Nowości

Zadyszka strefy euro (komentarz walutowy z 05.04.2018)

, autor:

Marcin Lipka

Finalne odczyty indeksów PMI, słabe dane o zamówieniach z Niemiec oraz gorsza od oczekiwań sprzedaż detaliczna ze strefy euro zwiększają ryzyka dla obszaru wspólnej waluty. Złoty pozostaje względnie stabilny. EUR/PLN nadal w przedziale 4,20-4,21.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie zaburzyć notowaniami analizowanych walut.

Gaszenie pożaru

Nastroje przed rozpoczęciem wczorajszej sesji w Stanach Zjednoczonych były minorowe. Obawy o prawdziwą wojnę celną spowodowały silne przeceny indeksów giełdowych. Wszystko się zmieniło po wywiadzie z Larry Kudlowem, nowym szefem doradców ekonomicznych prezydenta Trumpa.

Z wypowiedzi Kudlowa dla Fox Business (tuż po rozpoczęciu sesji) oraz Fox News (późnym popołudniem) można było odnieść wrażenie, że obawy o wojnę handlową są zdecydowanie przesadzone. Cła faktycznie nie wejdą w życie przez co najmniej kilka miesięcy, a przedstawienie ich listy jest strategią negocjacyjną - sugerował Kudlow. Wydaje się również, że wariant 50 miliardów jest kwotą maksymalną i raczej może ona się zmniejszać niż powiększać.

Patrząc na sprawę jednak przez mniej różowe okulary powstanie pytanie czy wypowiedzi dla Fox News przedstawiają faktycznie stanowisko Białego Domu czy też były jedynie gaszeniem pożaru związanego z bardzo negatywną reakcją rynkową. Na razie jednak, inwestorzy wyraźnie wierzy w przedstawiony wczoraj łagodny scenariusz. Dopóki on nie zostanie poważnie zaburzony prawdopodobnie będzie on obowiązującym na rynku.

Negatywne informacje ze strefy euro

Pojawia się coraz więcej sygnałów sugerujących obniżenie tempa wzrostu gospodarczego w strefie euro. Rano niemiecki Destatis opublikował dane o zamówieniach w niemieckim przemyśle. W lutym osiągnęły one 10 miesięczne minima, a zamówienia zamiast wzrosnąć o 6,5 proc. urosły jedynie 3,5 proc. r/r.

Niewiele pozytywnych informacji napłynęło z finalnych indeksów PMI. Potwierdziły one wstępne odczyty IHS jeszcze sprzed świąt. Dodatkowo np. w Irlandii indeks sektora usługowego spadł do najniższych poziomów od prawie 5 lat.

Słabiutko wygląda także sprzedaż detaliczna w strefie euro. W lutym miesięczny wzrost wyniósł zaledwie 0,1 proc. m/m po spadku zarówno w grudniu jak i styczniu. Trzeci miesiąc z rzędu zanotowany został spadek np. w kategorii odzież oraz obuwie. Dane rok-do-roku pokazują nadal wzrost (1,8 proc.), ale spodziewano się wartości 2,2 proc.

Każdy z tych odczytów mógł być oczywiście zaburzony w jakimś stopniu przez czynniki jednorazowe (np. pogodę w Irlandii), ale ostatnio coraz więcej publikacji z obszaru wspólnej waluty wytraca pęd, co może sugerować spowolnienie tempa wzrostu PKB w kolejnych kwartałach.

Spokojnie na złotym

Krajowa waluta bardzo spokojnie reaguje zarówno na negatywne jak i pozytywne doniesienia związane ze sporem handlowym pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami. EUR/PLN utrzymuje się przez większość czasu w przedziale 4,20-4,21. Prawdopodobnie nie powinno to się również zmienić w kolejnych godzinach.

Jutro natomiast warto pamiętać o odczytach z amerykańskiego rynku pracy. Dyskusja na temat ceł powinna nieco przycichnąć, a sygnały dla walut czy obligacji właśnie mogą wysłać piątkowe odczyty z Departamentu Pracy.

 

Zapisz się do newslettera walutowego

Najnowsze komentarze walutowe na Twój adres e-mail:

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: