Nowości

Komentarz walutowy z 06.03.2017

, autor:

Marcin Lipka

Yellen sugeruję marcową podwyżkę stóp procentowych, a Fischer prawdopodobnie poprze wniosek większości. Francuskie wybory znowu wpływają na zachowanie rynku walutowego. Złoty porusza się w rytm globalnego sentymentu, ale posiedzenie RPP również może być ważne.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Jastrzębio z Fedu, ale dolar stracił na wartości

Piątkowe wystąpienie Janet Yellen potwierdziło wcześniejsze wypowiedzi członków Fedu o rosnącym prawdopodobieństwie zacieśnienia polityki pieniężnej w marcu. Przewodnicząca FOMC stwierdziła, że na posiedzeniu w połowie miesiąca, „Komitet oceni, czy zatrudnienie i inflacja nadal kształtują się zgodnie z naszymi oczekiwaniami, w takim przypadku dalsze dostosowanie stóp procentowych będzie prawdopodobnie właściwe”.

Powyższe stwierdzenie praktycznie sugeruje, że na ten moment podwyżka stóp procentowych w połowie przyszłego tygodnia jest scenariuszem bazowym. Prócz tego najbardziej jaskrawego fragmentu, większość przemówienia Yellen miała pokazać, że obecnie tempo zacieśniania monetarnego, będzie szybsze niż w poprzednich latach, gdyż zagrożenia zewnętrzne dla gospodarki USA ustąpiły (Chiny, strefa euro), a inflacja jest znacznie bliżej celu.

Podczas sesji pytań&odpowiedzi Yellen również zasugerowała, że w swoich prognozach nie uwzględnia zmian w polityce fiskalnej. To także raczej należy odebrać jako jastrzębi sygnał, gdyż pojawienie się takich elementów, zgodnie z teorią, powinno przyspieszyć tempo zacieśnienia monetarnego.

Praktycznie w tym samym czasie co Yellen, głos zabierał wiceszef Rezerwy Federalnej. W jego wystąpieniu poświęconym historii bankowości centralnej nie było odniesień do bieżącej polityki pieniężnej, ale podczas odpowiedzi na jedno z pytań zasugerował, że przychyli się do zdania większości w kwestii marcowej decyzji dotyczącej stóp procentowych. Dodatkowo zwrócił uwagę, że w ostatnich miesiącach praktycznie żadna publikacja makroekonomiczna nie wypadła słabo.

Oczywiście w związku z dość jastrzębim przekazem Fedu pojawia się pytanie, czemu dolar stracił na wartości. Częściowo jeszcze można byłoby wytłumaczyć względnie stabilne zachowanie dolara i rentowności obligacji skarbowych, gdyż zostały potwierdzone wcześniejsze oczekiwania dotyczące zacieśnienia monetarnego, sugerowane w poprzednich wypowiedziach członków FOMC. Niewykluczone jednak, że w krótkim terminie zagrał inny element. Piątkowa sesja była pozytywna dla euro (sondaże wyborcze we Francji). Mogło to w krótkim terminie zmienić nastawienie do wspólnej waluty. Mniejszy strach o stabilność obszaru wspólnej waluty również odzwierciedlało zachowanie EUR/CHF, który zmierzał w kierunku 1.0700.

W rezultacie, w perspektywie najbliższych kilku dniu (zakładając brak zaskoczeń z amerykańskiego rynku pracy) dolar może mieć trudności z aprecjacją. Jednak fundamentalnie, sugestie ze strony Fedu powinny wspierać amerykańską walutę i piątkowe zachowanie USD raczej nie powinno zmienić tego podejścia.

Znowu wybory we Francji

Tak jak w piątek doniesienia z Francji powodowały lepszą kondycję euro, tak dzisiejsze informacje pogarszają sytuację głównej pary walutowej. EUR/USD z okolic 1.0630 spada około 40 pipsów po doniesieniach, że Alain Juppe nie będzie reprezentować Republikanów w wyścigu do Pałacu Elizejskiego.

Teoretycznie Juppe przegrał zeszłoroczne prawybory na prawicy, ale ostatnie doniesienia medialne o możliwości zastąpienia Francois Fillona (informacje prasowe o nieprawidłowościach w zatrudnianiu członków rodziny) przez jego wcześniejszego kontrkandydata, zwiększały (według sondaży) szansę na prezydenturę przedstawiciela Republikanów.

Warto także zauważyć, że opublikowany w piątek sondaż Odoxa o przegranej Le Pen w pierwszej turze nie został potwierdzony przez dwa kolejne badania opinii publicznej. Zarówno według Ifop Fiducial, jak i Kantar Sofres, kandydatka Frontu Narodowego wygrywa pierwsze starcie i to zarówno z centrowym Emmanuelem Macronem czy Fillonem, jak i dementującym dziś swój powrót do wyścigu Juppe.

Posiedzenie RPP może być ważne

Ogólna sytuacja na krajowej walucie jest stabilna. EUR/PLN nadal jest względnie blisko granicy 4.30, a dolar przed południem notowany był w okolicach 4.07. Praktycznie całość zmian na złotym jest kreowana przez czynniki zewnętrzne, gdzie waluty poruszają się w rytm oczekiwań na zmianę polityki pieniężnej Fedu, czy doniesień dotyczących wyborów w strefie euro.

To skupienie złotego jedynie na globalnych czynnikach może być nieco zaburzone przez środowe posiedzenie RPP. Interesujące będzie, jak członkowie Rady zareagują na prawdopodobnie wyraźnie wyższe projekcje inflacji oraz coraz większe szanse na przyspieszenie tempa podwyżek stóp procentowych w USA. Jeżeli w komunikacie czy na konferencji nie będzie żadnych bardziej jastrzębich sugestii, a neutralne podejście całkowicie zdominuje przekaż, to złoty może być nieco słabszy w drugiej części tygodnia.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: