Kurs euro najwyżej od wiosny, kursy walut z przejściowym wystrzałem (komentarz z 21.09.2021)

21 wrz 2021 7:59|Bartosz Sawicki

Tarapaty finansowe największego chińskiego dewelopera, którego zadłużenie jest szacowane na około 300 miliardów dolarów, szerokim echem odbijają się na globalnych rynkach finansowych. W rezultacie notowania większości walut znów idą ostro w górę, a kurs euro przekroczył barierę 4,60 zł.

Oznacza to, że notowania EUR/PLN naruszyły letnie maksima i złoty jest najsłabszy od wiosny. Siła wybuchu awersji do ryzyka jest naprawdę znaczna: w pewnym momencie poniedziałkowej sesji na Wall Street spadki głównych indeksów przekraczały 3 proc. i były najmocniejsze od lipca. Fakt, że około połowa wczorajszej gwałtownej przeceny została jeszcze w poniedziałek odrobiona, może być interpretowany w kategoriach dobrego omenu dla złotego. Indeks S&P500 poniedziałek zamknął mniej niż 5 proc. poniżej historycznych maksimów z początku września. Ostatnie turbulencje wciąż powinno postrzegać się w kategoriach spadkowej korekty, a nie zmiany trendu, która tworzyłaby nieprzyjazne z punktu widzenia walut emerging markets środowisko.

Kursy walut: euro, frank, dolar, funt i inne waluty na tle złotego; źródło: Bloomberg

Ucieczka od ryzyka sprawiła, że na początku tygodnia inwestorzy preferowali dolara, ale także tradycyjne bezpieczne przystanie na rynku walutowym, czyli jena oraz franka szwajcarskiego. USD/PLN przekroczył 3,90, lecz – w przeciwieństwie do EUR/PLN – nie przebił letnich szczytów. Dolar równie szybko drożał względem złotego, jak wcześniej tracił. Notowania franka podbiły w kierunku 4,25 zł. W ostatnim tygodniu, zdominowanym przez informacje z Chin, najmniej z głównych walut (i zarazem mniej niż 1 proc.) podrożał funt szterling: GBP/PLN nie zagroził jak dotąd poważnie 5,40.

Gdzie RPP nie może, tam FOMC pośle

Złoty bez wsparcia ze strony władz monetarnych (pomimo najwyższej od 20 lat inflacji podwyżki stóp w tym roku są wątpliwe) przypominać może jesienny liść niesiony bezwiednie przez wiatr niepokojów na światowych rynkach. Mimo to spodziewamy się, że jego tarapaty i szerzej zamrożenie apetytu na ryzyko na światowych rynkach są przejściowe. Jednak ze względu na święto w Chinach, trudno spodziewać się przełomowych informacji ws. Evergrande na dzisiejszej sesji – podobnie jak wczoraj rynki mogą być w zawieszeniu, ale dalsza ostra wyprzedaż na giełdach akcji nie powinna mieć miejsca. Na marginesie dodajmy, że słabnący wzrost, napięcia w systemie finansowym i wiszące w powietrzu luzowanie polityki przez Ludowy Bank Chin nie będą sprzyjać umocnieniu juana. W naszych prognozach walutowych zakładamy, że USD/CNY w kolejnych kwartałach będzie zadomowi się w okolicy 6,50.

Kurs juana, wykres USD/CNY; źródło: Bloomberg

Krajowa polityka pieniężna nie wspiera złotego, ale z odsiecz powinna przyjść z drugiej strony Oceanu. Jutrzejsze posiedzenie Rezerwy Federalnej jest szczególnie mocno wyczekiwane. Sprawia to, że ostatni skok wartości dolara może być przed nim wymazywany. Tym bardziej, że dane za sierpień: mizerny przyrost zatrudnienia oraz osłabnięcie impetu presji cenowej nie sprzyjają przesadnemu pośpiechowi w normalizacji polityki. Decyzja o rozpoczęciu wygaszania skupu aktywów jest mało prawdopodobna na jutrzejszym posiedzeniu. Ostatnie sygnały z gospodarki mogą dawać też więcej elastyczności w porzucaniu kryzysowych instrumentów, co w sposób automatyczny oddala ruch stóp. Jeśli o nich mowa, to spodziewamy się też, że Jerome Powell będzie ponownie dystansować się od pomysłu szybkich podwyżek kosztu pieniądza.

Codzienny, darmowy komentarz rynkowy

Nie raz, nie dwa w ostatniej dekadzie było też tak, że turbulencje na rynkach (wypisz, wymaluj) takie jak te, które obecnie obserwujemy, przekładały się na łagodny wydźwięk posiedzeń. W rezultacie utrzymujemy nasze negatywne spojrzenie na dolara. Maksima jego siły najprawdopodobniej są za nami, a kurs EUR/USD wznowić powinien dryf w kierunku 1,20. Podobnie: EUR/PLN nie powinien zadomowić się nad 4,60 i w czwartym kwartale, m.in. za sprawą zbliżania się podwyżek stóp procentowych, zniżkować powinien pod 4,50.

21 wrz 2021 7:59|Bartosz Sawicki

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

20 wrz 2021 11:52

Złoty na rollercoasterze, kursy walut ostro w górę (komentarz z 20.09.2021)

17 wrz 2021 10:26

Kursy walut rosną drugi tydzień z rzędu (komentarz z 17.09.2021)

16 wrz 2021 9:19

Kursy walut mozolnie do góry, EUR/PLN nad 4,55 (komentarz z 16.09.2021)

15 wrz 2021 8:50

Dolar na huśtawce. Kurs euro wysoki, ale stabilny (komentarz z 15.09.2021)


Atrakcyjne kursy 28 walut

Rozpocznij chat