Popołudniowy komentarz walutowy z 21.08.2017

21.08.2017 15:05 | Bartosz Grejner

Zmiana sytuacji przed początkiem sesji giełdowej w USA - dolar traci na wartości i spada do najniższego poziomu od tygodnia. Na słabości amerykańskiej waluty zyskuje złoty - zmiany nie są duże, ale USD/PLN spada do najniższego poziomu od czwartku.

Euro odrabia straty

Dzisiejszy dzień notowań na rynku walutowym (do godziny 15:00) można podsumować jako spokojny. Zmiany głównych par walutowych były bardzo ograniczone, a ich poziomy zbliżone do poziomów, jakimi kończyły one miniony tydzień. To zasługa ubogiego kalendarza publikacji makroekonomicznych, który także nie obfituje w istotne wydarzenia również do końca tygodnia.

Uwaga inwestorów może być w tym tygodniu skupiona przede wszystkim na konferencji bankowców centralnych w Jackson Hole, USA. W piątek swoje wystąpienia będą mieli Janet Yellen, przewodnicząca Rezerwy Federalnej oraz Mario Draghi, przewodniczący Europejskiego Banku Centralnego.

Uwaga rynku może być skupiona przede wszystkim na przemówieniu Draghiego. Od dłuższego czasu pojawiają się spekulacje o możliwym odchodzeniu EBC od programu skupu aktywów. Część uczestników rynku może oczekiwać szczegółów odchodzenia od luzowania ilościowego, w kontekście poprawiającej się kondycji gospodarki strefy euro oraz stopniowo wzrastającej inflacji.

W efekcie tej antycypacji napływających zawczasu spekulacji czy doniesień agencji informacyjnych, wahania kursów dolara i euro mogą ulec w ostatnie dni tygodnia większym wahaniom.

Jeszcze dzisiaj do południa euro nieznacznie traciło, natomiast dolar zyskiwał. Wraz ze zbliżaniem się początku sesji na giełdzie w USA i zwiększaniem się aktywności amerykańskich inwestorów, sytuacja uległa odwróceniu.

Dolar tracił na wartości, choć podobnie jak do południa, zmiany były nieduże (ok. 0,2%). Wystarczyło to jednak by zepchnąć indeks dolara (DXY) do najniższego poziomu od tygodnia (ok. 93,15 pkt). Z kolei para EUR/USD odrobiła poranne straty i wzrosła z poziomu 1,173 do 1,179 - to jej najwyższy poziom od wczesnych godzin porannych minionego czwartku.

Słabszy dolar pomaga złotemu

Po raz kolejny obserwowaliśmy dzisiaj zależność pomiędzy dolarem a kondycją złotego w relacji do głównych walut. Wspomniane powyżej osłabienie dolara tuż przed początkiem sesji na giełdzie w USA spowodowało umocnienie złotego, choć zmiany nie były duże (do ok. 0,3%). Globalnie słabszy dolar oznaczał, że kurs USD/PLN spadł w okolice 3,62, czyli najniższego poziomu od 8 sierpnia.

Słabszy dolar może pomagać polskiej walucie, lecz dalsze pogorszenie się nastrojów i spadki na giełdzie w USA mogłyby nieco pogorszyć obecną sytuacją polskiej waluty. Potencjał do istotnych zmian w wartości złotego wydaje się jednak ograniczony. Z jednej strony silny wzrost PKB i nadal wysoki poziom konsumpcji i produkcji przemysłowej wspiera złotego, z drugiej jednak ryzyko polityczne będzie nadal ograniczało jego potencjał wzrostowy.

Warto ponadto pamiętać, że polska waluta jest wrażliwa na zmiany nastroju na rynku (szczególnie pogorszenie) i w reakcji na czynniki zewnętrzne może być poddawana istotnym zmianom. Stąd osłabienie dolara w połączeniu ze znacznymi spadkami głównych indeksów USA może powodować osłabienie złotego.

Jutro na rynku

O 11.00 ZEW przedstawi dane sierpniowego indeksu nastroju ekonomicznego m.in. dla gospodarki strefy euro oraz Niemiec. Indeks dla obszaru wspólnej waluty stopniowo wzrasta od roku, podkreślając poprawiającą się kondycję gospodarek w strefie, co również wzmacnia euro.

Indeks ten również dla największej gospodarki Europy znajduje się na stosunkowo wysokim poziomie, choć w ostatnie dwa miesiące notował spadki, głównie za sprawą obniżenia oczekiwań co do przyszłej sytuacji gospodarczej.

Mediana oczekiwań rynkowych w obu przypadkach wskazuje na dalsze zmniejszenie się poziomu tego indeksu w obu w/w przypadkach - do 34,2 pkt oraz 15 pkt, odpowiednio dla strefy euro i Niemiec. Choć dane same w sobie prawdopodobnie będą miały ograniczony wpływ, to w kontekście braku innych istotnych publikacji mogą dać pretekstu inwestorom do zauważalnej reakcji w notowaniach euro.

W szczególności w przypadku słabego odczytu, euro mogłoby nieco tracić na wartości, a presja podażowa być zwiększana przez “minutes” z ostatniego posiedzenie EBC wskazujące na ryzyko przestrzelenia kursu euro.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

21.08.2017 | 12:06

Komentarz walutowy z 21.08.2017

Ograniczony kalendarz wydarzeń ekonomicznych wpływa na spokojny początek notowań na rynku walut w...

18.08.2017 | 15:30

Popołudniowy komentarz walutowy z 18.08.2017

Wzrost produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w Polsce nadal na wysokim poziomie, choć dy...

18.08.2017 | 12:20

Komentarz walutowy z 18.08.2017

Gołębi przekaz ze strony „minutes” z EBC został przykryty przez wyraźny wzrost awersji do ryzyka ...

17.08.2017 | 14:53

Popołudniowy komentarz walutowy z 17.08.2017

Europejski Bank Centralny wyraża obawę o możliwym zbyt wysokim kursie wymiany euro w przyszłości,...