Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 08.09.2015

, autor:

Marcin Lipka

Zaskakująco dobra publikacja zrewidowanego PKB ze strefy euro. John Williams nie potwierdza wcześniejszego poglądu o dwóch podwyżkach stóp procentowych za oceanem. Złoty lekko mocniejszy po południu. Frank coraz bliżej 3.85 PLN, z szansą na dalszy spadek.

Lepsze PKB

Dzisiejsza publikacja rewidowanego PKB ze strefy euro za drugi kwartał, miała jedynie potwierdzić wcześniejsze doniesienia o stosunkowo słabym wzroście gospodarczym w pierwszej połowie roku. Stało się jednak nieco inaczej. Rozwój gospodarczy został podniesiony zarówno za ostatni (z 0.3% do 0.4%), jak i pierwszy kwartał (z 0.4% do 0.5%) bieżącego roku. To również spowodowało, że drugi kwartał w relacji rok do roku, wzrósł z 1.2% do 1.5%.

Konsumpcja prywatna oraz handel zagraniczny były głównymi motorami wzrostu w obszarze wspólnej waluty. Cały czas dość słabo wyglądają inwestycje. Dane są jednak interesujące w kontekście ostatnich pesymistycznych sugestii ze strony EBC, które twierdziło, iż zagrożenia dotyczące wzrostu mogą spowodować jego rewizję w dół. W tym momencie te projekcje wydają się przesadzone.

Fakt ten może nieco poprawiać wycenę euro, mimo iż jest to sygnał spadku awersji do ryzyka, który ostatnio jest negatywnych dla wspólnej waluty. Tym razem jednak te odczyty mogą oddalać perspektywę zwiększenia QE i tym samy powodować, iż czwartkowy ruch spadkowy na EUR/USD był zbyt nerwowy.

Ostatni wywiad przedstawiciela Fedu

O północy czasu amerykańskiego rozpoczął się okres, w którym przedstawiciele Rezerwy Federalnej nie mogą się wypowiadać na temat polityki monetarnej. Jednak wczoraj wieczorem „The Wall Street Journal” zdołał jeszcze opublikować wywiad z Johnem Williamsem.

Szef Rezerwy Federalnej z San Francisco ma w tym roku prawo głosu i jest bliski poglądom konsensusu FOMC. W „wywiadzie rzece” z Jonem Hilsenrathem, Williams jest optymistycznie nastawiony do amerykańskiej gospodarki, mimo zauważanych przez niego negatywnych elementów, takich jak niskie inwestycje, silny dolar, czy ryzyka zewnętrzne.

Williams jednak nie potwierdził utrzymywanego jeszcze w lipcu stanowiska o dwóch podwyżkach stóp procentowych w tym roku. Tym razem jedynie powtórzył ogólnie utrzymywane stanowisko Fedu, o chęci rozpoczęcia zacieśnienia monetarnego w tym roku. Sugeruje to, iż do grudnia zobaczymy tylko jedną podwyżkę.

Złoty korzysta z lepszego sentymentu

Lepszy sentyment na globalnych giełdach powoduje wzmocnienie się regionalnych walut, w tym polskiego złotego. EUR/PLN spada poniżej granicy 4.23. Jeżeli solidne wzrosty akcji utrzymają się do końca sesji w USA, jutro euro może być tańsze o kolejny grosz.

Coraz lepiej wygląda sytuacja na franku. Szwajcarska waluta kontynuuje rozpoczętą wczoraj deprecjacje i powoli zaczynamy zbliżać się do okolic 3.85 na CHF/PLN. Na razie jest jeszcze za wcześnie, by ogłosić jakiś przełom w zachowaniu franka, ale okolice 3.80 są w zasięgu, jeżeli relatywnie dobry sentyment utrzyma się przez kolejne dni.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: