Dolar rozpoczął rok od korekty (komentarz walutowy z 29.01.2021)

29 sty 2021 10:43|Bartosz Sawicki

Rynki akcji pozostają bardzo zmienne, rozchwiane i nerwowe, przekłada się to na przebieg notowań większości walut. Kurs EUR/PLN nie zadomowił się powyżej 4,55, a kurs dolara powraca pod 3,75 zł.

Na Wall Street ok. 1-procentowe zwyżki, a na sesji azjatyckiej dominował kolor czerwony. Koreański indeks KOSPI zakończył dzień 3 proc. pod kreską. Doskonale obrazuje to, jak silna huśtawka nastrojów ma właśnie miejsce. Kursy złotowych par walutowych pozostają blisko ostatnich szczytów. Notowania EUR/PLN pozostają nadal w przedziale 4,52-4,56 i dryfują w kierunku jego środka. Brak przestrzeni do zwyżki EUR/USD (pisaliśmy o tym we wczorajszym komentarzu) ogranicza potencjał do spadku kursu dolara w kierunku 3,70 zł.

Dość silny pozostaje funt, który trzyma się mocno pomimo rynkowych zawirowań. Należy jednak podkreślić, że każdy dzień utrzymywania się nerwowości zwiększa prawdopodobieństwo załamania w notowaniach brytyjskiej waluty, na której niekorzyść przemawia sytuacja epidemiczna i kruche gospodarcze fundamenty.

Niespełna 3-procentowy spadek PKB w 2020 r.

W całym roku 2020 polska gospodarka skurczyła się o 2,8 proc. To wynik nieco gorszy, niż zakładały to ostatnie rynkowe prognozy. Dynamika PKB była znacznie wyższa, niż można było się obawiać jeszcze kilka miesięcy temu, a także powyżej projekcji NBP.

W tym roku możliwa jest, oczywiście w zależności od sytuacji epidemicznej i przebiegu programu szczepień w Europie, nawet 5-procentowa dynamika PKB. Ożywienie pozwoli złagodzić niechęć Narodowego Banku Polskiego do umocnienia złotego, ale na razie jest za wcześnie, by wykluczyć cięcie stóp lub kolejne interwencje. Trzeba poczekać na niepodważalne dowody przyśpieszenia, zdecydowane poluzowanie restrykcji i pandemicznych obostrzeń. Nastawienie RPP (najłagodniej usposobionego banku centralnego w regionie) oraz pozytywne fundamenty to wektory, które się znoszą i rezultatem powinien być stabilny złoty. W naszych prognozach przyjmujemy, że kurs euro mocniejsze spadki prawdopodobnie zacznie dopiero na wiosnę.

Druga połowa stycznia dla dolara

Dolar zaczynał styczeń tak samo, jak skończył poprzedni rok, czyli od słabości. W drugiej połowie miesiąca amerykańska waluta odzyskała rezon i odrobiła część strat z poprzednich miesięcy.

W ostatnim tygodniu najmocniej przeceniono waluty powiązane z rynkiem ropy naftowej: meksykańskie peso, koronę norweską, rubla i dolara kanadyjskiego. Rosyjska waluta razi słabością w kontekście całego roku, gdyż potaniała względem złotego o ponad 2 proc. W gronie głównych walut odrodzeniu dolara oparł się w styczniu jedynie funt. GBP/USD w ostatnich dniach notował wręcz najwyższe poziomy od 2018 r.

29 sty 2021 10:43|Bartosz Sawicki

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

28 sty 2021 10:39

Test odporności złotego na zawirowania (komentarz walutowy z 28.01.2021)

27 sty 2021 10:53

Rekordy siły funta, euro na radarze EBC (komentarz walutowy z 27.01.2021)

26 sty 2021 10:06

Kurs euro najwyższy od trzech tygodni (komentarz walutowy z 26.01.2021)

25 sty 2021 9:06

Kursy walut nadal stabilne (komentarz walutowy z 25.01.2021)


Rozpocznij chat