Złoty najsilniejszy w relacji do euro od 2018 r. (komentarz walutowy z 14.01.2020)

14.01.2020 14:09|Bartosz Grejner

Silne spadki kursu EUR/CHF, frank najsilniejszy względem euro od kwietnia 2017 r. Coraz lepsza kondycja złotego powoduje spadek kursu EUR/PLN do ok. 4,20, co oznacza, że za euro płacimy najmniej od półtora roku.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 14:30: Inflacja bazowa w USA w grudniu (szacunki: 2,3 proc. r/r).

Pozytywne nastroje dominują

Polska waluta stopniowo, ale wyraźnie zyskiwała w ostatnim miesiącu. Notowania EUR/PLN w ostatnich dniach (handlowych) zamknięte były w przedziale ok. 4,23-4,25, jednak była to dolna granica notowań od kwietnia 2018 r. Dziś od rana obserwowaliśmy umocnienie złotego. Jeszcze przed południem kurs EUR/PLN przebił granicę 4,23 zł, spadając nawet do ok. 4,20 zł, czyli do najniższego poziomu od kwietnia 2018 r. W efekcie koszyk złotego umocnił się w relacji do podstawowych walut, w tym do dolara i funta. Jednym z wyjątków była wzrastająca (o ok. 0,3 proc.) do południa para CHF/PLN, choć notowania z przedziału ok. 3,91-3,93 nie odbiegają od wahań z kilku minionych dni.

Dzisiejsze umocnienie złotego, szczególnie względem euro, to rezultat m.in. silnego spadku wartości europejskiej waluty względem franka. Kurs EUR/CHF nurkuje już od miesiąca i dzisiaj spadając do ok. 1,0766, dobrnął do najniższego poziomu od kwietnia 2017 r. Nie jest to jednak jedyny czynnik przyczyniający się do silniejszego złotego. Na szerokim rynku w dalszym ciągu dominują pozytywne nastroje (ponownie nowe rekordy na giełdach w USA), a dane z Polski nie zawodzą. Mimo że Narodowy Bank Polski w dalszym ciągu wskazuje, że stopy procentowe nie ulegną zmianie, znacznie wyższa od oczekiwań inflacja i wyższa od oczekiwań nadwyżka handlowa (opublikowana wczoraj) również wspierają złotego w relacji do głównych walut.

Co powiedzą dziś dane o inflacji w USA?

Poza globalnie zyskującym frankiem (ok. 0,2-0,4 proc. w relacji do dolara i euro) zmiany wśród podstawowych walut pozostawały ograniczone. Kurs EUR/USD utrzymuje się tuż nad poziomem 1,11, a GBP/USD oscyluje wokół 1,30. Uczestnicy rynku oczekują danych o inflacji konsumenckiej (CPI) w USA w grudniu. Nie jest to najważniejsza miara inflacji dla Rezerwy Federalnej (jest nią PCE), ale może wskazywać, jakie trendy cenowe zachodzą w gospodarce.

Inflacja w USA jest w dalszym ciągu przytłumiona i takiej też ekonomiści spodziewają się w dalszej części roku. Stąd obecnie podwyżki stóp procentowych w USA nie są oczekiwane do końca roku (w „cenie” jest wręcz ich cięcie). Rezerwa Federalna także w większej mierze będzie patrzyła teraz na inflację. Jej odczyty mogą zatem przyczyniać się do zwiększenia wahań na rynku. Gdyby dane wskazywały na wzrost inflacji bazowej (bez cen energii i żywności), dolar mógłby być pod presją popytową.


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

13 sty 2020 17:20

Nadwyżka w polskim handlu powyżej oczekiwań (popołudniowy komentarz walutowy z 13.01.2020)

13 sty 2020 13:43

Funt słabnie coraz bardziej (komentarz walutowy z 13.01.2020)

10 sty 2020 16:19

Płace w USA rosną najwolniej od 2018 r. (popołudniowy komentarz walutowy z 10.01.2020)

10 sty 2020 13:04

Drgnął przemysł w strefie euro (komentarz walutowy z 10.01.2020)

Rozpocznij chat