Nowości

Komentarz walutowy z 03.12.2015

, autor:

Marcin Lipka

Czego rynek oczekuje od EBC i jak Mario Draghi może przekroczyć konsensus inwestorów? Przedstawiciele Fed są gotowi do podwyżek, ale Yellen jest mniej jastrzębia, niż można było oczekiwać. Niewykluczona silna reakcja na złotym po decyzjach EBC.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 13.45: Ogłoszenie decyzji w sprawie stóp procentowych przez EBC (szacunki: stopa referencyjna 0.05% bez zmian; stopa depozytowa, mediana minus 0.3%, średnia minus 0.33%).
  • 14.30: Konferencja po posiedzeniu EBC.
  • 16.00: Indeks ISM z sektora usług (szacunki: 58 punktów).

Oczekiwania i ich przekroczenie

W krótkim terminie, dla rynku walutowego, najważniejsza jest następująca informacja: czy dzisiejsza decyzja EBC przekroczy rynkowe oczekiwania? Na podstawie ankiet Bloomberga czy Reutersa oraz publikacji banków inwestycyjnych, można założyć, że inwestorzy podejrzewają następujące działanie.

Po pierwsze, zwiększenie operacji QE o 10-15 miliardów euro. Oznacza to, że EBC skupowałby z rynku aktywa o wartości 70-75 miliardów euro przez następne miesiące. Dodatkowo oczekuje się, iż europejskie władze monetarne obniżą stopę depozytową. Mediana szacunków ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga wynosi minus 0.3%. Nieco niżej jest natomiast średnia – minus 0.33%. Wynika to z faktu, że 13 z 44 ankietowanych oczekuje cięcia do minus 0.4%.

Niebagatelną kwestią jest również sposób zakomunikowania przedłużenia samej operacji QE. Rynek szacuje, że może ona się zakończyć pod koniec 2016 roku lub w pierwszym kwartale 2017 roku. Natomiast im dłużej trwałby skup aktywów, tym większa mogłaby być presja na osłabienie euro.

Prostą metodą na przekroczenie oczekiwań, byłoby głębsze cięcie stopy depozytowej oraz większe od oczekiwań zwiększenie QE. Gdyby więc luzowanie ilościowe sięgnęło 80mld na miesiąc, a banki komercyjne musiałyby płacić 0.4% za przetrzymywanie środków na kontach EBC, scenariuszem bazowym byłby wtedy spadek EUR/USD o około 100 pipsów.

Wyraźniejsze pogłębienie deprecjacji euro mogłoby nastąpić, gdyby Mario Draghi zdecydował się przedłużyć operację QE poza pierwszy kwartał 2017 roku, lub po prostu zastosował opcję otwartego QE. Oznacza to zasugerowanie, że dopóki EBC nie będzie przekonane o znacznym prawdopodobieństwie powrotu inflacji do celu, skup aktywów będzie kontynuowany.

Połączenie wszystkich gołębich czynników mogłoby wywołać spadki EUR/USD nawet w środkowe rejony 1.03, czyli o 200 pipsów. Nie jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Biorąc jednak pod uwagę determinację poszczególnych członków EBC, ich ostatnie wypowiedzi oraz zwyczaj, że Draghi przekracza oczekiwania, ten scenariusz również warto brać pod uwagę.

Z drugiej strony warto się zastanowić, czy inwestorzy nie przeszacowują możliwości EBC. Wewnątrz tego gremium jest przecież zauważalna opozycja, która sprzeciwia się łagodzeniu monetarnemu. Dodatkowo bank centralny powinien sobie zachować pewne instrumenty na przyszłość, jeżeli sytuacja ulegnie pogorszeniu.

Powyższego scenariusza również nie da się wykluczyć. Biorąc jednak pod uwagę, że główny ekonomista EBC Peter Praet obawiał się o „zakotwiczenie inflacji” w okolicach 2%, a Mario Draghi mówił o zrobieniu „wszystkiego, co musimy”, by wywołać inflację, scenariusz przekroczenia oczekiwań jest bardziej prawdopodobny niż ich niespełnienia.

Yellen nieco mniej gołębia

Wczorajsze wystąpienia bliskich konsensusowi członków Rezerwy Federalnej, potwierdzają scenariusz zacieśnienia monetarnego w grudniu. Uwagę zwróciły natomiast słowa Janet Yellen, która w dość sprytny sposób odniosła się nie tyle do podniesienia stóp procentowych, ale do samego tempa zacieśnienia monetarnego w kolejnych kwartałach.

Do tej pory w komunikatach Fed dominowało podejście, że FOMC musi być wystarczająco „przekonany” do zbliżania się inflacji do celu w Banku w średnim terminie. Teraz natomiast Yellen stwierdziła, że ścieżka zacieśniania monetarnego będzie zależeć od „rzeczywistej poprawy” inflacji. Zmiana podejścia na „twardszy” warunek może oznaczać, że jeżeli inflacja nie będzie rosnąć, po pierwszej podwyżce nastąpi długi okres „pauzy” lub tempo podnoszenia będzie znacznie wolniejsze niż 0.25% na kwartał. To mógłby być dobry argument do silniejszej korekty dolara, zwłaszcza gdyby inflacja rzeczywiście nie chciała rosnąć.

Rynek zagraniczny w kilku zdaniach

Biorąc pod uwagę dostępne informacje, jest większa szansa, iż EBC będzie chciał przekroczyć konsensus rynkowy. W zależności od skali działania Mario Draghiego, można oczekiwać spadku EUR/USD o 100-200 pipsów w perspektywie kilku godzin. Z drugiej strony, jeżeli europejskie władze monetarne będą mniej gołębie od konsensusu, ruch w górę na EUR/USD mógłby doprowadzić główną parę walutową nawet w okolice 1.07-1.08.

Złoty, a posiedzenie EBC

Posiedzenie EBC może nie tylko wywołać spore przetasowania na globalnym rynku walutowym, ale również doprowadzić do większej zmienności na krajowych parach. W przypadku bardziej agresywnego od oczekiwań łagodzenia monetarnego i zejścia EUR/USD w okolice 1.0350 można zakładać, że EUR/PLN spadnie w okolice 4.25. Z drugiej strony w tym skrajnym scenariuszu USD/PLN mógłby poszybować do 4.10.

Trudne do oszacowania jest natomiast zachowanie się franka. Zakładając, że nawet w przypadku większego łagodzenia monetarnego SNB będzie starał się bronić CHF przed aprecjacją, frank powinien pozostać w okolicach 3.95 lub nieco niżej. Gdyby jednak szwajcarskie władze monetarne zdecydowały, że presja na wzrost wartości ich waluty jest zbyt silna, bardzo szybko moglibyśmy zobaczyć spadki EUR/CHF w okolice 1.06, a przez to wzrost CHF/PLN powyżej 4.00.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.0550-1.0650 1.0650-1.0750 1.0450-1.0550
Kurs EUR/PLN 4.2600-4.3000 4.2600-4.3000 4.2600-4.3000
Kurs USD/PLN 4.0000-4,0400 3.9600-4.0000 4.0400-4.0800
Kurs CHF/PLN 3.9400-3.9800 3.9400-3.9800 3.9400-3.9800

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD:

Kurs GBP/USD 1.4950-1.5050 1.4850-1.4950 1.5050-1.5150
Kurs GBP/PLN 6.0400-6.0800 6.0000-6.0400 6.0800-6.1200

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: