Kursy walut po nerwowym skoku, kurs dolara i euro przy szczytach (komentarz walutowy z 8.07.2021)

8 lip 2021 8:48|Bartosz Sawicki

Kursy walut zawróciły w kierunku czerwcowych szczytów. Kurs euro zbliża się do 4,54, a notowania USD/PLN flirtują z 3,85. Funt kosztuje 5,30 zł, a frank jest wyceniany na ponad 4,15 zł.

Miłe złego początki – tak można określić ten tydzień w wykonaniu złotego. Po poniedziałkowym umocnieniu nie ma śladu i kursy walut pną się w górę. Polskiej walucie w pierwszym kwartale szkodził wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Teraz gdy ostro spadają, polska waluta również znajduje się pod presją, a dolar zyskuje.

Kursy walut, euro, dolar, funt na tle złotego; źródło: Bloomberg

Na starcie nowego kwartału inwestorzy porzucają strategie, których fundamentem było oczekiwanie silnego wzrostu i podbicia inflacji. Tzw. reflacja wypada z mody. Jej beneficjentem miały być waluty procykliczne, czyli związane z globalnym cyklem koniunkturalnym, w tym świat emerging markets. Porzucanie tego motywu inwestycyjnego sprzyja dolarowi, a jest niekorzystne między innymi dla walut skandynawskich, antypodów czy euro. Na rynku walutowym gołym okiem widoczna jest awersja do ryzyka, której opiera się przede wszystkim funt. Pole do dalszego osłabienia złotego wydaje nam się mocno ograniczone, zwyżka EUR/PLN powinna wyhamować przed 4,56, czyli czerwcowym maksimum.

Jednocześnie polityka pieniężna nie schodzi z radarów inwestorów. Wczoraj opublikowano zapis dyskusji na czerwcowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej, które skutkowało skokowym umocnieniem dolara. Dziś decyzja i komunikat Rady Polityki Pieniężnej, a Europejski Bank Centralny przedstawi efekty przeglądu polityki. Oczekiwana jest zmiana celu inflacyjnego z „blisko, ale poniżej 2 proc.” na cel symetryczny wokół tego poziomu.

Rezerwa Federalna wysyła sprzeczne sygnały

Protokół posiedzenia FOMC potwierdza, że decydenci są bliscy rozpoczęcia wygaszania kryzysowego skupu aktywów (wciąż prowadzonego w tempie minimum 120 mld USD na miesiąc). Ogłoszenia decyzji można spodziewać się jeszcze w tym roku, ale wykluczamy, by było to już w lipcu. Wydźwięk zapisu dyskusji może sugerować, że także we wrześniu może być na to za wcześnie. Nic nie może być jednak brane za pewnik – to informacje napływające ze sfery realnej będą przesądzać o najbliższych losach polityki. Jej wpływ na dolara nie powinien być pozytywny, gdyż wygaszanie skupu aktywów jest na tapecie od wielu miesięcy, a nic nie wskazuje, by na bliskim horyzoncie pojawiała się wizja podwyżki stóp.

Kurs dolara na tle rentowności obligacji USA; źródło: Bloomberg

Z jednej strony coraz powszechniejszy staje się pogląd, że rośnie ryzyko wymykania się inflacji spod kontroli. Z drugiej strony dokument wykazał, że istnieje spora grupa decydentów, którzy woleliby zaczekać na bezsporne potwierdzenie rozlewania się poprawy koniunktury na wszystkie sektory gospodarki, także te najmocniej dotknięte w czasie pandemii. Przede wszystkim podkreślane jest, że rynek pracy bardzo daleki jest od stanu pełnego zatrudnienia. Przedmiotem debaty był także sposób odcinania monetarnej kroplówki.

RPP odkryje treść projekcji inflacyjnej

Niewątpliwie trwa zmiana oficjalnej komunikacji RPP i dryf w kierunku zacieśniania. Na razie jest ona powolna i nie sądzimy, aby już teraz przyspieszyła i tym samym wsparła złotego. Co prawda w weekendowym wywiadzie dla „Financial Times” prezes Adam Glapiński stwierdził, że najwcześniejszym prawdopodobnym terminem na dokonanie podwyżki stóp procentowych jest jesień. To pierwsza tego typu deklaracja. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że na oficjalnych konferencjach i w komunikacie decydenci prezentują łagodniejsze oblicze niż w wywiadach prasowych.

Inflacja w Polsce, dynamika CPI i wskaźnika bazowego (r/r)

Presja cenowa swój tegoroczny szczyt ma za sobą, ale dynamika będzie pozostawać w okolicy 4 proc. Tempo wzrostu gospodarczego w latach 2021 i 2022 przekroczyć powinno 5 proc., a rynek pracy pozostaje zdrowy. Taka makroekonomiczna kombinacja daje możliwość zwlekania z podnoszeniem stóp procentowych, gdyż można uznać, że wpisuje się w powtarzaną jak mantra narrację, że wzrost cen wynika z czynników będących poza orbitą oddziaływania banku centralnego i ma charakter przejściowy. Kluczem do perspektyw krajowej polityki monetarnej mogą okazać się teraz projekcje inflacyjne Narodowego Banku Polskiego. Jej „zajawki” należy spodziewać się na lipcowym posiedzeniu RPP. Ostatnio więcej wskazówek niż komunikaty dostarczały piątkowe nagrania i konferencje – tym razem powinno być podobnie.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

7 lip 2021 10:46

Kursy walut pod wpływem obaw o wzrost: euro, dolar funt i frank w górę (komentarz walutowy z 7.07.2021)

6 lip 2021 8:09

Kursy walut lekko spadają, EUR/PLN ponownie przy 4,50, a kurs dolara poniżej 3,80 zł (komentarz walutowy z 6.07.2021)

5 lip 2021 8:41

Kursy walut zawsze mają na co czekać, kurs euro w letniej stabilizacji, dolar obojętny na dane (komentarz walutowy z 5.07.2021)

2 lip 2021 8:19

Frank, funt i euro stoją w miejscu, dolar drożeje (komentarz walutowy z 2.07.2021)

Atrakcyjne kursy 28 walut

Załóż darmowe konto już dziś

Oszczędzaj swój czas i pieniądze. Załóż darmowe konto i przekonaj się, ile możesz zyskać. Już dziś zacznij korzystać z atrakcyjnych usług walutowych.

Załóż darmowe konto
ce_section_cta_alt
Rozpocznij chat