Popołudniowy komentarz walutowy z 13.12.2016

13.12.2016 16:35 | Bartosz Grejner

Wyższy od oczekiwań wzrost inflacji w listopadzie wspiera aprecjację brytyjskiej waluty. Indeks ZEW utrzymuje pozytywne trend dla Niemiec i strefy euro, choć skokowy wzrost optymizmu notuje gospodarka USA. Na nieco ponad 24 godziny przed komunikatem FOMC ws. stóp procentowych, wartość złotego stabilizuje się wokół poziomów obserwowanych w poprzednich dniach.

Pozytywne dane dla funta

Biuro Statystyki Narodowej podało dzisiaj, iż wskaźnik inflacji konsumenckiej (CPI) wzrósł w gospodarce brytyjskiej w listopadzie o 1,2% r/r, wobec oczekiwań na poziomie 1,1%. Inflacja bazowa (z wył. cen żywności i energii) wzrosła o 1,4% r/r (wobec oczekiwań 1,3%). Od października 2015 r., kiedy wyniosła -0,1%, inflacja w Wielkiej Brytanii stopniowo wzrastała, dzisiejszy odczyt jest więc potwierdzeniem trendu, który trwa od roku. Ponadto, wzrost o 1,2% r/r był najwyższym od ponad 2 lat.

W największym stopniu (w porównaniu do listopada ubiegłego roku) do ogólnego wzrostu cen przyczyniły się wzrosty cen w transporcie a także w restauracjach i hotelach. Nieco mniejszą kontrybucję miał wzrost cen jakie Brytyjczycy płacili za edukację, rekreację i kulturę i komunikację. Jednakże w porównaniu do października bieżącego roku sytuacja wyglądała nieco inaczej. Do wzrostu cen miesiąc-do-miesiąca zdecydowanie najbardziej przyczynił się wyższy ich poziom pośród obuwia i ubrań oraz rekreacji i kultury.

Wyższy poziom inflacji w listopadzie pomógł funtowi, który zyskiwał dzisiaj praktycznie do wszystkich walut. Kurs wobec dolara wzrastał powyżej poziomu 1,27. Jutro jeszcze na rynek napłyną dane dotyczące brytyjskiego rynku pracy, które mogą wpłynąć na wartość funta. Chociaż ostatecznie, wieczorny komunikat Rezerwy Federalnej najprawdopodobniej będzie decydującym czynnikiem w wycenie brytyjskiej waluty w najbliższych dniach.

Dominuje optymizm, nie tylko w Europie

Według opublikowanej dzisiaj ankiety instytutu ZEW, obserwujemy w grudniu kontynuację pozytywnego sentymentu dla gospodarek Niemiec i strefy euro. Choć wskaźnik oczekiwań gospodarczych dla Niemiec pozostał bez zmian (13,8), ocena bieżącej sytuacji największej gospodarki Europy wzrosła o 4,7 pkt proc. Dla strefy euro natomiast, wskaźnik oczekiwań wzrósł do poziomu 18,1 zbliżając się do czerwcowego poziomu (20,2), stopniowo odrabiając straty od lipcowego spadku do -14,7.

Największy wzrost optymizmu jednak zaobserwowany został w stosunku do gospodarki USA. W kontekście oceny bieżącej sytuacji, 10,4 pkt proc. zwiększył się odsetek ankietowanych ekonomistów pozytywnie ją oceniających - w sumie 55,4% pozytywnie ją ocenia w grudniu, co stanowiło wskaźnik bieżącej oceny na poziomie 53,9, nieco mniej niż dla gospodarki Niemiec (63,5). Jednakże jeszcze istotniejszy wzrost nastąpił w oczekiwaniach co do stanu gospodarki USA. O 14,7 pkt proc. zwiększył się odsetek oczekujących jej poprawy, a równocześnie o 13,2 pkt proc. zmniejszył się odsetek negatywnie ją oceniających. Spowodowało to, że indeks oczekiwań ZEW wzrósł aż do poziomu 45,6 - dla porównania: dla Niemiec wyniósł on 13,8, dla Japonii 11,1.

Nie wszędzie jednak przeważał pozytywny sentyment. Pomimo odporności gospodarki brytyjskiej na Brexit przejawiających się w stosunkowo dobrych danych makroekonomicznych, oczekiwania co do przyszłego stanu gospodarki Wielkiej Brytanii nadal pozostają negatywne, choć uległy lekkiej poprawie w grudniu. Indeks oczekiwań zwiększył się o 7,7 do -39,7. Przyczynił się do tego wzrost odsetka oczekujących poprawy o 3,8 pkt proc. oraz jednoczesny spadek o 3,9 pkt proc. spodziewających się pogorszenia sytuacji gospodarczej.

Dzisiejsze dane ZEW nie wywarły większego wpływu na notowania euro, mimo że można było je uznać za pozytywne. Na rynkach dominuje obecnie sentyment związany z dwudniowym posiedzeniem FOMC, po którym jutro poznamy komunikat. Niemniej jednak, pozytywne tendencje w strefie euro powinny wywierać pozytywny efekt na wspólną walutę w najbliższym czasie.

Spokojny handel na złotym

Wahania w notowaniach polskiej waluty były dzisiaj stosunkowo ograniczone, przede wszystkim ze względu na jutrzejszy komunikat Fedu, ale częściowo też na brak istotnych danych makroekonomicznych. Wraz ze zbliżaniem się otwarcia nowojorskiej giełdym mozna było jednak zauważyć lekkie osłabienie złotego. Euro zbliżyło się z powrotem do poziomu 4,45 zł, a koszt franka szwajcarskiego wzrósł powyżej 4,14 zł.

Globalnie silniejszy dzisiaj funt spowodował, że para GBP/PLN znajdowała się przy szczytach z ostatnich dni ok. 5,33. Bardziej istotnych ruchów walut możemy spodziewać się w dniu jutrzejszym, przed komunikatem Rezerwy Federalnej. Jutro też na rynek napłynie w ciągu dnia znacznie więcej danych makro, co prawdopodobnie zwiększy zmienność wahania na walutach, w tym złotego, którego zmiany wartości spowodowane są przede wszystkim przeważającym globalnym sentymentem.

Jutro na rynku

Jutrzejszego dnia dominował będzie sentyment związany z wieczorną decyzją Rezerwy Federalnej ws. stóp procentowych (komunikat: 20.00 polskiego czasu). Jednakże zanim to nastąpi, na rynek napłynie stosunkowo sporo istotnych informacji, które mogą spowodować zwiększenie wahań w antycypacji na decyzję Fedu.

Biuro Statystyki Narodowej (ONS) opublikuje o 10.30 dane z brytyjskiego rynku pracy. Poznamy poziom średniego wynagrodzenia w październiku, który stanowi dobrą estymację wzrostu wynagrodzenia obywateli w danym miesiącu. Począwszy od połowy 2014 r. następował stopniowy wzrost tego poziomu od -0,1% do 3,2% r/r rok później. We wrześniu br. wzrost wynagrodzeń wyniósł 2,3% i znajdował się w górnym przedziale odczytów z tego roku (czerwcu zanotowano najwyższy wzrost - o 2,5%). Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na analogiczne zwiększenie średniego poziomu wynagrodzeń w październiku.

ONS przedstawi także jaka była stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii w październiku. Od początku 2012 r., kiedy to wynosiłą 8,4%, znajduje się w malejącym trendzie. We wrześniu br. spadła do poziomu 4,8%, blisko 11-letnich minimów wynoszących 4,7%. Konsensus rynkowy zakłada pozostanie stopy bezrobocia na niezmienionym poziomie. Dodatkowo, poznamy jutro zmianę w ilości wniosków o zasiłek dla bezrobotnych jaka nastąpiła w listopadzie. Za wyjątkiem lipca, od marca do października liczba wniosków o zasiłki rosła. Miesiąc temu, okazałą się ona znacznie powyżej oczekiwań (2 tys.) i osiągnęła 9,8 tys. - najwięcej od maja.

Oczekiwania rynkowe wskazują na wzrost w listopadzie o 5,5 tys. Im wyższy ich poziom tym teoretycznie powinno to negatywnie wpływać na funta, jednakże należy pamiętać, że zmiana wniosków o zasiłek miesiąc do miesiąca poddaje się historycznie relatywnie dużym wahaniom. Jutrzejsze dane z rynku pracy, który znajduje się w stosunkowo dobrej kondycji (i nie ucierpiał znacznie póki co na decyzji o opuszczeniu UE) mogą pomóc aprecjacji funta, który stopniowo odrabia straty od początku listopada. Dobre dane z rynku pracy mogłyby wesprzeć dalszy wzrost wartości brytyjskiej waluty i podwyższyć kurs wymiany w relacji do dolara do 1,28, który ostatnio obserwowano na początku października.

O 14.30 Biuro Spisu Powszechnego przedstawi dane o zmianie sprzedaży detalicznej w listopadzie. Choć jak wspomnieliśmy wcześniej, dominował będzie sentyment związany z Fedem, powyższe dane są o tyle istotne, gdyż są jednym z głównych wskaźników wydatków konsumentów. Te z kolei stanowią o większej części wzrostu gospodarczego. Z tego powodu możemy zobaczyć zwiększone wahania na dolarze w okolicy tej publikacji. Po sierpniowym rozczarowaniu (spadku o 0,2%), we wrześniu i październiku sprzedaż detaliczna (bazowa) wzrastała powyżej oczekiwań, odpowiednio o 1% oraz 0,8% (w ujęciu miesięcznym). Mediana oczekiwań zakłada ich wzrost w listopadzie o 0,5%.

45 minut później Rezerwa Federalna w USA przedstawi dane produkcji przemysłowej za listopad. Po spadkach produkcji w sierpniu i wrześniu (o 0,5% i 0,2% m/m), w październiku pozostała ona na niezmienionym poziomie. Spośród składowych w październiku, spadek aktywności o 2,6% m/m zanotował sektor użyteczności publicznej. Nieznacznie w stosunku do września wzrosła aktywność w przetwórstwie przemysłowym (o 0,2%); w istotniejszym stopniu nastąpił jej wzrost w sektorze wydobywczym gdzie nastąpił wzrost o 2,1% m/m. Jednakże, w stosunku do października 2015 r. produkcja w sektorze wydobywczym spadła aż o 7%, co przyczyniło się w znacznej mierze do spadku ogólnej produkcji przemysłowej o 0,9% w analogicznym okresie.

Wpływ tego wskaźnika na notowania dolara w dniu jutrzejszym będzie prawdopodobnie ograniczony, jednakże produkcja przemysłowa również w istotnej mierze wpływa na tempo wzrostu gospodarczego (choć mniejszym niż konsumpcja). Stąd, w szerszym ujęciu, dane odnośnie produkcji mogą wpłynąć na oczekiwania co do tempa wzrostu PKB w IV kwartale, a tym samym ostatecznie również na dolara.



Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

13.12.2016 | 13:08

Komentarz walutowy z 13.12.2016

Lekkie osłabienie dolara przed jutrzejszym posiedzeniem Rezerwy Federalnej. Większa szansa na bar...

12.12.2016 | 16:41

Popołudniowy komentarz walutowy z 12.12.2016

Tempo wzrostu gospodarczego w Turcji najniższe od niespełna 7 lat. Dane obrotów towarowych handlu...

12.12.2016 | 12:54

Komentarz walutowy z 12.12.2016

Kolejne wzrosty ropy naftowej po ogłoszeniu porozumienia o ograniczeniu produkcji przez kraje spo...

09.12.2016 | 16:15

Popołudniowy komentarz walutowy z 09.12.2016

Słabszy funt pomógł brytyjskiemu eksportowi: deficyt bilansu handlu towarami Wielkiej Brytanii w ...