Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 08.08.2017

Brak istotnych danych makroekonomicznych sprawił, że zmiany wartości euro czy dolara były dzisiaj ograniczone. Kolejne gorsze od oczekiwań dane z niemieckiej gospodarki. Złoty stabilny, ale GBP/PLN blisko 7-letnich minimów.

EUR/USD stabilne

W kontekście braku istotnych wydarzeń, wartość dolara czy euro nie uległa znacznym zmianom. EUR/USD podczas sesji europejskiej znajdowało się minimalnie ponad poziomem 1,18, a odchylania kursów były bardzo ograniczone. Indeks dolara (DXY) pozostawał blisko wczorajszego poziomu i piątkowego zamknięcia spadając tylko nieznacznie w okolice 93,1 pkt. Powodem tego było obserwowane dzisiaj globalne umocnienie się jena, które zepchnęło kurs USD/JPY do ok. 110,2, blisko najniższego poziomu od połowy czerwca (109,8).

Kwestie związane z procesem Brexitu wyraźnie też ciążyły na funcie. W relacji do euro, brytyjska waluta osiągnęła dzisiaj najniższą wartość do października 2016 r. - kurs EUR/GBP wzrósł do ok. 0,908 jeszcze przed godziną 15:00. Od momentu referendum ws. Brexitu z końca czerwca 2016 r., brytyjska waluta straciła do euro już ok. 18% wartości.

Choć euro było dzisiaj stosunkowo stabilne, to napłynęły kolejny słabe dane z największej gospodarki strefy euro. Po gorszych od oczekiwań danych odnośnie produkcji przemysłowej czy wskaźnika zaufania inwestorów sentix, Destatis podał dzisiaj, że eksport Niemiec zmniejszył się w czerwcu o 2,8%, a import o 4,5%, w relacji do poprzedniego miesiąca.

Obie wartości okazały się znacznie poniżej oczekiwań, natomiast był to zarazem największy miesięczny spadek importu od siedmiu lat. Ostatnie dane mogą sugerować, że choć sytuacja gospodarcza Niemiec pozostaje cały czas w bardzo dobrej kondycji, to tempo jej wzrostu może ulegać zmniejszeniu. Istnieje zatem ryzyko, że może przełożyć się na niższe tempo wzrostu gospodarki strefy euro, osłabiając wspólną walutę w średnim okresie.

GBP/PLN blisko ostatnich minimów

Wartość złotego w stosunku do głównych walut była dzisiaj stosunkowo stabilna. Prawdopodobnie do momentu publikacji raportu o inflacji konsumenckiej (CPI) w gospodarce USA w piątek, polska waluta będzie podlegać ograniczonym zmianom. Wyjątek stanowił dzisiaj funt, który był dzisiaj w gorszej kondycji, w szczególności do euro.

Przełożyło to się jednak również na obniżenie kursu GBP/PLN nawet poniżej 4,69. Pomijając wydarzenia z początku października (tzw. “flash crash”), relacja brytyjskiej waluty do polskiej była blisko najniższej wartości od końca sierpnia 2011 r.

Jutro na rynku

Kalendarz zaplanowanych publikacji makroekonomicznych jutro jest ograniczony. W tym tygodniu prawdopodobnie najważniejsze okażą się dane o inflacji konsumenckiej (CPI) w amerykańskiej gospodarce, które zostaną opublikowane w piątek. Do tego czasu szanse na istotne zmiany wartości dolara czy euro są ograniczone.

Jutro z kolei o 23.00 polskiego czasu opublikowana zostanie decyzja Banku Rezerwy Nowej Zelandii (RBNZ) odnośnie do stóp procentowych. Choć nie jest spodziewana ich zmiana, dla wyceny nowozelandzkiego dolara istotny może być komunikat nowozelandzkiego banku centralnego. W swoim poprzednim komunikacie z maja, RBNZ wskazywał na pozostawanie inflacji bazowej (z wył. najbardziej zmiennych czynników) na niskim poziomie wśród partnerów handlowych, a także pozostanie presji inflacyjnych wewnątrz kraju na średnim poziomie.

Biorąc pod uwagę ostatnie lepsze od oczekiwań odczyty inflacji w USA i strefie euro, RBNZ może nieco zmodyfikować komunikat notując nieco wyższe tendencje inflacyjne na świecie. Choć to mogłoby nieco wzmocnić nowozelandzką walutę, dopiero odniesienie do perspektyw inflacji w kraju sugerując wyższe tempo wzrostu presji na cen mogłoby wyraźnie podwyższyć jej wartość.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: