Komentarz walutowy z 13.03.2017

13.03.2017 12:22 | Bartosz Grejner

Narodowy Bank Polski publikuje raport o inflacji, w którym rewiduje w górę ścieżkę wzrostu inflacji - mimo względnie wysokiego jej poziomu łagodne stanowisko RPP osłabia złotego. Dolar nieco silniejszy w oczekiwaniu na środowy komunikat Rezerwy Federalnej.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberga, chyba że zaznaczono inaczej.

  • Brak danych makro, które mogą wyraźnie wpłynąć na analizowane pary walutowe.

Prognozy nie pomagają złotemu

Opublikowany dzisiaj przez Narodowy Bank Polski (NBP) “Raport o Inflacji” wskazuje, iż inflacja konsumencka (CPI) w Polsce nie osiągnie celu inflacyjnego NBP do końca 2019 r., mimo iż zrewidowano w górę jej ścieżkę ze względu na wzrosty cen surowców energetycznych i rolnych na świecie. W 2017 oraz 2018 r. ma wynieść 2% r/r, a w kolejnym roku o 0,3 pkt proc. więcej. Wskaźnik bazowy (z wyłączeniem cen energii i żywności) w 2019 r. NBP zakłada, że wyniesie 2,1%.

W dzisiejszym raporcie polski bank centralny przewiduje wzrost tempa wzrostu PKB po spowolnieniu w 2016 r. (+2,8% r/r) do 3,7% w bieżącym roku. W kolejnych dwóch latach ma ono jednak spadać i wynieść odpowiednio 3,3% i 3,2%. Wyższe tempo wzrostu w tym roku ma być wynikiem przede wszystkim wzrostu nakładów inwestycyjnych o 6% r/r, podczas gdy w ubiegłym roku uległy one zmniejszeniu o 5,5%.

Widzimy również w raporcie, iż NBP przewiduje dalszą poprawę na rynku pracy. Stopa bezrobocia w tym roku wynieść ma 5,3%, a w kolejnych spadać do 4,9% i 4,6%. Optymistyczne są także założenia banku centralnego odnośnie poziomu wynagrodzeń w gospodarce - podczas gdy w 2017 r. mają one wzrosnąć o 4,6%, to w 2019 r. mają się zwiększyć już o 6%.

Złoty nie zareagował pozytywnie na dane wynikające z raportu. Rynek cały czas pamięta zaskakująco gołębią postawę Adama Glapińskiego, przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej, który podczas ostatniej konferencji prasowej zasugerował nawet brak podwyżek stóp procentowych również w 2018 r. Stąd mimo podniesienia prognoz ścieżki wzrostu inflacji, fakt, iż przewiduje się jej pozostawanie nadal poniżej celu jeszcze w 2019 r. nie pomaga w tym kontekście złotemu.

Notowania euro w relacji do złotego (EUR/PLN) wzrosły dzisiaj rano do najwyższego poziomu od półtora miesiąca (ok. 4,354), by cofnąć się o 1 grosz do południa. Nadal jednak jest to górna granica notowań ze wspomnianego okresu. Podobną reakcję obserwowaliśmy w przypadku notowań franka, funta czy dolara w relacji do złotego. O negatywnym sentymencie do polskiej waluty świadczył również spadek wartości w relacji do węgierskiego forinta - para PLN/HUF spadała poniżej poziomu 72 jeszcze przed południem.

Dolar odzyskuje siły

Notowania dolara podczas sesji azjatyckiej w nocy nadal pozostawały pod silnym wpływem piątkowego raportu o rynku pracy. Choć raport nie okazał się ostatecznie zły, wygórowane nadzieje po raporcie ADP o wzroście zatrudnienia (298 tys.) i nieco gorsze od oczekiwań (o 0,1 pkt proc.) średnie godzinowe wynagrodzenie spowodowało przecenę dolara. Para EUR/USD wzrosła do 1,07, najwyższego poziomu od ponad miesiąca, choć trzeba też zauważyć, iż euro jest nieco silniejsze ze względu na jastrzębie sygnały dobiegające z Europejskiego Banku Centralnego.

Od ok. 8.00 jednak notowania EUR/USD spadły o ok. 40 pipsów do 1,066. W środę poznamy decyzję Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych, na czym skupiać się będzie obecnie uwaga rynku. Prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych wyceniane przez rynek jest obecnie na 100%. Czynnikiem decydującym najprawdopodobniej okazać się może sugestia na temat ilości podwyżek w 2017 r. - jeżeli Fed wskazałby na możliwość więcej niż trzech, mogłoby to spowodować aprecjację dolara.

Rynki z dużą uwagą przyglądają się również wydarzeniom na Wyspach, gdzie Premier Theresa May już we wtorek może uruchomić Artykuł 50 Traktatu Lizbońskiego, jeżeli uda jej się przekonać oponentów (również we własnej partii) by odrzucić poprawki do projektu. Brytyjska waluta w ciągu ostatnich dwóch tygodni traciła na wartości - w relacji do dolara straciła ok. 3%. Dzisiaj choć funt zyskiwał ok. 0,3% w okolicy południa wobec amerykańskiej waluty, to nadal znajdowała się blisko dwumiesięcznych minimów. Funt może poddawać się sporym wahaniom w związku z doniesieniami z debatą w sprawie projektu opuszczenia UE. W przypadku szybkiego uruchomienia Artykułu 50, funt mógłby stracić na wartości.

 


Zapisz się do newslettera walutowego

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Zobacz również:

10.03.2017 | 15:31

Popołudniowy komentarz walutowy z 10.03.2017

Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym oraz stopa partycypacji wzrastają w lutym w USA, ale wzrost...

10.03.2017 | 12:24

Komentarz walutowy z 10.03.2017

Euro utrzymuje wzrosty po wczorajszym posiedzeniu EBC. Coraz wyższa poprzeczka przed danymi z ame...

09.03.2017 | 15:41

Popołudniowy komentarz walutowy z 09.03.2017

Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami nie zmienia swojej polityki monetarnej. Podwyżs...

09.03.2017 | 11:53

Komentarz walutowy z 09.03.2017

Dziś uwagę przykuwa posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Jednak już po południu rynek będ...