Popołudniowy komentarz walutowy z 16.10.2017

16.10.2017 15:23 | Bartosz Grejner

Doniesienia o możliwym zerwaniu negocjacji ws. Brexitu osłabiają brytyjską walutę. Złoty z kolei zyskuje dzięki nieco słabszemu dolarowi po południu i lepszym od oczekiwań danym o saldzie rachunku bieżącego.

Funt traci

Poniedziałkowe notowania na rynku walutowym były stosunkowo spokojne, pomimo geopolitycznych napięć (Bliski Wschód). Wywierały one przede wszystkim wpływ na część surowców energetycznych, m.in. ropy, która zyskiwała ok. 2% na wartości. Na rynku panował stosunkowo dobry sentyment - większość głównych indeksów giełd europejskich zyskiwała na wartości.

Jeszcze przed godziną 15:00 agencja informacyjna Bloomberg podała, że negocjacje ws. Brexit mogą upaść, jeżeli negocjatorzy z ramienia UE nie zasygnalizują by rozmowy mogły być kontynuowane. W reakcji notowania brytyjskiej waluty gwałtownie spadły - kurs pary GBP/USD spadł nagle o 50 pipsów z 1,33 do ok. 1,3250. W czwartek rozpocznie się szczyt liderów UE i niewykluczone, że jest to część strategii negocjacyjnej i Francja oraz Niemcy chcą zaostrzyć swoje stanowisko biorąc pod uwagę problem zewnętrzne, jak i wewnętrzne Wielkiej Brytanii. Może to w efekcie wywoływać presję na funcie i ograniczać jego potencjalne wzrosty.

Z kolei notowania głównej pary walutowej, tj. EUR/USD, pozostawały stosunkowo stabilne i oscylowały w okolicy poziomu 1,18. O 14.30 nowojorski oddział Rezerwy Federalnej opublikował wskaźnik aktywności przemysłu w rejonie Nowego Jorku. Aktywność w sektorze mierzona tym wskaźnikiem wzrosła do najwyższego poziomu od nieco ponad siedmiu lat. Choć to raczej drugorzędne dane, jeżeli chodzi o wpływ na dolara, pusty kalendarz w kolejnych godzinach może sprawić, że dolar będzie cieszył się większym popytem i zyskiwał nieco na wartości.

Złoty nieco silniejszy po południu

Kolejne godziny handlu przynosiły lekkie umocnienie się złotego. Jednym z czynników mógł być nadal dobry sentyment na rynku oraz lekkie osłabienie się dolara. Pozytywnego argumentu za umacnianiem się polskiej waluty mogły dać także dane o rachunku bieżącym Polski za sierpień, które okazały się lepsze od oczekiwań. Deficyt wyniósł 100 mln euro, wobec jego oczekiwań na poziomie 622 mln euro, i był najniższy od stycznia (kiedy odnotowano najwyższą w historii nadwyżkę 2,6 mld euro).

Notowania EUR/PLN pogłębiły ostatnie minima i spadły do najniższego poziomu od 7 września - za jedno euro płaciliśmy ok. 4,2350 zł. Złoty umacniał się również ok. 0,2% w relacji do franka szwajcarskiego, a notowania CHF/PLN zbliżyły się do najniższego poziomu od stycznia 2015 r. (momentu uwolnienia kursu franka do euro przez szwajcarski bank centralny).

Czynnikiem, który mógłby wesprzeć złotego mogłyby być jutrzejsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) o wynagrodzeniu i zatrudnieniach. Jeżeli publikacja GUS nie zawiedzie oczekiwań rynkowych i potwierdzi pozytywne tendencje zachodzące na polskim rynku pracy, złoty mógłby pozostawać silny. Przynajmniej do środy, kiedy poznamy istotniejsze dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej we wrześniu.

Jutro na rynku

Jutrzejszy kalendarz zaplanowanych wydarzeń makroekonomicznych, w przeciwieństwie do dzisiejszego, jest stosunkowo bogaty. Już o 10:30 Biuro Statystyki Narodowej (ONS) przedstawi dane o inflacji konsumenckiej we wrześniu w Wielkiej Brytanii. W poprzednim miesiącu osiągnęła ona czteroletnie szczyty (2,9% w ujęciu rocznym) - mediana oczekiwań rynkowych wskazuje obecnie na jej wzrost do 3%.

Choć Bank Anglii zasugerował już na ostatnim (wrześniowym) posiedzeniu komitetu monetarnego możliwość zacieśniania monetarnego w najbliższym okresie, publikacja inflacji może nadal wywoływać istotne wahania w notowaniach funta. W szczególności, jeżeli okazałaby się wyraźnie słabsza od oczekiwań (0,2 pkt proc. lub więcej), funt mógłby tracić na wartości.

O godz. 11:00 z kolei instytut ZEW opublikuje dane wskaźnika sentymentu ekonomicznego m.in. dla strefy euro. Mimo nieco gorszych od oczekiwań odczytów w ostatnich miesiącach, wskaźnik nastroju ekonomistów ZEW znajduje się ciągle na wysokim poziomie. Konsensus rynkowy wskazuje na dalszy jego wzrost w październiku, co mogłoby potwierdzić dobrą sytuację w regionie wspólnej waluty i w efekcie wesprzeć euro.

O 15:15 Rezerwa Federalna przedstawi dane produkcji przemysłowej w USA we wrześniu. W zeszłym miesiącu okazała się ona znacznie gorsza od oczekiwań - jej spadek o 0,9% w skali miesiąca był największym od marca 2016 r. Słabszy wynik zanotowała także jej główna składowa, tj. przetwórstwo przemysłowe, w ramach którego produkcja spadła o 0,3%, choć oczekiwano wzrostu o 0,3%. Mediana oczekiwań rynkowych wskazuje na wzrost obydwu o odpowiednio 0,3% oraz 0,1%, w ujęciu miesięcznym. W przypadku odczytu zgodne z konsensusem lub w szczególności wyższego, dolar mógłby dostać argumentu do aprecjacji, po gorszych od oczekiwań danych o inflacji we wrześniu.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

16.10.2017 | 11:52

Komentarz walutowy z 16.10.2017

Napięcia na Bliskim Wschodzie nie pogorszyły sentymentu na rynku. EUR/USD spada poniżej 1,18. Sta...

13.10.2017 | 15:29

Popołudniowy komentarz walutowy z 13.10.2017

Inflacja konsumencka w USA rośnie, ale poniżej oczekiwań - ważniejszy wskaźnik bazowy piąty miesi...

13.10.2017 | 12:28

Komentarz walutowy z 13.10.2017

Seria wypowiedzi przedstawicieli Fedu oraz EBC bez większego wpływ na notowania. EBC zredukuję od...

12.10.2017 | 15:04

Popołudniowy komentarz walutowy z 12.10.2017

Lepsze od oczekiwań dane makroekonomiczne z gospodarki USA wspierają dolara, ale ich wpływ może b...