Ви отримали нашу картку від фонду?

Ви отримали
нашу картку від фонду?

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.

Додайте її до свого профілю, щоб стежити за отриманими коштами.
karta wakacyjna
Karta wielowalutowa idealna na wakacje!
0 zł za wydanie karty wirtualnej.
Zamów teraz >
karta wakacyjna
Oszczędzaj na
wakacjach
płacąc kartą wielowalutową!
Zamów teraz >

Trzeba się szykować na nowe rekordy cen paliw

2 lip 2018 11:57|Marcin Lipka

Stany Zjednoczone wywołują coraz większą presję na Arabię Saudyjską, by zwiększyła wydobycie ropy naftowej i przez to obniżyła ceny paliw. Zabiegi Waszyngtonu mogą jednak być nieskuteczne nie tylko ze względu na niechęć Rijadu do koncepcji likwidacji OPEC, ale również w związku z perspektywą dramatycznego obniżenia wydobycia ropy przez Iran oraz Wenezuelę - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl

Niemało zamieszania w sobotę wywołał prezydent Trump swoim twittem dotyczącym możliwości zwiększenia wydobycia ropy naftowej nawet o 2 mln baryłek dziennie (bpd) przez Arabię Saudyjską.

Już sama konstrukcja wiadomości Donalda Trumpa była niejasna. Trudno było powiedzieć, czy zgodził się on z Arabią Saudyjską w kontekście zwiększenia wydobycia, czy z faktem, że mamy do czynienia z wysokimi cenami. Dodatkowo 2 mln bpd to dokładnie tyle, ile wynoszą wolne moce produkcyjne tego kraju. Zwiększenie podaży o maksymalny limit może i obniżyłoby teraz ceny, ale odebranie możliwości reakcji na nieprzewidywalne wydarzenia (nagłe problemy w produkcji na świecie) wcale nie byłoby takie korzystne dla konsumentów, gdyż generowałoby zagrożenie zupełnie niekontrolowanym wzrostem cen (np. o kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt procent w krótkim czasie).

Po kilkunastu godzinach, w oficjalnym komunikacie Białego Domu okazało się, że król Salman bin Abdulaziz jedynie potwierdził prezydentowi USA, że Saudyjczycy mają 2 mln bpd przestrzeni do zwiększenia produkcji (informacja powszechnie znana od lat), ale „będzie ona użyta rozważnie, jeśli zajdzie konieczność, aby zapewnić rynek o równowadze i stabilizacji i w porozumieniu z innymi producentami”. Ten ostatni fragment to oczywiście sugestia, że Arabia Saudyjska trzyma się ostatnich zobowiązań w stosunku do OPEC.

Fundamenty i geopolityka podnoszą ceny

W poniedziałek rano ropa minimalnie taniała, ale widać, że weekendowe zamieszenie w żaden sposób nie zmieniło sentymentu inwestorów. Przede wszystkim Rijad mimo zacieśnienia współpracy z Waszyngtonem nie jest chętny, by rezygnować z OPEC, którego Saudyjczycy są de facto liderem i dzięki temu nie tylko starają się optymalizować ceny ropy (na korzyść producentów), ale także rozbudowują swoje wpływy w regionie.

Należy także pamiętać, że głównym elementem wzrostu cen jest obawa o dalsze dramatyczne zmniejszenie wydobycia przez Iran oraz Wenezuelę i solidny popyt (wchłaniający zwiększającą się produkcję z USA). Niższa podaż z tych krajów według jednego ze scenariuszy IEA to nawet 1,5 mln bpd mniej ropy w przyszłym roku. Niepewność także towarzyszy np. odnośnie podaży w Libii czy Kanadzie.

W rezultacie wydarzenia z minionego weekendu niewiele zmieniają w kontekście przyszłych cen. Na razie szanse na rozwiązanie OPEC i pełną konkurencję rynkową pomiędzy producentami są niewielkie mimo nacisków Waszyngtonu. Dodatkowo sankcje nałożone na Iran oraz katastrofa ekonomiczna połączona z izolacją Wenezueli nadal podnoszą ceny, a obawy o kolejne kilkaset tys. bpd z Kanady i Libii nie pozwalają na większą korektę cen.

Niedługo rekordy na polskich stacjach

Ropa notowana w dolarach jest blisko najwyższych poziomów od końca 2014 r. Dodatkowo złoty jest słaby, co powoduje, że ceny paliwa na europejskim rynku wyrażone w polskiej walucie wracają do szczytów osiągniętych pod koniec maja.

Szybko rosnące notowania w hurcie prawdopodobnie jeszcze w pierwszej połowie lipca przełożą się na wzrost cen w okolice 5,10 zł/litr w przypadku diesla i 5,15 zł/litr w odniesieniu do benzyny bezołowiowej. Biorąc pod uwagę zarówno sytuację na rynku ropy jak i złotego rośnie ryzyko, że te poziomy zostaną przekroczone w drugiej części miesiąca.

 

2 lip 2018 11:57|Marcin Lipka

Zobacz również:

28 cze 2018 13:37

Tajemnica bogactwa Islandii: wulkany pracy i Eyjafjallajökull

27 cze 2018 9:40

Olbrzymi deficyt handlowy Stanów z Chinami to fake news?

25 cze 2018 17:47

Kartel wie, jak utrzymać ceny i zachować popyt

22 cze 2018 14:51

OPEC i Rosja właśnie skazały świat na drogie paliwo

21 cze 2018 15:58

Z gotówką przez granicę - o czym trzeba wiedzieć

20 cze 2018 17:34

Niekończąca się tragedia greckiego długu

Atrakcyjne kursy 28 walut