu sprzed wybuchu pandemii.

Złoty stabilizuje się, ważny przyszły piątek

Dla złotego utrzymująca się słabość dolara i brak wzrostu awersji do ryzyka oznaczają stabilizację przy relatywnie silnych poziomach w stosunku do głównych walut. Notowania EUR/PLN w dalszym ciągu oscylują przy 4,40. Wokół tego poziomu para ta znalazła w ostatnich dniach równowagę. Kurs USD/PLN wynosi ok. 3,72, pozostając tuż przy dolnej granicy notowań od przełomu września i października 2018 r.

Zdecydowana większość walut krajów wschodzących nie notowała dzisiaj większych zmian. I takiego stanu rzeczy prawdopodobnie należy oczekiwać do końca dnia, zważywszy na pusty kalendarz wydarzeń makroekonomicznych. Jeżeli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, początek przyszłego tygodnia zapowiada się podobnie.

Pierwsze istotniejsze wydarzenia nastąpi w środę, kiedy poznamy zapis rozmów z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej – tzw. minutes. Szczególna uwaga rynku będzie jednak zwrócona ku piątkowi, gdy zostaną opublikowane wstępne dane PMI ze strefy euro za sierpień. Rzucą one trochę światła na to, jak przebiega ścieżka powrotu aktywności w regionie. W okolicach tej publikacji także należy spodziewać się zwiększenia przedziału wahań.

Konsensus ekonomistów zakłada wyhamowanie tempa wzrostu aktywności w sektorze usług oraz jego kontynuację w przemyśle. Jeżeli dane wskażą silniejsze od oczekiwań wyhamowanie tempa wzrostu w usługach, możemy obserwować osłabienie euro i towarzyszące temu wzmocnienie dolara.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

14 sie 2020 14:41

Konsumpcja w Chinach nadal zawodzi (komentarz walutowy z 14.08.2020)

13 sie 2020 18:28

Bilans handlowy Polski najlepszy od lat (popołudniowy komentarz walutowy z 13.08.2020)

13 sie 2020 15:25

Złoty ponownie w czołówce (komentarz walutowy z 13.08.2020)

12 sie 2020 19:02

Warunki sprzyjają złotemu i koronie (popołudniowy komentarz walutowy z 12.08.2020)

Atrakcyjne kursy 28 walut

Rozpocznij chat