Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Popołudniowy komentarz walutowy z 24.03.2017

24 mar 2017 15:31|Bartosz Grejner

Zamówienia na dobra trwałe w USA wzrosły w lutym powyżej oczekiwań, ale wskaźnik bazowy (z wyłączeniem zamówień transportowych) zawodzi. Brexit będzie kosztował Wielką Brytanię 50 mld funtów? Notowania złotego bez większych zmian.

Dane z USA z ograniczonym wpływem na dolara

Biuro Spisu Powszechnego w USA podało dzisiaj, iż zamówienia na dobra trwałe w lutym wzrosły o 1,7% m/m, 0,5 pkt proc. powyżej oczekiwań. Zrewidowano również w górę styczniowy wzrost z 2% na 2,3%. Jednakże, z wyłączeniem stosunkowo zmiennych zamówień w transporcie, zamówienie w lutym wzrosły zaledwie o 0,4% m/m, podczas gdy oczekiwano wzrostu na poziomie 0,5%. To drugi miesiąc z rzędu słabego odczytu wskaźnika bazowego (w styczniu zamówienie bez transportu zwiększyły się o 0,2% m/m).

Reakcja dolara była stosunkowo ograniczona. Na rynku dzisiaj dominował sentyment przemawiający za umocnieniem euro (którego również wsparły lepsze od oczekiwań dane PMI strefy euro). Kurs EUR/USD wzrósł do poziomu 1,08 jeszcze przed południem i od tego czasu oscylował wokół tego poziomu. Dolarowi nie pomogły też słabsze od oczekiwań dane PMI sektora przemysłowego oraz usług. W obu przypadkach okazały się one ponad 1 pkt poniżej oczekiwań. W przypadku sektora przemysłu, indeks ten był na najniższym poziomie od października, a w przypadku sektora usług od września. Należy jednak pamiętać, iż w przypadku gospodarki USA zdecydowanie większą wagę rynek przykłada do wskaźnika ISM (dla tych obu sektorów), stąd reakcja dolara na dane była też ograniczona.

Z kolei przewodniczący Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker, stwierdził dzisiaj, iż Wielka Brytania będzie musiała zapłacić “rachunek” wynoszący 50 miliardów funtów w momencie opuszczenia Unii Europejskiej. W opinii Junckera to nie kara dla Wielkiej Brytanii, ale Unia Europejska musi skutecznie zniechęcić w ten sposób inne państwa przed opuszczeniem jej szeregów. Funt dzisiaj tracił na wartości, choć para GBP/USD pozostawała blisko granicy 1,25 (głównie za sprawą również słabego dolara). Jednakże euro zyskiwało już ponad pół procent w relacji do brytyjskiej waluty.

Złoty pozostaje stosunkowo silny

Dobry sentyment wobec euro po lepszych od oczekiwań danych PMI strefy euro nie pogorszył również pozytywnego nastawienia do walut krajów wschodzących, w tym złotego. Notowania polskiej waluty w relacji do euro, dolara czy franka pozostawały stabilne. Globalne osłabienie funta sprawiło, że złoty zyskiwał wobec niego ok. 0,5%. Polska waluta zyskiwała również wobec węgierskiego forinta - kurs PLN/HUF znajdował się blisko maksimów z połowy sierpnia ubiegłego roku.

W kalendarzu na przyszły tydzień brak jest istotnych publikacji dotyczących polskiej gospodarki. Stąd notowania złotego będą poddawały się dominującemu na rynku sentymentowi. W przypadku ponownego umacniania się dolara i towarzyszącemu temu wzrostowi rentowności obligacji skarbowych USA, złoty mógłby nieco tracić na wartości.

W przyszłym tygodniu na rynku

Po przeprowadzeniu głosowania nad ustawą o opiece zdrowotnej, uwaga rynku prawdopodobnie skupi się z powrotem na kwestie obniżenia podatków. Jeżeli wynik głosowania będzie pozytywny dla obozu republikańskiego i administracji prezydenta Trumpa to powinno dać to impulsu do aprecjacji dolara, który w tym tygodniu osłabł zarówno ze względu na przeciągające się odrzucenie Obamacare jak i na dobre dane ze strefy euro wzmacniające wspólną walutę. Już w środę poznamy finalny odczyt tempa wzrostu gospodarczego USA w IV kwartale minionego roku. Zarówno wstępne dane jak i drugi odczyt wskazywały na tempo wzrostu wynoszące 1,9% r/r. Mediana oczekiwań rynkowych zakłada zwiększenie się PKB w IV kw. o 2%. W okolicy publikacji możemy zatem spodziewać się zwiększenia wahań w notowaniach dolara. W szczególności, gdyby finalny odczyt okazał się lepszy od oczekiwań (jak to miało miejsce w przypadku odczytu za II oraz III kwartał), dolar mógłby istotnie zyskać na wartości, biorąc pod uwagę jego osłabienie w ostatnich tygodniach.

W piątek natomiast napłyną ważne dane dla brytyjskiej waluty: Biuro Statystyki Narodowej (ONS) opublikuje finalne dane o tempie wzrostu gospodarczego w Wielkiej Brytanii również w IV kwartale. W poprzednim odczycie zawiodło ono oczekiwania rynkowe, gdy okazało się, iż wyniosło 2% podczas gdy konsensus był o 0,2 pkt proc. wyższy. Choć teraz konsensus jest zbieżny z poprzednim odczytem (wynosi 2%), to biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia (Brexit, potencjalne referendum w Szkocji, jastrzębi sygnał z banku centralnego, lepsza od oczekiwań sprzedaż detaliczna), publikacja ONS może wywołać stosunkowo gwałtowną reakcję funta.

Również w piątek Eurostat opublikuje wstępne dane o poziomie inflacji w marcu w strefie euro. W poprzednich miesiącach rosła ona w szybkim tempie przede wszystkim w związku ze wzrostem cen surowców energetycznych (głównie ropy). Ich ceny jednak stabilizują się (ceny ropy cofnęły się nawet do listopadowego poziomu sprzed porozumienia o ograniczeniu wydobycia), co może przekładać się na wolniejsze tempo wzrostu cen. W lutym inflacja konsumencka (CPI) w strefie euro wyniosła 2% r/r - mediana oczekiwań rynkowych na marzec zakłada wzrost wynoszący 1,8% r/r. Gdyby odczyt okazał się zgodny z konsensusem, byłby to pierwszy spadek inflacji od prawie roku. Inflacja w marcu poniżej lutowego poziomu mogłaby również zmniejszyć prawdopodobieństwo szybszego zacieśniania polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny, a tym samym nieco osłabić euro.

 

24 mar 2017 15:31|Bartosz Grejner

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

24 mar 2017 12:27

Komentarz walutowy z 24.03.2017

23 mar 2017 15:31

Popołudniowy komentarz walutowy z 23.03.2017

23 mar 2017 12:29

Komentarz walutowy z 23.03.2017

22 mar 2017 15:24

Popołudniowy komentarz walutowy z 22.03.2017

Atrakcyjne kursy 28 walut