Nowości

Popołudniowy komentarz walutowy z 23.05.2016

, autor:

Piotr Lonczak

Dolar powraca do wzrostów. Za umocnieniem amerykańskiej waluty stoją kolejne jastrzębie komentarze przedstawicieli Rezerwy Federalnej. Złoty pozostaje pod presją spadkową.

Podczas poniedziałkowej sesji na szerokim rynku przeważa awersja do ryzyka. Niekorzystny sentyment wśród inwestorów jest odzwierciedlany przez spadki na większości europejskich giełd. Skala strat giełdowych indeksów wynosi od 0.3 proc. na giełdzie w Londynie, przez około 0.8 proc. na parkiecie we Frankfurcie, aż ponad 2 proc. w Mediolanie. Tracą także kontrakty na amerykańskie indeksy.

Opublikowane dzisiaj dane o indeksach PMI dla krajów strefy euro pokazały, że wzrost gospodarczy może słabnąć w kolejnych kwartałach (więcej o raportach w poprzednim komentarzu). To spore rozczarowanie, ponieważ wzrost PKB w pierwszym kwartale oraz dane dotyczące rynku pracy sugerowały, że kondycja unii monetarnej może ulegać stopniowej poprawie. Dane nie mają jednak istotnego znaczenie dla Europejskiego Banku Centralnego, dlatego nie zdołały istotne wpłynąć na zachowanie euro.

Dzisiaj pojawiła się pozytywna informacja dotycząca Grecji. Kraje strefy euro są gotowe przekazać Atenom 11 mld euro w ramach kolejnej transzy pomocy zaraz po pozytywnym zaopiniowaniu postępów reform (źródło: Bloomberg). Drogę do przekazania transzy otwiera przegłosowanie przez grecki parlament dodatkowych oszczędności podczas weekendu. Ten czynnik nie znalazł przełożenia na umocnienie euro.

Umocnienie dolara

W minionym tygodniu doszło do istotnej zmiany oczekiwań dotyczących zacieśniania polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych. Obecnie prawdopodobieństwo, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe podczas lata, jest bardzo wysokie. Zgodnie z notowaniem kontraktów terminowych, prawdopodobieństwo podwyżki na czerwcowym posiedzeniu wynosi obecnie 28 proc. W przypadku lipcowego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku prawdopodobieństwo osiągnęło poziom 54 proc.

Scenariusz zacieśniania polityki pieniężnej został dzisiaj potwierdzony przez komentarze istotnych przedstawicieli Rezerwy Federalnej. Prezes oddziału Rezerwy Federalnej w San Francisco John Williams powiedział, że można oczekiwać dwóch lub trzech podwyżek stóp procentowych w tym roku (źródło: Reuters). Natomiast szef Fed z St. Louis James Bullard powiedział, że sytuacja na rynku pracy pozwala oczekiwać wzrostu inflacji (źródło: Reuters). Wypowiedź także zwiększa oczekiwania, że amerykańskie władze monetarne zdecydują się na podwyżki latem.

Czynnikiem ryzyka dla szerokiego rynku pozostaje niepewność związana z wynikiem referendum unijnego w Wielkiej Brytanii. Chociaż sondaże sugerują wzrost przewagi przeciwników Brexitu, to funt pozostaje pod silną spadkową presją (więcej o tej kwestii w poprzednim komentarzu).

Złoty ciągle słaby

Pierwsze sesja tygodnia przynosi pogłębienie przeceny złotego. Polska waluta traci w relacji do wszystkich najważniejszych par. Kurs EUR/PLN wzrósł dzisiaj blisko 4.45 złotego, czyli do najwyższego poziomu od końca stycznia. Dolar kosztował niemal 3.97 złotego, co jest najwyższym poziomem od początku marca.

Perspektywa zacieśnienia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną zwiększa negatywną presją na waluty z koszyka rynków wschodzących. W przypadku złotego niekorzystny wpływ mają również czynniki krajowe. W obecnej sytuacji umocnienie złotego jest mało prawdopodobne.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: