Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Złoty pod presją (popołudniowy komentarz walutowy z 01.03.2018)

1 mar 2018 15:50|Bartosz Grejner

Inflacja PCE w USA w styczniu zgodnie z oczekiwaniami, ale liczba złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych była w ub. tygodniu najniższa od 1969 r. Gorszy sentyment na rynku pomaga dolarowi wzrosnąć w relacji do euro i złotego do najwyższego poziomu od połowy stycznia.

Pogorszenie nastrojów pozytywne dla dolara

Wczorajsza przecena głównych indeksów giełdowych w USA i w związku z tym pogorszenie sentymentu rynkowego, przełożyła się także negatywnie na dzień dzisiejszy. Wzrost awersji do ryzyka w połączeniu z obawami przed ponownym wystąpieniem szefa Rezerwy Federalnej (Fed) w Kongresie (godz. 16:00) przyczyniło się do wyraźnej przeceny na rynku akcji i jednocześnie do umocnienia się dolara.

Notowania głównej pary walutowej, tj. euro do dolara (EUR/USD), spadły dzisiaj do najniższego poziomu od połowy stycznia. Za jedno euro płaciliśmy ok. 1,216 dolara. Globalnie silniejsza jego kondycja przełożyła się także na wzrost kursu USD/PLN do nieco ponad 3,44 zł, co oznaczało najwyższą cenę za dolara wyrażoną w złotych od półtora miesiąca.

Osłabił się cały koszyk złotego, choć największa reakcja była widoczna na dolarze. To ta para przede wszystkim będzie poddawana największym wahaniom w dalszej części dnia. Wiele zależy od notowań dolara i zachowania się rynku akcji w późniejszych godzinach. Aprecjacja dolara może wiązać się z większą presją na złotym.

Wyczekiwana przez inwestorów publikacja inflacji PCE w USA z kolei nie zaskoczyła. Inflacja bazowa (z wył. cen energii i żywności) wyniosła w styczniu 1,5% w skali roku, zgodnie z oczekiwaniami. Pozytywnie natomiast zaskoczyły cotygodniowe dane o złożonych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych. Podczas gdy konsensus rynkowy wskazywał na ich niewielki wzrost do 226 tys. (z 222 tys.), dane Departamentu Pracy w USA pokazały ich spadek do 210 tys. To najniższa ich liczba od końcówki 1969 r.

Po danych o inflacji i zasiłkach dolar jednak nieco oddał wcześniej wypracowanych zysków - kurs EUR/USD odbił się od dołka z dnia dzisiejszego 1,126 do ok. 1,129. Na ostateczną reakcję rynku najprawdopodobniej będzie trzeba poczekać do wieczora, kiedy bardziej aktywni będą inwestorzy z USA i kiedy rozpocznie się wystąpienie Jerome Powella (szefa Fed). Po południu więc możemy się spodziewać ponownie istotnych wahań na rynku - jeżeli jednak będziemy obserwować poprawę nastrojów na rynku i główne indeksy giełdowe będą zyskiwać, złoty może odrabiać część strat. W takim scenariuszu cena za euro może spaść poniżej 4,18 zł, a dolara do ok. 3,42 zł.

Jutro na rynku

O godz. 8:00 rano Destatis opublikuje styczniowe dane sprzedaży detalicznej w Niemczech. Po nieoczekiwanym spadku w grudniu o 1,9% w skali roku (oczekiwano wzrostu o 2,9%), mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na silne odbicie i zwiększenie sprzedaży o 3,5% rok-do-roku oraz 0,9% w skali miesiąca. Dane te są także dobrym miernikiem konsumpcji w gospodarce i w przypadku znacznych odchyleń od konsensusu (+/-2 pkt proc.) mogą wpłynąć na notowania giełdowe, a tym samym na sentyment na szerokim rynku. Ich wpływ jednak prawdopodobnie będzie ograniczony, biorąc pod uwagę ostatnie reakcje rynkowe na wystąpienia Powella czy dzisiejsze dane o inflacji w USA.

Dwie i pół godziny później poznamy dane wskaźnika PMI brytyjskiego sektora budowlanego w lutym. Od około trzech lat można zaobserwować tendencję spadkową tempa wzrostu aktywności w tym sektorze. W krótszej perspektywie, przez ostatnie dwa miesiące spadało ono zawodząc przy tym oczekiwania rynkowe. W styczniu wyniosło 50,2 pkt, czyli minimalnie ponad granicą (50 pkt) oddzielającą wzrost aktywności w sektorze od jej spadku. Konsensus rynkowy wskazuje na lekki wzrost do 50,5 pkt, ale odczyt poniżej 50 pkt mógłby wywołać istotną presję na funcie.

Uwaga rynku w kontekście brytyjskiej waluty może być jednak skupiona przede wszystkim na oczekiwanym wystąpieniu Theresy May w dniu jutrzejszym. Odrzucenie propozycji Brexitu od UE i słabnąca wewnętrzna pozycja premier Wielkiej Brytanii dodatkowo wzmaga niepewność co do ostatecznego kształtu warunków handlowych po opuszczeniu szeregów UE. W okolicy przemówienia May możemy zatem spodziewać się istotnych wahań funta.

1 mar 2018 15:50|Bartosz Grejner

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez podania źródła jest zabronione.

Zobacz również:

1 mar 2018 12:50

Dolar w górę, złoty w dół (komentarz walutowy z 01.03.2018)

28 lut 2018 15:48

Przerwa w aprecjacji dolara (popołudniowy komentarz walutowy z 28.02.2018)

28 lut 2018 12:10

Złoty pod lekką presją (komentarz walutowy z 28.02.2018)

27 lut 2018 15:45

Powell bez wskazówek (popołudniowy komentarz walutowy z 27.02.2018)

Atrakcyjne kursy 28 walut