Nowości

Komentarz walutowy z 02.03.2016

, autor:

Marcin Lipka

Lepszy sentyment na giełdach nie przekłada się na razie na wzmocnienie dolara. Zwiększają się szanse na szerokie porozumienie pomiędzy producentami ropy. Złoty pozostaje stabilny w relacji do euro. Komentarze Chrzanowskiego z RPP na temat polityki pieniężnej.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.15: Nowe miejsca pracy w sektorze prywatnym według danych ADP (szacunki: +190 tys.).

Optymizm w USA

Wczorajsza sesja w Stanach Zjednoczonych zakończyła się wyraźnymi wzrostami. Indeks S&P 500 wzrósł o ponad 2% i jest już tylko 7% poniżej historycznych rekordów, osiągniętych jeszcze w 2015 roku. Zauważalne przetasowania obserwowane są również na rynku instrumentów dłużnych. Rentowności 2-letnich obligacji skarbowych są już na poziomie 0.85%, podczas gdy w pierwszej połowie lutego schodziły w okolice 0.60%.

Zmiany na szerokim rynku powodują również znaczny wzrost prawdopodobieństwa podwyżek stóp procentowych w USA. Według wyliczeń Bloomberga, szanse na podwyżkę stóp procentowych na wrześniowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej, przekraczają już 50%. Jest również niespełna 20% szansy, że w tym roku nastąpią dwa ruchy w górę, po 25 punktów bazowych. Warto przypomnieć, że jeszcze trzy tygodnie temu, momentami rynek wyceniał większe prawdopodobieństwo cięcia niż podwyższenia stóp procentowych do końca roku.

Teoretycznie tak znaczne zmiany powinny wspierać amerykańską walutę. Ten ruch jest jednak nieco powstrzymywany przez poprawę sytuacji na rynkach wschodzących, gdzie kupowane są przecenione wcześniej waluty, a dolar w stosunku do nich jest wyprzedawany. Dodatkowo do końca tygodnia mają napłynąć ważne odczyty z USA. Dziś zaplanowana jest publikacja nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym przygotowywana przez ADP, a w czwartek odczyt usługowego ISM.

Zwłaszcza ta druga publikacja może być ważna w kontekście marcowej decyzji Fedu. Wczoraj jego przemysłowy odpowiednik oddalił się od najniższych poziomów od czasu kryzysu 2008/2009, ale nadal nie przekroczył poziomu 50, który oddziela rozwój od regresu. Z kolei analogiczny, ale w mniejszym stopniu obserwowany przez amerykańskich inwestorów wskaźnik PMI z sektora usług, obniżył się w we wstępnym odczycie za luty poniżej granicy 50. Jeżeli jutrzejsze dane ISM potwierdziłby ten trend, wtedy na rynek mógłby ponownie powrócić strach, a szanse na podwyżki stóp procentowych prawdopodobnie zostałyby zredukowane.

Z drugiej jednak strony wciąż bardziej prawdopodobny jest scenariusz optymistycznego rozwoju sytuacji w amerykańskiej gospodarce. Jeżeli więc dzisiejszy ADP będzie blisko 200 tys., jutrzejszy ISM nie zbliży się do granicy 50, a piątkowa publikacja Departamentu Pracy okaże się zgodna z oczekiwaniami, wtedy dość szybko powróci dyskusja na temat podnoszenia przez Fed stóp procentowych.

Fakt ten akurat może zbiec się z przyszłotygodniowym posiedzeniem EBC, na którym prawdopodobnie zostanie podjęta decyzja o złagodzeniu polityki monetarnej. W rezultacie rynek „przypomni” sobie o kluczowym elemencie kreującym zmiany na rynku walutowym, czyli dywergencji stóp procentowych. W tym scenariuszu nie należy wykluczyć, że jeszcze w marcu EUR/USD może przetestować 13-letnie minima w okolicach 1.0500.

Ropa – rośnie szansa na porozumienie pomiędzy producentami?

Wczorajsze wypowiedzi rosyjskiego ministra ds. energii mogą sugerować, że porozumienie pomiędzy eksporterami ropy naftowej mające na celu zamrożenie produkcji na obecnym poziomie, jest coraz bardziej prawdopodobne. Cytowany przez TASS Alexander Novak powiedział, że „decyzja o stabilizacji produkcji była potwierdzona przez 15 krajów, wydobywających 73% ropy na świecie”. Dodatkowo, według Novaka „decyzja powinna być efektywna bez Iranu”.

„The Wall Street Journal” z kolei, przypomina poniedziałkowy wywiad nigeryjskiego ministra ds. ropy w telewizji CNBC. Emmanuel Ibe Kachikwu stwierdził, że szanse na sukces w zamrożeniu produkcji są bardzo wysokie.

Mimo iż hipotetyczne porozumienie prawdopodobnie nie zbilansuje szybko podaży i popytu ze względu na rosnące wydobycie z Iranu, to jednak spowoduje, między innymi, niższe niż wcześniej oczekiwano wydobycie z Arabii Saudyjskiej podczas sezonu letniego. Może to więc spowodować, że nadpodaż ropy będzie się zmniejszać szybciej, a to z kolei prawdopodobnie wyraźnie zredukuje szansę na powrót do ostatnich minimów i będzie wspierać pro-wzrostowy sentyment.

Stabilizacja na złotym

Para EUR/PLN stabilizuje się w okolicach poziomu 4.33. Sprzyja temu dobry sentyment globalny oraz oczekiwania na złagodzenie polityki pieniężnej w strefie euro. Niewielkiej zmienności złotego powinny sprzyjać również komentarze ze strony członków RPP. Cytowany przez Bloomberga nowy przedstawiciel RPP Marek Chrzanowski, powiedział dziennikowi „Rzeczpospolita”, że nie widzi potrzeby, by obciąć stopy procentowe w odpowiedzi na plany EBC dotyczące poluźnienia polityki monetarnej.

Powyższa kwestia to dość ważny sygnał, jeżeli zostanie poparty również przez większość RPP. Zwiększa to szansę na utrzymanie dysparytetu stóp procentowych pomiędzy strefą euro oraz Polską, a także pomiędzy złotym i forintem. Węgierski bank centralny sugerował bowiem, że może złagodzić politykę pieniężną w przypadku dodatkowych działań ze strony EBC.


Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: