Nowości

Komentarz walutowy z 08.08.2016

, autor:

Marcin Lipka

Dobry sentyment na szerokim rynku. Dane z Chin oraz z Niemiec. Ciekawy wywiad z Jerome Powellem w Financial Times. Złoty pozostaje stabilny do większości zagranicznych walut.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie wpłynąć na analizowane pary walutowe

Drugie spojrzenie na chińskie i niemieckie dane

Poniedziałek rozpoczyna się w dobrych nastrojach na szerokim rynku. Nowe historyczne rekordy na indeksie S&P 500 w USA oraz wzrostowe otwarcie w Europie powodują również utrzymywanie się wyższych wycen na walutach rynków wschodzących.

Teoretycznie ten apetyty na ryzyko mógł zostać zaburzony przez dane z chińskiej gospodarki. Eksport wyrażony w dolarach spadł o ponad 5%, a import o 12.5%. Z drugiej jednak strony warto zwrócić uwagę, że akurat rok temu juan był jeszcze względnie silny w okolicach 6.2 za USD. W lipcu poruszał się już w graniach 6.7, więc dane wyrażone w lokalnej walucie są znacznie lepsze.

Nie należy również zapominać, że w chińskim imporcie znaczny udział mają surowce energetyczne oraz metale przemysłowe. W porównaniu z lipcem ubiegłego roku ropa spadła około 20%, a miedź mniej więcej o 10%. Dodatkowo akurat ubiegły miesiąc charakteryzował się znacznym spadkiem importu wolumenu miedzi. Wszystko to powoduje, że w tym momencie wartość importu w relacji rok do roku jest względnie mała, ale jak efekt bazy będzie zanikał to pod koniec roku nastąpi znaczne odbicie w imporcie.

W obu przypadkach jednak interpretacja danych powinna być podobna. Przede wszystkim będzie ona związana z ruchami cen surowców. Ogólnie jednak biorąc pod uwagę bilans handlu zagranicznego chińska gospodarka pozostaje wysoce konkurencyjna z nadwyżką na poziomie mniej więcej 5% PKB. Opublikowane w ciągu weekendu rezerwy walutowe także charakteryzują się stabilizacją na poziomie 3.2 biliona dolarów. Można więc stwierdzić, że odpływ kapitału obserwowany na przełomie 2015/2016 nie jest już kontynuowany.

Teoretycznie natomiast można było pozytywnie odebrać dane z niemieckiej gospodarki, a zwłaszcza produkcję dóbr kapitałowych, która wzrosła o 3.5% m/m. Jednak w rzeczywistości jest to jedynie wyrównanie słabego odczytu za maj, który wyniósł prawie minus 4% m/m. Ogólnie obserwowane na początku roku silne ożywienie produkcji wyraźnie wyhamowało i obecny jej kondycja przez ostatnie miesiące jest słaba.

Wywiad z Jerome Powellem

Dość niewiele miejsca dzisiejsze serwisy informacyjne poświęcają ciekawemu wywiadowi udzielonemu przez Jerome Powella gazecie Financial Times. Gubernator Rezerwy Federalnej jest raczej oceniany jako bliski konsensusowi i jest jedną z kluczowych osób w FOMC. Wyraźnie jednak jest on sceptyczny w kontekście amerykańskiej gospodarki.

Powell podkreślał, że prawdopodobieństwo słabszego wzrostu gospodarczego przez dłuższy okres „martwi mnie bardziej niż wcześniej”. Przedstawiciel Rezerwy Federalnej również zwrócił uwagę na ryzyka pochodzące z globalnej gospodarki, a także na fakt, że długoterminowe stopy procentowe dla amerykańskiej gospodarki mogą być niższe niż 3% szacowane obecnie przez Fed.

Sam wywiad był jeszcze przeprowadzony przed piątkowymi „payrollsami”, ale już wtedy Powell zasugerował, że dwa najbliższe odczyty z Departamentu Pracy musiałby być „naprawdę dobre” by zacząć rozmowę na temat zacieśnienia monetarnego we wrześniu.

Biorąc pod uwagę również wcześniej analizowane przez nas wystąpienie innego kluczowego członka FOMC, Williama Dudley’a, cały czas uważamy że jest zbyt wcześniej dla dolara by rozpocząć jakiś wyraźniejszy ruch w górę nawet biorąc pod uwagę piątkowy względnie dobry odczyt „payrollsów”

Bez większych zmian na złotym

Dość dobry sentyment na rynkach powoduje, że krajowa waluta jest względnie silna do franka czy do euro. Ogólnie jednak jest to praktycznie w całości efekt globalnego wzrostu apetytu na ryzyko, który pomaga walutom krajów rozwijających się. Relacja PLN/HUF pozostaje na niezmienionym poziomie od kilku dni.

Najbliższe godziny nie są bogate w dane makroekonomiczne i prawdopodobnie handel na rynku będzie względnie spokojny. Scenariuszem bazowym więc będzie utrzymanie obecnych poziomów zagranicznych walut w relacji do złotego. W kontekście polskiego rynku ciekawy może być dopiero piątek kiedy poznamy wstępny odczyt PKB za drugi kwartał oraz dane o rachunku obrotów bieżących.

 

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: