Nowości

Komentarz walutowy z 16.08.2013

, autor:

Marcin Lipka

Silne zmiany na EUR/USD na czwartkowej sesji. Co spowodowało odwrót od krótkich pozycji? Niejednoznaczne dane, raport o odpływie kapitału, sytuacja techniczna, zmiana korelacji? Polski złoty zgodnie ze wzrostem awersji do ryzyka – spadki w stanach, rekordowo wysokie rentowności długu w USA – traci na wartości.

Najważniejsze dane makro (czas CET – środkowoeuropejski). Szacunki danych makro są na podstawie informacji z Bloomberg'a, chyba że zaznaczono inaczej.

  • 14.30 CET: Rozpoczęte budowy domów w USA oraz pozwolenia na budowę (odpowiednio 900 tys oraz 945 tys)
  • 15.55 CET: Indeks nastroju konsumentów Uniwersytetu Michigan (szacunki 85.2 punktu)

Interesujące zwroty na EUR/USD

Do około godziny 19.00 CET sesja na EUR/USD przebiegała w dość standardowy dla rynku sposób. Opublikowane o godzinie 14.30 dane ze Stanów Zjednoczonych zdecydowanie preferowały dolara oraz sugerowały spadki na amerykańskich akcjach. Cotygodniowe wnioski o zasiłki dla bezrobotnych spadły do najniższego poziomu od 6 lat (320 tys), a inflacja konsumencka okazała się zgodna z prognozami (1.7% r/r). Spowodowało to natychmiastową reakcję inwestorów, którzy stwierdzili, że szansa na wychodzenie z luzowania ilościowego we wrześniu się zwiększyła. EUR/USD spadł około 60 pipsów do 1.3230, Dow Jones w jednym momencie stracił kilkadziesiąt punktów, a rentowności 10 letnich obligacji skarbowych wystrzeliły pierwszy raz od dwóch lat ponad poziom 2.8%. Kolejna seria danych która została opublikowana za oceanem nie była już tak jednoznaczna. O godzinie 15.00 okazało się, że z USA wypłynęło około 80 miliardów ( w tym 40 miliardów z papierów rządowych oraz 25 z akcji). Mało optymistyczne także były raporty z produkcji przemysłowej (zamiast oczekiwanego wzrostu o 0.3% było 0.0%) a indeks określający nastroje przedsiębiorców z regionu Filadelfijskiego Fed'u był na poziomie 9.3 punktów zamiast szacowanych 15. Po godzinie 16.00 jednak pogłębiliśmy przecenę na EUR/USD (zejście w okolice 1.3210) oraz na giełdzie. Wydawało się, że dzień już jest rozstrzygnięty, ale po godzinie 19.00 nastąpił gwałtowny zwrot na EUR/USD i w jednej chwili wyskoczyliśmy znacznie ponad poziom 1.3300. W tym czasie ani nie napłynęły żadne konkretne dane, ani nie nastąpiła jakaś dramatyczna poprawa na rynku długu czy też akcji. Również żaden sygnał nie napłynął od członków Rezerwy Federalnej (Bullard klika godzin wcześniej zakończył wystąpienie na którym nic nowego nie zostało powiedziane),a przez 3 godziny słabsze dane makro (te popołudniowe) powinny być dawno zdyskontowane. Ciekawe rozważania na ten temat zostały opublikowane na portalu Moneybeat (część „The Wall Street Journal), gdzie Matthew Walter rozważa czy dolar być może nie odłączył się od łatwej korelacji „słabszy sentyment to „zielony” się wzmacnia, lepszy to osłabia”. Ostatnia hipoteza to podejście techniczne, które przedstawił Dennis Pettit z Bloomberg'a. Twierdzi on, że przy małych obrotach inwestorzy wykorzystali stop lossy które były na poziomie 1.3315/25/35 (dla krótkich pozycji) i poprzez ruch w górę zostały one aktywowane, co spowodowało wzrosty powyżej 1.3350.

Reasumując, niezależnie od powodu wczorajszego ruchu trzeba obecnie być ostrożnych co do rozwoju sytuacji, gdyż można się zarówno spodziewać kontynuacji wzrostów i nawet ataku na 1.34 jak i szybkiego powrotu do 1.3200 nawet z jego możliwym testem w dół

Słaby złoty

Złoty wyraźnie nie wytrzymał presji ze strony możliwego szybszego zakończenia luzowania ilościowego (nie było żadnego większego wspomagania na PLN o godzinie 19.00 jak to miało miejsce w przypadku EUR/USD). Pod nieobecność krajowych inwestorów z okolic 4.20 wystrzeliliśmy do 4.23 na EUR/PLN. Krajowa waluta również dziś może być pod presją i niewykluczone, że możemy przebić wczorajsze szczyty kierując się nawet w okolice 4.24. Nie spodziewam się jednak by wczorajsze wydarzenia były początkiem odwrócenia się tendencji na złotym. W następnym tygodniu powinniśmy ponownie zejść w okolice 4.20.

Reasumując dziś bazowym będzie utrzymywanie się w okolicach 4.22 jednak z większym prawdopodobieństwem dalszego lekkiego osłabienia niż powrotu w granice 4.20.

Spodziewane przedziały par złotowych w zależności od kursu EUR/USD:

Kurs EUR/USD 1.3250-1.3350 1.3350-1.3450 1.3150-1.3250
Kurs EUR/PLN 4.2000-4.2400 4.2000-4.2400 4.2000-4.2400
Kurs USD/PLN 3.1400-3.1800 3.1200-3.1600 3.1800-3.2000
Kurs CHF/PLN 3.3800-3.4200 3.3800-3.4200 3.4000-3.4400

Spodziewane poziomy kursu GBP/PLN w zależności od GBP/USD

Kurs GBP/USD 1.5250-1.5350 1.5350-1.5450 1.5150-1.5250
Kurs GBP/PLN 4.9300-4.9700 4.9500-4.9900 4.9100-4.9500

Ogólna sytuacja techniczna omawianych par walutowych

Nie ulega zmianie sytuacja techniczna. Na EUR/USD preferowane są wzrosty. Wszystkie pary złotowe są na krótkich pozycjach.

nie udało się przekroczyć poziomu 1.3400. Obecnie odbiliśmy się od tego oporu jednak dopiero po przekroczeniu 1.3200 w dół analiza techniczna daje sygnał do zajmowania krótkich pozycji. Do tego momentu długie pozycje są nadal preferowane

Wykres

Technicznie EUR/PLN: Zejście poniżej 4.28 wygenerowało sygnał sprzedaży z celem w okolicach 4.22. Pierwszy cel jest już zrealizowany. Kolejny to zejście poniżej 4.20 z celem w graniach 4.10-4.13. Alternatywnie wyjście powyżej 4.26 to sygnał do zajęcia pozycji długich.

Wykres

Technicznie USD/PLN: Zeszliśmy poniżej poziomu 3.15, co może przedłużyć ruch spadkowy w kierunku 3.05. Dopiero wyjście ponad poziom 3.22 zaczyna preferować pozycje długie.

Wykres

Technicznie CHF/PLN: Pierwszy cel po przebiciu 3.48 na poziomie 3.42 został zrealizowany. Kolejne silne wsparcie to 3.40. Po jego przebiciu powinniśmy dojść do 3.33. Alternatywnie wyjście powyżej 3.48 to sygnał kupna pary CHF/PLN.

Wykres

Technicznie GBP/PLN: Został wygenerowany sygnał sprzedaży po przebiciu poziomu 4.97 z celem w okolicach 4.90 (już osiągnięty), a w przedłużeniu nawet 4.80. Alternatywnie powrót powyżej 5.00 to sygnał ponownego zajęcia długich pozycji.

Wykres

Powyższy komentarz nie jest rekomendacją w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z 19 października 2005 roku. Został on sporządzony w celach informacyjnych i nie powinien stanowić podstawy do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ani autor opracowania, ani Cinkciarz.pl Sp. z o.o. nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym komentarzu. Kopiowanie bądź powielanie niniejszego opracowania bez pisemnej zgody Cinkciarz.pl Sp. z o.o. jest zabronione.

Powrót do listy wiadomości


Zobacz również: