Komentarz walutowy z 06.12.2017

06.12.2017 12:32 | Marcin Lipka

Pogorszenie sentymentu globalnego pozwoliło się odbić EUR/USD od okolic 1,1800. Funt pozostaje pod presją w związku brakiem pozytywnych informacji dotyczących Brexitu. EUR/PLN w przedziale 4,21-4,22 po raczej gołębim przekazie z RPP. Na złotym ciążą także słabsze nastroje rynkowe.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Godz. 14:15: Raport ADP z amerykańskiego rynku pracy (szacunki: 190 tys.).

EUR/USD wsparty osłabieniem dolara

Początkowe wzrosty na amerykańskich parkietach podczas wtorkowej sesji długo się nie utrzymały i akcje w USA zakończyły wczorajsze notowania pod kreską. To spowodowało spadki na rentownościach obligacji skarbowych Stanów Zjednoczonych, a także zastopowało ruch w dół na EUR/USD inicjując odreagowanie w górę. Wydarzenia w Azji oraz przedpołudniowe notowania w Europie podtrzymują sygnał wysłany przez nowojorskie parkiety, co powoduje, że EUR/USD waha się w przedziale 1,1830-1,1840.

Wydaje się, że nie było konkretnego katalizatora spadków. Być może nieco nerwowości wywołały informacje o planach przeniesienia ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy czy obawy o głosowanie dotyczące zwiększenia limitu długu w Stanach Zjednoczonych. Rośnie także ryzyko, że cięcia podatkowego dla amerykańskich przedsiębiorstw mogą być dopiero wprowadzone od 2019 r. (wersja Senatu), co zmniejszyłoby impuls fiskalny w przyszłym roku, a także prawdopodobieństwo szybszego od konsensusu podniesienia stóp procentowych.

Z elementów gospodarczych słabiej od konsensusu wypadł indeks ISM dla amerykańskiego sektora usług (57,4 vs. 59 pkt). Składowa aktywności biznesu (produkcji) pozostała powyżej granicy 60 pkt, ale już nowe zamówienia obniżyły się o ponad 4 pkt do 58,7 pkt, a zatrudnienie spadło do 55,3 pkt z 57,5 pkt. Warto jednak zauważyć, że poprzedni odczyt był na 12-letnich szczytach i zwykle tego typu wskaźnikom trudno jest się utrzymać na tak wysokich poziomach przez długi czas, gdyż musielibyśmy mieć do czynienia z ciągłą i wyraźną poprawą sytuacji bardzo mocnych odczytów. Bezpośrednia reakcja na ISM była dość ograniczona, a być może dopiero wpływ innych czynników sprawił, że inwestorzy przypomnieli sobie, że ten wskaźnik za listopad nie był tak dobry jak ostatnio.

Ciąg dalszy problemów funta

Na szterlingu nadal odczuwalny jest wpływ poniedziałkowych wydarzeń związanych z brakiem porozumienia Wielkiej Brytanii oraz UE w sprawie kwestii rozwodowych Brexitu. Z doniesień przestawianych dziś przez Bloomberga niewykluczone, że, gabinet May może skłaniać się do utrzymania regulacji w Zjednoczonym Królestwie na poziomie zbliżonym do unijnych (nie tylko na terenach Irlandii Północnej). To zapobiegłoby „twardej granicy” nie tylko pomiędzy Irlandią Północną a Republiką Irlandii, ale także między Irlandią Północną a kontynentalną częścią Wielkiej Brytanii.

Taka koncepcja jednak zaprzecza ogólnemu podejściu rozdziału Wielkiej Brytanii od Unii Europejskiej. Nie widać także progresu w stosunkach pomiędzy północnoirlandzką Demokratyczną Partią Unionistyczną (DUP – koalicjant rządu premier May). Mimo planów, według doniesień BBC cytowanych przez Bloomberga, nie doszła do skutku we wtorek rozmowa telefoniczna przewodniczących obu partii.

Prawdopodobnie negocjacji nie ułatwia także sytuacji polityczna na Wyspach. Ostatni sondaż (Survation) pokazuje, że labourzyści mają aż 8 pkt proc przewagi nad konserwatystami (w wyborach Partii Pracy brakowało do torysów 2,5 pkt proc). Na 11 badań opublikowanych w listopadzie tylko w jednym konserwatyści zdobyli przewagę, a przeciętna przewaga labourzystów wahała się w przedziale 2-3 pkt proc. Ryzyko kolejnych przedterminowych wyborów w Wielkiej Brytanii także nie poprawia sytuacji funta. Najbliższe dni będą więc kluczowe dla GBP. Jeżeli nie pojawi się przełom w negocjacjach dotyczących Irlandii przed przyszłotygodniowym unijnym szczytem wtedy presja na funta może się wyraźnie zwiększyć.

Złoty słabszy

Wczorajszy przekaz ze strony RPP miał niewiele jastrzębich elementów (praktycznie tylko szersze omówienie dojścia do poziomu 2,5% inflacji w komunikacie). Sama konferencja jednak była już wyraźnie gołębia. Zarówno wypowiedzi prezesa Glapińskiego, jak i prof. Łona czy prof. Sury pokazywały, że dla łagodnego skrzydła RPP wyższa inflacja nie stanowi większego zaskoczenia i nadal uważają oni, że stopy procentowe powinny pozostać na niezmienionym poziomie do końca 2018 r.

Początkowy wpływ doniesień z Rady na złotego był jednak ograniczony, gdyż scenariuszem bazowym było jednak utrzymanie dość łagodnego nastawienia. Natomiast dołączenie się do tego wzrostu awersji do ryzyka (sesja w USA, spadki na parkietach w Europie) powoduje, że notowania EUR/PLN przesunęły się z przedziału 4,20-4,21 do 4,21-4,22.

W najbliższych godzinach nie ma kluczowych doniesień makro (prócz danych o ADP) więc ponownie będzie wiele zależeć od nastrojów za oceanem. Utrzymanie się spadków na amerykańskich parkietach połączone ze względnie wysokimi rentownościami obligacji skarbowych USA to negatywny sygnał dla PLN, który może przedłużyć słabość krajowej waluty również podczas popołudniowego handlu.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

05.12.2017 | 15:48

Popołudniowy komentarz walutowy z 05.12.2017

Brytyjska waluta pozostaje osłabiona w związku z fiaskiem porozumienia z UE. Dolar umacnia się, c...

05.12.2017 | 12:58

Komentarz walutowy z 05.12.2017

Wyraźna presja na funta po braku porozumienia pomiędzy Londynem a Brukselą w sprawie Brexitu. Mie...

04.12.2017 | 15:15

Popołudniowy komentarz walutowy z 04.12.2017

Doniesienia o osiągniętym porozumieniu pomiędzy rządem Wielkiej Brytanii a UE wzmacniają funta. D...

04.12.2017 | 12:27

Komentarz walutowy z 04.12.2017

Dolar wsparty doniesieniami dotyczącymi ustawy podatkowej w USA, ale ruchy na amerykańskiej waluc...