Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Świetne dane z USA (popołudniowy komentarz walutowy z 4.01.2019)

4 sty 2019 16:18|Bartosz Grejner

Mocna końcówka 2018 r. na rynku pracy w USA – zatrudnienie i wynagrodzenia znacznie powyżej oczekiwań. Część obaw o wzrost gospodarczy znika, wątpliwości co do podwyżek stóp procentowych po części także. Złoty nieco słabszy, ale ryzyko przeceny ograniczone, mimo że zyskuje dolar.

Znaczna poprawa sentymentu

Ostatnia sesja w pierwszym tygodniu nowego roku rozpoczęła się w pozytywnych nastrojach. Zyskiwały rynki akcji na świecie, a większy apetyt na ryzyko obniżył wycenę jena i franka. Nieco zawiódł dzisiaj kolejny już odczyt wskaźnika PMI sektora usług oraz odczyt zbiorczy. Były one odpowiednio o 0,7 i 0,6 pkt niższe od wstępnych danych. Te dla Francji były z kolei o odpowiednio 0,6 i 0,7 pkt niższe. Najważniejszy jednak wskaźnik bazowy inflacji konsumenckiej w grudniu w strefie euro okazał się zgodny z konsensusem i wyniósł 1,0 proc. w skali roku. Ostatecznie wpływ na notowania euro czy nastroje rynkowe był bardzo ograniczony, choć niższa od oczekiwań aktywność w dwóch największych gospodarkach Europy może wywierać nieco większą presję na euro.

Dolara wsparły dziś pozytywne informacje. Wyczekiwany raport z rynku pracy w USA za grudzień przyniósł zaskakujące informacje. Już wczoraj publikacja prywatnej firmy ADP sugerowała, że przyrost nowych etatów w sektorze pozarolniczym był duży (271 tys.). Przebiły to jednak dzisiejsze dane Departamentu Pracy. Wzrost zatrudnienia o 312 tys. był najwyższy od lutego 2018 r. Średnia za ostatni kwartał wyniosła 254 tys., o 33 tys. więcej niż przed rokiem. Zatrudnienie w całym 2018 r. zwiększyło się w gospodarce o 2,6 mln, o 18 proc. więcej niż przed rokiem.

To nie był jednak koniec dobrych danych. Przeciętny poziom wynagrodzenia za godzinę wzrósł w grudniu o 3,2 proc. w porównaniu do grudnia 2017 r. To o 0,2 pkt proc. więcej niż wynosił konsensus rynkowy i o 0,1 pkt proc. powyżej listopadowego poziomu. Wskaźnik aktywności zawodowej z kolei wzrósł z 62,9 proc. do 63,1 proc.

W efekcie zebrały się dobre dane zarówno dla dolara, jak i rynku akcji. Pozytywne doniesienia ws. handlu międzynarodowego (przyszłotygodniowe rozmowy na linii USA-Chiny) w połączeniu z bardzo silnym wzrostem zatrudnienia mogą mocno zmniejszyć obawy o silne spowolnienie gospodarcze i spadek popytu. Wspomniane obawy przekładały się na wzrost awersji do ryzyka. Wczorajszy bardzo słaby odczyt ISM aktywności sektora przemysłowego może zostać już w dużej mierze zapomniany, zwłaszcza że wpływ na to mogła mieć istotna przecena na rynku akcji i obawy o handel (ISM sporządza dane na podstawie ankiet).

Notowania euro do dolara (EUR/USD) spadły do ok. 1,1350 (jeszcze przed godz. 16) z poziomu 1,14 (sprzed publikacji raportu z rynku pracy). Po tak dobrych danych i wspomnianych słabszych PMI Niemiec i Francji euro może być pod nieco większą presją podażową, co może jeszcze spychać kurs EUR/USD w dół.

Potencjalnie silny spadek notowań euro do dolara mógłby nieco osłabić koszyk złotego. Był on i tak już dzisiaj nieco słabszy, choć zmiany mieściły się w przedziale wahań z ostatnich dni i były stosunkowo ograniczone. W przypadku presji aprecjacyjnej dolara przed głębszą przeceną polskiej waluty powinien chronić bardzo dobry sentymenty na rynku akcji i surowców (ceny ropy ok. godz. 16 wzrastały ponad 3 proc.).

W przyszłym tygodniu na rynku

W poniedziałek ISM opublikuje dane wskaźnika PMI sektora usług w USA w grudniu. Analogiczny indeks dla sektora przemysłowego znacznie zawiódł oczekiwania, co przyczyniło się do osłabienia dolara. Jeżeli również w usługach nastąpi podobne załamanie, w teorii może to dać argument do obaw o szybsze od oczekiwań spowolnienie gospodarcze. W teorii, bo po dzisiejszych danych z rynku pracy w USA odczyt od ISM może być też w dużej mierze zignorowany.

W środę wieczorem z kolei opublikowany zostanie zapis rozmów z ostatniego posiedzenia komitetu monetarnego Rezerwy Federalnej. Tzw. minutes mogą pokazać nieco bardziej szczegółowo argumenty, które przemawiały za spłaszczeniem oczekiwań członków Fedu co do przyszłego poziomu stóp procentowych. Obecnie dominują obawy o niższe tempo wzrostu globalnego. Jeżeli pojawią się takie sugestie również wśród członków FOMC, może to osłabiać dolara.

Dzień później analogiczną publikację przedstawi Europejski Bank Centralny (EBC). W tym przypadku jednak sytuacja jest nieco bardziej klarowna. EBC nie zamierza podnosić na razie stóp procentowych, nie ma też zamiaru zmieniać przekazu (obecnie utrzymywana jest forma o pozostawieniu na niezmienionym poziomie stóp przynajmniej przez okres wakacyjny br.). Wpływ na notowania euro będzie raczej ograniczony.

W piątek przed południem opublikowane zostaną dane z brytyjskiej gospodarki, m.in. o produkcji przemysłowej i budowlanej, tempie wzrostu PKB i bilansie handlowym z zagranicą. Biorąc pod uwagę ostatnie istotne wahania, mogą one spowodować wzrost wahań funta. W teorii mogłyby także wywołać sporą zmianę w wartości funta, ale należy pamiętać, że po następnym weekendzie będzie dużo ważniejsze wydarzenia dla tej waluty. W tygodniu rozpoczynającym się 14 stycznia ma odbyć się głosowanie nad planem brexitu w brytyjskim parlamencie. To wydarzenie będzie miało, przynajmniej w krótkim okresie, największy wpływ na notowania brytyjskiej waluty.

Po południu tego samego dnia poznamy dane o inflacji konsumenckiej (CPI) w USA w grudniu. Najistotniejsze będą odczyty dotyczące inflacji bazowej (z wyłączeniem cen energii i żywności). Jeżeli wskaźnik bazowy przekroczy 2,2 proc. w skali roku (ostatni odczyt i zarazem konsensus), może to przyczynić się do znacznego wzrostu wartości dolara, wzmacniając argument o potrzebie zacieśniania monetarnego. Wyższe prawdopodobieństwo szybszego zacieśniania monetarnego przy jednoczesnych obawach o wzrost gospodarczy mogłoby negatywnie wpłynąć na sentyment, wywołując presję na rynek akcji i waluty krajów wschodzących, w tym złotego.

4 sty 2019 16:18|Bartosz Grejner

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

4 sty 2019 13:54

Znaczna poprawa sentymentu (komentarz walutowy z 4.01.2019)

3 sty 2019 16:24

Rynek czeka na piątkowe wydarzenia (popołudniowy komentarz walutowy z 3.01.2019)

3 sty 2019 13:32

Jen wysyła sygnały (komentarz walutowy z 3.01.2019)

2 sty 2019 15:35

Aprecjacja dolara i jena (popołudniowy komentarz walutowy z 2.01.2019)

Atrakcyjne kursy 28 walut