OECD rewiduje prognozy (popołudniowy komentarz walutowy z 20.09.2018)

20.09.2018 15:57|Marcin Lipka

OECD obniża prognozy globalnego wzrostu gospodarczego, ale to nie przeszkadza, by optymizm zagościł na rynkach. Traci dolar i wzmacniają się waluty rynków wschodzących. Niewielkie zmiany na euro czy franku, ale amerykańska waluta wyraźnie spada w relacji do PLN.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego dla świata zarówno na ten, jak i na przyszły rok. Zmiany podane są tylko dla niektórych krajów (ostatni pełny raport był w maju), ale w 2019 PKB według nowych szacunków na świecie wzrośnie o 3,7 proc., podczas gdy 4 miesiące temu oczekiwano 3,9 proc.

Silne rewizje w dół aktywności ekonomicznej spotkały np. Brazylię (z 2,0 proc. do 1,2 proc. w tym roku) oraz Turcję (z 5 proc. na 0,5 proc. w roku 2019). W przypadku Turcji nowe prognozy OECD akurat pokryły się z terminem rewizji szacunków lokalnego Ministerstwa Finansów. Turecka instytucja jest zdecydowanie bardziej optymistyczna co do kondycji lokalnej gospodarki i szacuje jej wzrost na 2,3 proc. w przyszłym roku.

Rynek jednak wyraźnie nie przejmuje się możliwością wolniejszego wzrostu. Dolar wyraźnie traci na wartości, a zyskuje euro, funt czy waluty krajów rozwijających się. Sesja w USA także rozpoczyna się na solidnych plusach, co zwiększa szansę na utrzymanie dobrego sentymentu.

Osłabieniu dolara nie przeszkadza dalszy wzrost rentowności obligacji skarbowych USA. Na 10-letnich rentownościach zbliżamy się do granicy 3,10 proc, a to o włos od osiągnięcia nowych wieloletnich rekordów. Rynek wydaje się być bardzo optymistycznie nastawiony do przyszłości, co będzie bardzo trudne do utrzymania w kolejnych miesiącach. Jednak przy tak pozytywnych nastrojach niezwykle trudno przewidzieć moment nawet krótkoterminowego ochłodzenia koniunktury.

Warto także podkreślić, że prócz rewizji prognoz OECD na swojej krótkiej prezentacji umieścił informacje o „budujących się bańkach” zamieszczają między innymi zachowanie się indeksów giełdowych. Od stycznia 2007 (praktycznie szczyt koniunktury poprzedniego cyklu) S&P 500 wzrósł już ponad 100 proc., a NASDAQ niespełna 250 proc. Przy obecnych wydarzeniach globalnych tak silny optymizm na amerykańskich parkietach jest bardzo dyskusyjny.

Jeżeli zaś chodzi o sytuację na złotym to ona pozostaje niezmieniona, patrząc na euro czy na franka. Wyraźnie mniej kosztuje natomiast dolar, co jest konsekwencją utraty jego wartości na rynku globalnym. Mimo obecnego silnego optymizmu nie oczekujemy jednak, by najbliższe godziny były szczególnie pozytywne dla PLN, a dodatkowo również słabość USD (przy obecnych warunkach monetarnych w USA i oczekiwanym spowolnieniu koniunktury na rynkach rozwijających) nie powinna być kontynuowana w kolejnych tygodniach.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

20 wrz 2018 13:12

Slajdy z Turcji (komentarz walutowy z 20.09.2018)

19 wrz 2018 16:11

Niewielkie zmiany (popołudniowy komentarz walutowy z 19.09.2018)

19 wrz 2018 13:33

Życie poza handlem (komentarz walutowy z 19.09.2018)

18 wrz 2018 16:35

Zwiększenie napięć handlowych (popołudniowy komentarz walutowy z 18.09.2018)

Rozpocznij chat