Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 08.12.2014

, autor:

Piotr Lonczak

EUR/USD spada na najniższy poziom od sierpnia 2012 roku. Euro jest przygniatane kiepskimi raportami z gospodarki oraz spekulacjami dotyczącymi pełnego quantitative easing. Dolar korzysta z ożywienia na rynku pracy. Złoty traci z powodu słabości euro oraz awersji do ryzyka na rynkach.

Ostatnie dane z niemieckiej gospodarki wzbudzają mieszane odczucia. Pokazany dzisiaj raport o produkcji przemysłowej wypadł poniżej prognoz. W październiku produkcja wzrosła o 0.2 procent miesiąc do miesiąca – mniej niż oczekiwane 0.4 procent oraz słabiej niż 1.1 procent we wrześniu (po korekcie z 1.4 procent). Opublikowane w miniony piątek dane o zamówieniach w przemyśle były natomiast lepsze od prognoz.

Także pozostałe kluczowe raporty kreślą niejasny obraz sytuacji. Indeksy PMI dla sektora usługowego oraz przemysłowego zanotowały spadek w listopadzie w stosunku do poprzedniego miesiąca. Rozczarował zwłaszcza wskaźnik dla przemysłu, który spadł poniżej 50 punktów, co sygnalizuje ograniczenie aktywności sektora. Jednak odmienną tendencje pokazał indeks Ifo – wskaźnik zawrócił z najniższego poziomu od dwóch lat oraz zanotował wzrost po raz pierwszy od pół roku. Podobnie było z indeksem ZEW, który zanotował silny wzrost, sygnalizując możliwe odwrócenie niekorzystnych tendencji w niemieckiej gospodarce.

Kondycja Niemiec determinuje zachowanie euro nie tylko dlatego, że jest to największa gospodarka unii monetarnej. Istotne znaczenie ma także stanowisko Bundesbanku w kwestii skupu rządowych obligacji. Prezes Jens Weidmann jest największym krytykiem propozycji zastosowania przez EBC pełnego quantitative easing. Jednak wraz z pogorszeniem kondycji nadreńskiej gospodarki jego stanowisko wobec QE może być mniej kategoryczne.

Po ogłoszeniu decyzji w sprawie stóp prezes EBC Mario Draghi powiedział, że decyzja w sprawie zastosowania dodatkowej stymulacji (w domyśle chodzi o pełne QE) zostanie podjęta po ocenie wpływu dotychczasowych działań w pierwszym kwartale 2015 roku. Ten krok może być widziany jako odpowiedź na oczekiwania Bundesbanku. Chociaż dzisiaj niemiecki bank centralny nie chce podejmować dodatkowych działań, to jednak coraz gorsza kondycja krajowej gospodarki oraz brak przełomu w strefie euro wymusi rewizję stanowiska.

W miniony piątek Bundesbank poinformował o obniżeniu prognoz wzrostu PKB oraz inflacji na okres do 2016 roku. Z kolei dzisiaj najnowsze prognozy pokazał Bank Francji, który nie zmienił oczekiwań i wciąż przewiduje wzrost w tempie 0.1 procent w czwartym kwartale. To oznacza kontynuację stagnacji w drugiej co do wielkości gospodarce unii monetarnej.

Dolar rośnie dzięki sile rynku pracy

Indeks Sentix – wskaźnik mierzący nastroje inwestorów w strefie euro – zanotował pokaźny wzrost z minus 11.9 punktów do minus 2.5 punktów. Rezultat był znacznie lepszy od oczekiwanego wyniku minus 10.5 punktów.

Ewald Nowotny z zarządu EBC powiedział dzisiaj, że spadająca cena ropy naftowej zapewne znajdzie odzwierciedlenie w zwalniającej inflacji. Przedstawiciel banku centralnego sprecyzował słowa Mario Draghiego, który na pytanie o QE odpowiedział, że rozważane są wszystkie klasy aktywów z wyjątkiem złota. Według Nowotnego Draghi powinien powiedzieć, że EBC myśli przede wszystkim o rządowych obligacjach.

Po pokazaniu dzisiejszych danych para EUR/USD zanotowała najniższy poziom od 10 sierpnia 2012 roku, spadając do 1.22464.

Wzrost dolara jest napędzany zwłaszcza silnym rynkiem pracy (więcej w ostatnich kometach). Po pokazaniu ostatnich Rezerwa Federalna nie zmieni planów dotyczących stóp procentowych, co oznacza podtrzymanie dotychczasowego konsensusu mówiącego o pierwszych podwyżkach w połowie 2015 roku. Z kolei w strefie euro rośnie prawdopodobieństwo QE, co będzie dalej popychało wspólną walutę w dół, a ruch będzie się nasilał po publikacji słabych danych.

Złoty ciągle słabnie

Rubel dzisiaj znowu traci na wartości. Skala przeceny rosyjskiej waluty nie koresponduje jednak z wielkością spadków na rynku ropy naftowej – dzisiaj cena surowca energetycznego dotarła do czteroletniego dołka z zeszłego tygodnia, a rubel pozostaje bardziej „stabilny” - jeżeli można jeszcze używać takiego sformułowania w kontekście rosyjskiej waluty. Niemniej kilka interwencji Banku Rosji w zeszłym tygodniu mogło odstraszyć część inwestorów, co przyniosło chwilową ulgę rublowi – walucie przecenionej do dolara o 38 procent w tym roku.

Dzisiaj mieliśmy do czynienia ze sporą liczbą komentarzy ze strony przedstawicieli Rady Polityki Pieniężnej. Stanowisko przedstawione przez poszczególnych członków władz monetarnych jest spójne ze spojrzeniem prezentowanym wcześniej. To cementuje przekonanie o zakończeniu cyklu obniżek stóp procentowych (więcej na ten temat w porannym komentarzu).

Rząd poinformował, że stopa bezrobocia w listopadzie wyniosła 11.4 procent. To o 0.1 punktu procentowego więcej niż przed miesiącem. Dane oznaczają zakończenie 9-miesięcznego okresu spadku stopy bezrobocia. Niemniej sytuacja na rynku pracy jest znacznie lepsze niż o tej porze przed rokiem, kiedy stopa bezrobocia była wyższa o 1.8 punktu procentowego.

Złoty znajduje się pod wpływem czynników na rynku globalnym. Spadki obserwowane na wszystkich najważniejszych giełdach odzwierciedlają niechęć do ryzyka, która ciąży notowaniom złotego. Nie pomaga także niski poziom euro (mimo odrobienia części strat pod koniec sesji). Dlatego korekta na rynku złotego, która trwa od końca minionego tygodnia, jest kontynuowana także na poniedziałkowej sesji. Niemniej w dłuższej perspektywie polska waluta powinna drożeć.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: