Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 05.02.2015

, autor:

Piotr Lonczak

Zdecydowana decyzja EBC wobec Grecji została spokojnie przyjęta przez rynki. Złoty oddaje wczorajsze zyski do funta i euro. Wreszcie poprawa amerykańskich danych.

Europejski Bank Centralny odebrał bankom możliwość wykorzystywania obligacji emitowanych przez Grecję jako zabezpieczenia pożyczek. Ten niespodziewany krok został uzasadniony niepewnością dotyczącą wypełniania przez kraj zobowiązań wynikających z programu pomocowego. Chociaż rząd Syrizy nie mówi już o niepłaceniu długów, to jednak planuje zwiększać wydatki oraz zatrzymał prywatyzację.

EBC akceptuje jako zabezpieczenie pożyczek płynnościowych tylko aktywa o wysokiej jakości. W przypadku Grecji i Cypru do tej pory robiono wyjątek, aby kraje najmocniej dotknięte przez kryzys nie zostały wykluczone z Eurosystemu oraz były uwzględnione na przykład w programie skupu aktywów.

Praktyczne znaczenie tej decyzji jest jednak ograniczone – greckie banki w niewielkim stopniu korzystają z rządowych obligacji jako zabezpieczenia pożyczek oraz posiadają w bilansach inne aktywa o właściwej jakości (szerzej o tym zagadnieniu w porannym komentarzu). Stąd reakcja rynków finansowych tylko początkowo była nerwowa – potem szybko przyszło uspokojenie oraz para EUR/USD odzyskała wcześniejsze straty.

Program pomocowy, którym objęta jest Grecja, wygasa wraz z końcem miesiąca. Posunięcie EBC jest zatem ukierunkowane na zwiększenie presji na Ateny, aby przedłużyły bailout. Inaczej kraj stanie ponownie w obliczu niewypłacalności – grecki system bankowy nie udźwignie bowiem ciężaru finansowania rządu nie tylko z powodu odcięcia od płynności z EBC, lecz także ze względu na odpływ depozytów (Grecy wypłacili z banków ponad 15 mld euro).

Postawa euro pokazuje, że jak na razie inwestorzy nie przykładają większej wagi do potencjalnego greckiego załamania. Napięcie widać tylko na lokalnym greckim rynku, gdzie akcje banków toną oraz rentowność obligacji skacze do góry.

Lepsze dane zza oceanu

Po serii rozczarowań amerykańskimi raportami dzisiaj przychodzą wreszcie dobre wiadomości. Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych wyniosła bowiem 278 tys. - wyraźnie mniej niż oczekiwano. Ponadto przedstawiono dane o kosztach pracy, które wzrosły o 2.7 procent w czwartym kwartale 2014 roku – znacznie lepiej od prognoz. To oznacza wzrost presji popytowej, co będzie oddziaływać w kierunku wzrostu inflacji.

Jutro zostanie pokazany comiesięczny raport z rynku pracy, który nie powinien raczej odbiegać od oczekiwań. To oznacza utrzymanie kursu przez Rezerwę Federalną na podniesienie stóp procentowych w połowie roku.

Złoty osłabiony

Kryzys na Ukrainie nabiera coraz większego rozmiaru. Na dzisiaj szansa porozumienie pokojowe jest bardzo niewielka. To oznacza utrzymanie negatywnego sentymentu w tym miejscu. Jednocześnie puchną problemy gospodarcze Ukrainy (szerzej o tej kwestii w porannym komentarzu). Także Rosja notuje coraz większe osłabienie aktywności gospodarczej – chwilowe odreagowanie na rynku ropy naftowej, jakie widzimy obecnie, raczej nie utrzyma się w dłuższej perspektywie, co stawia gospodarki nastawione na produkcję tego surowca w trudnym położeniu.

Powiew negatywnego sentymentu wpłynął niekorzystnie na notowania złotego. Polska oddała część wczorajszych zysków w relacji do funta oraz euro. Z kolei umacnia się wobec franka oraz dolara.

Rosnąca niepewność dotycząca Grecji oraz eskalacja konfliktu za wschodnią granicą może nieść ze sobą osłabienie potencjału złotego do umocnienia. Dochodzi jeszcze kwestia obniżek stóp procentowych w marcu. Polska waluta powinna jednak kontynuować aprecjację, lecz jej skala może być mniejsza.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: