Niewielkie zmiany złotego (komentarz walutowy z 12.05.2020)

12.05.2020 13:52|Bartosz Grejner

W dalszym ciągu obserwujemy bardzo ograniczone zmiany złotego w relacji do głównych walut, czemu sprzyjają także dobre nastroje na szerokim rynku i nieco słabszy dolar.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 14:30: Inflacja konsumencka (CPI) w USA w kwietniu (szacunki: 1,7 proc. r/r z wył. energii i żywności).

Wtorkowy handel do południa nie przyniósł istotnych zmian na szerokim rynku. Sprzyjał temu także praktycznie pusty kalendarz istotnych wydarzeń makroekonomicznych (dane z USA dopiero po południu). Nastroje pozostawały jednak, podobnie jak wczoraj wieczorem, pozytywne. Główne indeksy giełdowe w Europie zyskiwały. Dobrym nastrojom sprzyja też spread pomiędzy rentownościami obligacji skarbowych (te o dłuższym terminie wymagalności zyskują relatywnie szybciej).

W efekcie zwiększonego apetytu na ryzyko tracił dolar, choć nie są to istotne zmiany (ok. 0,2 proc. w relacji do euro około południa). Notowania EUR/USD wzrosły do ok. 1,0840, lecz dalej poruszały się w bardzo ograniczonym przedziale wahań z poprzednich dni. Rynek obecnie wygląda punktów odniesienia co do tego, jak przebiegać będzie ożywienie w gospodarkach w związku ze znoszeniem restrykcji. Do tego czas raczej nie należy spodziewać się istotnych zmian na szerokim rynku.

Dobre nastroje mogą być powiązane także z tym, że Rezerwa Federalna dzisiaj zaczyna skup ETF-ów, czyli obligacji emitowanych przez firmy – zarówno inwestycyjnych, jak i tych o wyższej stopie zwrotu. Może to w krótkim okresie wspierać dobre nastroje, które z kolei mają wpływ na stabilizację złotego.

Rynek czeka na więcej danych

Rynek (szczególnie rynek akcji) obecnie w dużej mierze ignoruje fatalne dane makroekonomiczne napływające z gospodarek, które świadczą, że ożywienie będzie dokonywało się z niższego szczebla i prawdopodobnie będzie trwało dłużej, niż jeszcze niedawno oczekiwano. Rodzi to ryzyko w kolejnych tygodniach i miesiącach znacznego pogorszenia nastrojów (negatywne w krótkim okresie dla złotego), jeżeli dane z okresu znoszenia restrykcji będą zawodzić oczekiwania rynkowe.

Polska waluta porusza się w bardzo ograniczonym przedziale i jeżeli wykluczymy nieoczekiwane negatywne szoki w krótkim okresie, dopiero dane świadczące o ścieżce ożywienia za maj-czerwiec będą w stanie nieco zwiększyć przedział wahań. Kurs EUR/PLN w dalszym ciągu porusza się ok. 4,55-4,56, podczas gdy USD/PLN oscyluje wokół 4,20. Po południu poznamy dane o inflacji konsumenckiej w USA w kwietniu – choć mogą one nieco zwiększyć przedział wahań na rynku (szczególnie dolara), ostatecznie powinny mieć ograniczony wpływ na notowania.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

11 maj 2020 17:55

Słabsze nastroje wzmacniają dolara (popołudniowy komentarz walutowy z 11.05.2020)

11 maj 2020 13:49

Tąpnięcie we włoskim przemyśle (komentarz walutowy z 11.05.2020)

8 maj 2020 16:50

Wirus zwiększa dysproporcje w zamożności Amerykanów (popołudniowy komentarz walutowy z 8.05.2020)

8 maj 2020 13:40

Największy spadek eksportu w historii (komentarz walutowy z 8.05.2020)

Atrakcyjne kursy 28 walut

Rozpocznij chat