USA i Chiny zawrą „rozejm plus”? (komentarz walutowy z 5.11.2019)

05.11.2019 13:43|Marcin Lipka

Pojawia się coraz więcej przecieków na temat zapowiadanego rozejmu w sporze handlowym USA i Chin. W kontekście wojny handlowej warto także obserwować wydarzenia w Hongkongu. Złoty wraz z nieco mocniejszym dolarem traci na wartości, ale polska waluta i tak nadal pozostaje silna.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 16:00: Wskaźnik ISM sektora usług w USA w październiku (szacunki: 53,5 pkt).

Rozszerzenie porozumienia handlowego

We wczorajszym komentarzu zwracaliśmy uwagę na główne elementy oczekiwanego rozejmu handlowego. Wydaje się, że napływające w minionych godzinach informacje mogą sugerować, że to zawieszenie broni będzie bardziej kompleksowe, niż można było tego oczekiwać. To również oznacza, że skutki także powinny być bardziej pozytywne dla globalnej gospodarki, a zwłaszcza dla znacznie poszkodowanej sporem handlowym Europy, gdy dyskutowane zmiany faktycznie wejdą w życie.

Na początku miesiąca dominowała wersja, że umowa Waszyngtonu z Pekinem będzie zawierać przede wszystkim ustalenia o wyższych zakupach towarów rolnych przez Chińczyków, a Amerykanie w zamian za to zrezygnują z zaplanowanych na grudzień nowych ceł na import z Państwa Środka. Teraz jednak wiele wskazuje na to, że ustępstwa po obu stronach będą znacznie większe.

„Financial Times” pisał przed południem, powołując się na pięć osób zaznajomionych z tematem, że administracja prezydenta Donalda Trumpa zastanawia się, czy cofnąć jeszcze 15-procentowe cła nałożone we wrześniu na roczny import o wartości ok. 112 mld dolarów (odzież, sprzęt gospodarstwa domowego, monitory). To by oznaczało, jak przypomina „FT”, że spełnione byłyby główne wymagania Pekinu dotyczące rozejmu. Z drugiej jednak strony tak duże ustępstwa USA (wraz z zamrożeniem ceł oczekiwanych od grudnia dodatkowymi opłatami byłaby objęta mniej niż połowa towarów importowanych z Chin) może oznaczać konieczność podpisania przynajmniej wstępnych ustaleń dotyczących poszanowania własności intelektualnej. „FT” ocenia, że Amerykanie chcieliby podpisać porozumienie na terytorium USA.

„The Wall Street Journal” w ostatnich godzinach również zwracał uwagę, że do pierwszej fazy paktu wejdą kwestie zapobiegania manipulacji walutą (USA oskarżają o to Chiny). „WSJ” podobnie jak „FT” ocenia, że w umowie pojawią się też zapisy związane z ochroną własności intelektualnej. „WSJ” dodaje informacje o możliwości szerszego otwarcia się przemysłu chińskiego dla amerykańskich przedsiębiorstw.

Innym ważnym elementem zwiększającym szansę na porozumienie było niezapowiedziane spotkanie władz Hongkongu z prezydentem Chin. Carrie Lam, szefowa administracji Hongkongu, powiedziała, że jej spotkanie z Xi Jinpingiem to dobra informacja i pokazuje, „jego troskę oraz obawy o Hongkong”. Z innych wypowiedzi cytowanych przez Bloomberg także może wynikać, że Pekinowi zależy na złagodzeniu sporu z byłą brytyjską kolonią, a wbrew wcześniejszym spekulacjom pozycja Lam nie jest na razie zagrożona. W przeszłości czołowi przedstawiciele administracji USA wyrażali opinię, że pokojowe rozwiązanie kwestii Hongkongu również może przyczynić się do porozumienia handlowego. Medialne przekazy pokazują, że Pekin stosuje się do tych sugestii (o ile oczywiście za słowami pójdą czyny).

Uwzględniając wszystkie napływające w minionych godzinach informacje, można oczekiwać znacznie bardziej kompleksowego porozumienia. Widzą to również inwestorzy. Kontrakty terminowe na S&P osiągnęły nowe historyczne szczyty, a wzmocnienie juana w relacji do dolara spowodowało spadek kursu pary USD/CNY poniżej granicy 7,00. Gdyby doszło do podpisania „rozejmu plus”, można oczekiwać, że nastroje na rynku pozostaną względnie dobre na dłużej, zwłaszcza gdyby napływające dane gospodarcze ze strefy euro (chociażby szybko reagujące na zmianę nastrojów PMI czy Ifo) zaczęły się wreszcie wyraźnie poprawiać.

Stabilizacja na złotym

Złoty oddał cześć ostatnich wzrostów mimo dobrego sentymentu globalnego. Może to wynikać z faktu lekkiego umocnienia się dolara w relacji do euro (zbliżamy się znowu do granicy 1,11). Amerykańska waluta jest nieco mocniejsza nie ze względu na rynkowy strach, ale w reakcji na informacje, że porozumienie handlowe może być bardziej kompleksowe, niż się spodziewano, a to oznacza malejące ryzyko dalszych cięć stóp procentowych przez Fed, a być może nawet powrót wypowiedzi jastrzębio nastawionych członków FOMC o konieczności zastanowienia się nad podwyżkami. Ogólnie jednak sytuacja złotego w kolejnych godzinach nie powinna się dramatycznie zmienić i polska waluta raczej pozostanie względnie silna i stabilna.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

4 lis 2019 17:19

USA i Chiny fundują nowe rekordy na giełdach (popołudniowy komentarz walutowy z 4.11.2019)

4 lis 2019 13:32

Dobre nastroje spychają dane na dalszy plan (komentarz walutowy z 4.11.2019)

31 paź 2019 17:16

Nowe minima kursu EUR/PLN (popołudniowy komentarz walutowy z 31.10.2019)

31 paź 2019 13:56

Chińczycy wylewają kubeł zimnej wody na długotrwałą umowę z USA (komentarz walutowy z 31.10.2019)

Rozpocznij chat