Komentarz walutowy z 13.12.2016

13.12.2016 13:08 | Marcin Lipka

Lekkie osłabienie dolara przed jutrzejszym posiedzeniem Rezerwy Federalnej. Większa szansa na bardziej jastrzębi niż gołębi przekaz ze strony FOMC? Niewielkie wzrosty złotego, ale krajowa waluta nadal pozostaje dość słaba.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą zauważalnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Lekka przecena dolara

Już jutro wieczorem poznamy wynik jednego z ważniejszych w ostatnim czasie posiedzenia Rezerwy Federalnej. Po ostatnich wzrostach wartości dolara i rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, wczorajszy wieczór i dzisiejsza sesja w Azji przyniosły odreagowanie ostatnich trendów. EUR/USD testował okolicę 1.0650, a USD/JPY spadał nawet poniżej granicy 115.00. Przed południem dolar nieco zyskał na wartości, ale widać, że inwestorzy nie są przekonani do scenariusza względnie jastrzębiego przekazu ze strony FOMC.

Częściowo może to wynikać z faktu, że znaczna część banków inwestycyjnych nie oczekuje większych zmian w komunikacie Fedu. Agencja Bloomberg, w przeglądzie analiz wiodących instytucji finansowych, zwraca uwagę, że BNP, JPMorgan czy Morgan Stanley oczekują pozostawienia wykresu punktowego (mediana oczekiwań członków Fedu dotycząca stóp procentowych na kolejne lata) na tym samym, bądź niewiele zmienionym poziomie.

Z jednej strony stosunkowo ograniczone oczekiwania dotyczące modyfikacji przekazu ze strony Fedu mogą powodować, że popyt na dolara może być względnie ograniczony przez najbliższe godziny. Z drugiej jednak, jeżeli Rezerwa Federalna zasugeruje zmianę podejścia na nieco bardziej jastrzębie, wtedy reakcja na dolarze może być silna, a EUR/USD mógłby nawet szybko spaść do okolic 1.0500, czyli blisko kilkunastoletnich minimów. Według nas ryzyko alternatywnego (względem konsensusu) scenariusza jest względnie wysokie.

Argumenty za bardziej jastrzębim Fedem

Jeszcze w marcu 2016 r. mediana oczekiwań Fedu pokazywała, że odpowiedni poziom stóp na koniec 2017 r. to 1.9%. W czerwcu ta wartość została zmniejszona do 1.6%, a we wrześniu do 1.1%. W międzyczasie członkowie Rezerwy Federalnej na swoich wystąpieniach wielokrotnie zwracali uwagę, że potrzeba działań ze strony polityki fiskalnej, by pobudzić wzrost gospodarczy i zwiększyć produktywność.

Pierwszy raz od wielu lat nadarza się jednak okazja, że gospodarka może otrzymać silny zastrzyk fiskalny. Jest spora szansa, że republikańska administracja wprowadzi przynajmniej część postulatów z kampanii Trumpa (obniżenie podatków dla przedsiębiorstw i zamożnych gospodarstw domowych, zmniejszenie regulacji, podwyższenie wydatków infrastrukturalnych). Według badań OECD mogłoby to nawet podnieść wzrost gospodarczy do 3% w 2018, czyli aż o 1 pkt procentowy powyżej oczekiwań Fedu z września.

Warto także zauważyć, że nie tylko zapowiedzi działań fiskalnych przemawiają za nieco bardziej jastrzębim Fedem. Inflacja bazowa jest coraz bliżej celu Rezerwy Federalnej, rynek pracy pokazuje, że amerykańska gospodarka jest praktycznie w momencie pełnego zatrudnienia, wskaźniki wyprzedzające rosną (ISM dla sektora usług i przemysłu), a nastroje konsumentów są na wieloletnich szczytach (zarówno te przedstawiane przez Conference Board, jak i Uniwersytet Michigan). Pokazuje to, że gospodarka już w tym momencie może rozwijać się zgodnie z potencjałem, a silny zastrzyk fiskalny, poza pozytywnymi efektami, może zwiększać ryzyko nawet niewielkiego przegrzania się gospodarki.

Obecnie względnie łatwo można także odrzucić argumenty o silnym dolarze czy wyższych kosztach finansowania dla gospodarki, które mogłyby osłabić wzrost gospodarczy. Siła dolara to raczej pochodna pozytywnych trendów w gospodarce (perspektywy wyższego wzrostu gospodarczego), a nie negatywnych tendencji kryzysowych i ucieczki kapitału do bezpiecznych przystani. Również nieco gorsze warunki finansowania dla przedsiębiorstw powinny być skompensowane z nawiązką wyższymi przychodami z rosnącego popytu.

Na koniec nie należy także zapominać, że nieco wyższe stopy procentowe to także większa przestrzeń dla Rezerwy Federalnej to kreowania polityki monetarnej w przyszłości. Teraz więc jest dobry moment, by wykorzystać tę okazję i zasugerować nieco bardziej stromą ścieżkę stóp procentowych, zwłaszcza że rynek praktycznie sam się tego domaga (ostatnie wzrosty rentowności obligacji skarbowych).

Reasumując, uważamy, że jest względnie duża szansa, iż Rezerwa Federalna w medianie oczekiwań poszczególnych członków Fedu zasugeruje trzy podwyżki stóp procentowych o 25 pkt bazowych w roku 2017 r. A nawet jeżeli tak się nie stanie, to komunikat, przedmowa, bądź konferencja Janet Yellen, będą względnie jastrzębie i zasugerują jednak nieco bardziej restrykcyjne podejście, niż miało to miejsce w minionych miesiącach. Powinien być to pozytywny sygnał dla dolara przynajmniej na najbliższe kilka tygodni.

Niewielkie wzrosty złotego

Południowe notowania złotego pokazują niewielką aprecjację krajowej waluty. EUR/PLN spada w okolicę 4.44, a dolar jest poniżej granicy 4.20 zł. Niewielkie wzrosty można także zaobserwować na parze PLN/HUF. Przez najbliższe godziny handel na złotym powinien być względnie spokojny i raczej inwestorzy nie będą chcieli robić ruchów wyprzedzających przed posiedzeniem FOMC.

Jeżeli zrealizuje się nasz scenariusz bazowy o względnie jastrzębim przekazie z FOMC, to środowe notowania dla złotego mogą zakończyć się niekorzystnie. EUR/PLN mógłby powrócić do przedziału 4.45-4.50, a USD/PLN nawet przetestować kilkunastoletnie szczyty w granicach 4.25-4.30. Jednak nawet gdyby doszło do tego negatywnego dla krajowej waluty scenariusza, to nadal oczekujemy, że EUR/PLN jednak powróci poniżej poziomu 4.45 w ciągu kilku dni. Natomiast gdyby Fed utrzymał gołębie podejście wtedy zarówno EUR/PLN, jak i USD/PLN mogą nawet spaść do okolic odpowiednio 4.40 i 4.10.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

12.12.2016 | 16:41

Popołudniowy komentarz walutowy z 12.12.2016

Tempo wzrostu gospodarczego w Turcji najniższe od niespełna 7 lat. Dane obrotów towarowych handlu...

12.12.2016 | 12:54

Komentarz walutowy z 12.12.2016

Kolejne wzrosty ropy naftowej po ogłoszeniu porozumienia o ograniczeniu produkcji przez kraje spo...

09.12.2016 | 16:15

Popołudniowy komentarz walutowy z 09.12.2016

Słabszy funt pomógł brytyjskiemu eksportowi: deficyt bilansu handlu towarami Wielkiej Brytanii w ...

09.12.2016 | 11:42

Komentarz walutowy z 09.12.2016

Wczorajsze posiedzenie EBC to większe czy mniejsze luzowanie ilościowe w relacji do konsensusu? C...