Nowości

Komentarz walutowy z 07.06.2013

, autor:

Marcin Lipka

Znaczne rozhuśtanie się rynku. EUR/USD dotknął poziomu 1.33 za sprawą silnego umocnienia się jena do dolara . Dziś dane z amerykańskiego rynku pracy. Ile z tego jest już w cenach? Złoty oraz krajowy rynek długu zakładnikiem koszyka emerging markets.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberg'a, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 12.00 CET: Produkcja przemysłowa w Niemczech (szacunki 0.0% m/m)
  • 14.30 CET: Nowe miejsca pracy w sektorze pozarolniczym w USA (szacunki +163tys)
  • 14.30 CET: Stopa bezrobocia w USA (szacunki: 7.5%)

Draghi; EUR/USD dotyka 1.3300; NFP

Wczoraj na rynku walutowym mieliśmy poważne przetasowania. Wydarzeniem dnia była oczywiście decyzja EBC w sprawie stóp procentowych. Zgodnie z przewidywania ani podstawowa stopa procentowa nie została zmieniona, ani Mario Draghi nie powiedział niczego nowego na temat przyszłej polityki monetarnej. Odrzucił on konieczność wprowadzenia ujemnej stopy depozytowej oraz cały czas widzi szansę na poprawienie się sytuacji w drugiej połowie roku (o 0.1% została zredukowana prognoza wzrostu (a właściwie spadku) gospodarczego (do minus 0.6%) oraz podwyższona w 2014 do +1.1% z 1.0%). Draghi był wyraźnie zadowolony z lekkiego polepszenia się sytuacji na południu Europy (głównie pewnie miał na myśli ostatnie PMI), a także „chwalił” się jak program OMT pomógł ustabilizować rynki (sama zapowiedź interwencji na rynku długu w drugiej połowie 2012 roku obniżyła znacząco rentowności peryferii). Podczas konferencji EUR/USD wzrósł około 40 pipsów (głównie za sprawą oddalania się szans na wprowadzenie ujemnej stopy procentowej) z 1.3110 na 1.3150.

Ciekawie się zaczęło dziać dopiero kilkadziesiąt minut później. Ogólna słabość dolara znalazła przełożenie na zachowaniu pary USD/JPY. Około godziny 16.30 zaczęła ona przebijać poziom 99 w dół. Wyprzedaż „zielonego” w stosunku do jena po dwóch godzinach (18.30 CET) sprowadziła USD/JPY do poziomu 96 jenów za dolara (dolar osłabił się o 3%). Ruch ten przełożył się również na inne główne pary walutowe z EUR/USD włącznie, gdzie zobaczyliśmy przez chwilę poziom 1.3300 (czyli 150 pipsów wyżej niż po zakończeniu konferencji EBC). Trzeba zauważyć, że ruch ten nie był spowodowany bezpośrednio wystąpieniem Mario Draghi'ego, ale raczej ogólnym zamieszaniem na rynku, wykorzystaniem sprzyjającej sytuacji technicznej na USD/JPY (sporo zleceń stop w okolicach 99 jenów za USD) oraz faktem, że „Londyn” kończył pracę (najbardziej gwałtowny ruch był pomiędzy 17.30 CET a 18.30 CET) i dzięki temu spadek był tak silny (mniejsza płynność).

Mimo, iż dzisiejsze dane z rynku pracy nadal są ważne dla rynków, to po wczorajszych znacznych zmianach (silne osłabienie się USD i w pewnym stopniu spore dyskonto złych informacji dla zielonego) dzisiejsza reakcja może być mniejsza. Trzeba zwrócić uwagę, że jeżeli dane będą rzeczywiście słabe (poniżej 150 tys) osłabienie USD może być kontynuowane i możemy ponownie przetestować 1.3300 (raczej bez sukcesów). Z drugiej strony odczyt bliski prognozom lub lepszy może znacznie wzmocnić USD.

Reasumując wczorajsze wydarzenia nie pozostaną bez wpływu na EUR/USD. Wyraźne przetasowania na rynku zmieniają nieco perspektywę przed dzisiejszym odczytem NFP. Cały czas jednak obowiązuje scenariusz im gorsze dane tym większe szanse na wzrost EUR/USD (gorsze to spadek).

Złoty cały czas pod presją

Wczoraj mieliśmy kolejną falę osłabienia się PLN oraz wzrostu rentowności polskich papierów dłużnych. Ruch ten jest za każdym razem inspirowany przez wyprzedaż aktywów wschodzących na całym świecie. Póki sytuacja się nie uspokoi, póty presja na złotówkę będzie silna.

W czwartek kurs EUR/PLN podszedł pod 4.3300, a na 10-letnich papierach skarbowych osiągnęliśmy poziom 3.75% proc. Brak pozytywnej reakcji na rynku PLN, mimo wzrostu EUR/USD można tłumaczyć, że ruch pochodził głównie od pary USD/JPY (jej spadki są wiązane raczej ze zmniejszeniem apetytu na ryzyko niż z jego zwiększeniem). Inaczej powinno być jeżeli dolar się osłabi poprzez gorsze dane z amerykańskiego rynku pracy (co w rozumieniu rynków powinno przedłużyć operację luzowania ilościowego). Wtedy przy osłabieniu się USD, powinniśmy zobaczyć wzmocnienie się PLN również do euro.

Reasumując dla PLN cały czas ważny jest dzisiejszy odczyt NFP, ale reakcja na niego może być krótkotrwała. Biorąc pod uwagę ogólne negatywne nastawienie do rynków wschodzących (raczej krótkotrwałe i sprowadzające wyceny ich długu do rozsądnego poziomu) szybki podejście pod 4.40 na EUR/PLN jest całkiem realne. Przełożyłoby się to na ruch w okolice 3.60 na CHF/PLN oraz 5.20 na GBP/PLN

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD

Kurs EUR/USD 1.3150-1.3250 1.3250-1.3350 1.3050-1.3150
Kurs EUR/PLN 4.2800-4.3200 4.2800-4.3200 4.2800-4.3200
Kurs USD/PLN 3.2400-3.2800 3.2100-3.2500 3.2700-3.3100
Kurs CHF/PLN 3.4800-3.5200 3.4800-3.5200 3.4800-3.5200

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD

Kurs GBP/USD 1.5450-1.5550 1.5550-1.5650 1.5350-1.5450
Kurs GBP/PLN 5.0500-5.0900 5.0700-5.1100 5.0300-5.0700

Ogólna sytuacja techniczna omawianych par walutowych

Wybicie poza 1.32 na EUR/USD to techniczny sygnał dla byków. Pary złotowe cały czas są w trendach wzrostowych.

Technicznie EUR/USD: EUR/USD gwałtownie przebił poziom 1.32 i zatrzymał się dopiero przy wyjątkowo silnym oporze – 1.33 (z tego poziomu zaczęła się wyprzedaż pod koniec lutego trwajaca do kwietnia). Poziom 1.32 powinien służyć teraz jako wsparcie. Wyjście ponad 1.3300 w średnim terminie otwiera drogę do 1.37. Spadek poniżej 1.32 powoduje powrót do trendu bocznego (1.28-1.32)

Wykres

Technicznie EUR/PLN: cały czas aktualny jest test poziomu 4.40 na EUR/PLN. Dopiero zejście poniżej 4.22 daje sygnał do odwrócenia pozycji.

Wykres

Technicznie USD/PLN: USD/PLN stara się bronić trend wzrostowy (choć para ta ma najmniejsze szanse na jego kontynuację z analizowanych) i po przebiciu 3.30-3.32 w górę ma szansę dojść do 3.5000. Nieudana próba wyjścia ponad 3.32 i zejście poniżej 3.22 będzie sygnałem do zamykania długich pozycji

Wykres

Technicznie CHF/PLN: zbliżamy się powoli do poziomu 3.53 na CHF/PLN. Jego przebicie powinno dać sygnał do kontynuacji wzrostów w okolice 3.60. Zejście poniżej 3.42 to sygnał do zamknięcia długich pozycji.

Wykres

Technicznie GBP/PLN: Przebijając zdecydowanie 5.00 byki potwierdziły siłę. Niezmiennie celem dla tej pary jest poziom 5.10. Niezmienione również pozostaje bycze nastawienie.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: