Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 12.10.2016

, autor:

Bartosz Grejner

Wzrost produkcji przemysłowej w strefie euro. Raport OPEC za wrzesień wskazuje na wzrost produkcji i większą podaż w 2017 r. Polska waluta nadal słabnie w drugiej części dnia.

Produkcja przemysłowa w strefie euro powyżej oczekiwań

Eurostat opublikował dzisiaj lepsze od oczekiwań dane odnośnie tempa wzrostu produkcji przemysłowej w strefie euro. W porównaniu z lipcem, wyniosło ono 1,6% dla 19 krajów strefy euro oraz 1,4% dla całej Unii Europejskiej (w lipcu nastąpił spadek o 0,7% w obu przypadkach). W ujęciu rocznym był to wzrost o 1,8%. Lepszy sierpniowy odczyt w strefie euro był spowodowany w największej mierze przez wysokie tempo wzrostu produkcji trwałych dóbr konsumpcyjnych o 4,3% oraz dóbr kapitałowych o 3,5%.

Warta też odnotowania jest dobra pozycja Polski pośród krajów całej UE. Tempo wzrostu produkcji przemysłowej w Polsce było trzecie co do wysokości zarówno w ujęciu miesięcznym jak i rocznym. W obu przypadkach najlepszym wynikiem wykazały się Czechy, jednakże historycznie produkcja przemysłowa podlega sporym wahaniom (np. -7,6% w licpu, +7,7% w sierpniu r/r).

Choć dobre dane o produkcji przemysłowej podparte ogólnie lepszym sentymentem i oczekiwaniom (Ifo, sentix, PMI) są pozytywnym znakiem zarówno dla gospodarki europejskiej jak i wspólnej waluty, to w krótkim okresie notowania euro są w o wiele większym stopniu zależne od spekulacji wokół podniesienia stóp procentowych w USA oraz wydarzeniom na rynku ropy.

Produkcja OPEC rośnie

W opublikowanym dzisiaj swoim comiesięcznym raporcie OPEC stwierdza, iż kraje kartelu zwiększyły we wrześniu produkcję ropy o 220 tys. do poziomu 33,39 mln baryłek dziennie. Pamiętajmy, że stało się to pomimo wstępnego porozumienia co do ograniczenia produkcji ustalonego na poziom 32,5 - 33 mln. OPEC również zrewidował w górę podaż ropy krajów spoza kartelu na 2017 r. do 240 tys. baryłek dziennie - głównie za sprawą nowych projektów, które będą uruchomiane w Rosji.

Sytuacje związaną z ograniczeniem produkcji ropy komplikują nieco kraje, które dopiero zwiększają swoją produkcję, takie jak Iran, Irak, czy Libia. Dzisiaj libijski Narodowy Koncern Naftowy poinformował o zwiększeniu produkcji do 540 tys. baryłek dziennie; do końca roku produkcja ma być zwiększona do 900 tys.

Minister Kataru ds. ropy poinformował dzisiaj w Stambule podczas 23. Światowego Kongresu Energetycznego o zakończeniu rozmów pomiędzy krajami OPEC oraz niezrzeszonymi w kartelu. Z kolei z wypowiedzi wenezuelskiego ministra Del Pino można było się dowiedzieć, że kraje spoza kartelu zgodziły się uczestniczyć w porozumieniu ograniczającym produkcję i niektóre z tych krajów będą uczestniczyły w spotkaniu OPEC 28-29 listopada w Wiedniu.

Notowania ropy zachowywały się w miarę stabilnie i oscylowały w okół wtorkowych poziomów zamknięć do momentu wypowiedzi sekretarza OPEC Mohammeda Barkindo (podczas w/w kongresu), który rzucił nieco cienia na porozumienie o redukcji produkcji ropy stwierdzając, iż nie ma jeszcze decyzji czy ograniczenie produkcji krajów OPEC nastąpi przed ograniczeniem pośród krajów niezrzeszonych. W reakcji na tę informację ceny ropy spadały o ponad 1 dolara za baryłkę.

Słabszy dzień dla polskiej waluty

Większa awersja do ryzyka w stosunku do walut krajów wschodzących, w związku z dzisiejszymi “minutes” publikowanymi o 20, osłabiała przez większość dnia złotego w stosunku do koszyka walut. Notowania dolara do złotówki rosły dzisiaj o ponad 0,7% przekraczając poziom 3,90. Nieco mniej do polskiej waluty zyskiwało euro - para EUR/PLN osiągnęła poziom 4,30 w drugiej części dnia.

Jutro na rynku

Wydarzeniem tego tygodnia jest dzisiejszy zapis z posiedzenia FOMC. W dniu jutrzejszym rynki najprawdopodobniej będą jeszcze dyskontować “minutes”, biorąc pod uwagę wagę tej publikacji. W ujęciu historycznym rynek nie reagował gwałtownie na nie, choć tym razem sytuacja może wyglądać nieco inaczej. 3 spośród 10 członków opowiadało się za podwyżką stóp procentowych na ostatnim posiedzeniu FOMC, które odbyło się 20 - 21 września. Ponadto, pozostali członkowie, którzy nie wyłamali się z konsensusu, w swoich wypowiedziach po posiedzeniu nie wyrażali sprzeciwu do podwyżek stóp procentowych. Mogłoby to sugerować, że istnieje spora szansa na podwyżkę stóp jeszcze w tym roku - CME group oceniało dzisiaj prawdopodobieństwo (na podstawie kontraktów federal funds) ich podniesienia na grudniowym posiedzeniu na 64%.

O 14.30 poznamy dane amerykańskiego Departamentu Pracy odnośnie indeksu cen eksportowych, importowych oraz liczbę złożonych zasiłków dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu. W sierpniu indeksy cen eksportowych i importowych był na najniższych (i w dodatku ujemnych) poziomach od lutego br. Konsensus rynkowy zakłada we wrześniu wzrost indeksów cen z powrotem powyżej zera odpowiednio do poziomów +0,1% oraz +0,2%. Z kolei w przypadku liczby złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oczekiwania rynkowe są na poziomie 254 tys w stosunku do 249 tys. tydzień wcześniej. Należy pamiętać, że są to poziomy bliskie 40-letnich minimów. Dopiero zdecydowanie gorsze od konsensusu odczyty (ok. 300 tys) mogłyby spowodować osłabienie dolara.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: